Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
czym są innowacje społeczne?
czym są innowacje społeczne?

Innowacje z ludzką twarzą

Innowacje społeczne to zjawisko w skali makro. Skala makro nie dotyczy jednak, tylko i wyłącznie, zasięgu ilościowego innowacji obejmującego całe społeczności, ale także, a może przede wszystkim, wymiaru innowacji, które w ogóle mogą zostać sklasyfikowane jako innowacje społeczne. Ich definicja bowiem, mimo, że nie budzi wątpliwości, to pozwala na bardzo szeroką interpretację. Nic tak przecież nie inspiruje, jak wprowadzanie „innowacji organizacyjnych o szerokim zasięgu".

Czego zatem dotyczą lub mogą dotyczyć innowacje społeczne? Krótko mówiąc są to eksperymentalne działania społeczne mające na celu polepszenie jakości życia osób, społeczności, narodów, firm, środowisk czy grup społecznych. Ich eksperymentalny charakter wynika z faktu wprowadzania bardzo unikalnych i jednorazowych rozwiązań na wielką skalę, których efekt końcowy często trudno w pełni przewidzieć. Chodzi o efekty dodatkowe, jakie mogą pociągać za sobą wprowadzane innowacje społeczne. Czy ktoś bowiem przypuszczał, iż otwarcie nowych rynków pracy dla obcokrajowców w krajach Unii Europejskiej, co może być traktowane jako innowacja społeczna mająca prowadzić do rozwoju międzynarodowego rynku pracy, spowoduje gwałtowny rozwój tanich linii lotniczych, których oferta dostępna będzie dla większej grupy odbiorców? Czy pomysłowy Muhammad Yunus wprowadzając w życie mikrokredyty dla najbiedniejszych mieszkańców Bangladeszu mógł się spodziewać, że po paru latach staną się one główną formą wyrwania się z biedy dla ubogich kobiet, które nie mając stałego zatrudnienia nie kwalifikują się do zaciągnięcia kredytu w zwykłych bankach komercyjnych? Tym bardziej pewnie nie przewidział, że jego pomysł zostanie nagrodzony w 2006 roku Pokojową Nagrodą Nobla jako wybitne narzędzie w osiąganiu wolności ekonomicznej najuboższych mieszkańców krajów rozwijających się. 

Co zatem może zdecydować, że dane narzędzie uznane zostanie za innowację społeczną? Wydaje się, że faktem przekonującym do implementacji innowacji społecznych we współczesnych społeczeństwach jest cel, który może być osiągnięty przy ich udziale. Pewien mądry Hindus, doktor Ramesh Mashelkar, którego wykładu miałam okazję niedawno wysłuchać podczas konferencji o roli parków naukowo-technologicznych i działalności badawczo-rozwojowej we współczesnych gospodarkach, określił ów cel jako „getting more from less for more"[1]. Maksymę tę można tłumaczyć jako osiąganie znacznie lepszych rezultatów, wykorzystując mniejsze zasoby, w celu przysporzenia korzyści większej liczbie ludzi. Koncepcja ta stała się kluczem dla bardziej efektywnego wykorzystania innowacyjnych rozwiązań. Jest ona bowiem przeciwwagą dla tradycyjnego inwestowania w badania i rozwój, co pociąga za sobą coraz większe nakłady na coraz lepsze produkty, które jednak są dostępne często dla coraz mniejszej liczby bogatych odbiorców. Doktor Mashelkar podkreśla, iż współczesna innowacja społeczna nie polega na inwestowaniu wielkich pieniędzy i drogich zasobów w produkcję np. bardzo drogiej szczepionki, która byłaby dostępna dla bardzo wąskiego grona odbiorców. Dzisiejsza innowacja społeczna powinna stymulować wykorzystanie mniejszych zasobów w celu produkcji większej ilości produktów dostępnych dla większej grupy odbiorców.

Powyższe nowoczesne spojrzenie na innowacyjność ma na celu bardziej rozsądne, tzw. zrównoważone wykorzystanie dostępnych zasobów, głównie zasobów naturalnych, korzystanie w większym stopniu z zasobów odnawialnych, odnawialnych źródeł energii, ale także z promowania recyklingu i przetwórstwa odpadów. Stąd wszelkie akcje nawołujące do zbierania zużytych baterii, telefonów, sprzętu AGD czy starych komputerów są przejawem innowacji społecznych, które ograniczają zużycie nowych zasobów i znacznie obniżają koszty produkcji produktów wytwarzanych właśnie z odpadów.

Jeśli przyjąć, na użytek tego felietonu, pewien podział innowacji społecznych na polityczne, technologiczne i biznesowe, to powyższe innowacyjne pomysły dotyczą z pewnością politycznych innowacji społecznych. Za takie innowacje można uznać działania inicjowane przez rządy, instytucje publiczne, wszelkie władze publiczne oraz prawa, przepisy i regulacje przez nie ustanawiane. Dotyczy to innowacji w dziedzinie ochrony zdrowia, kultury, oświacie, szkolnictwie, edukacji czy systemie pracy. Tutaj znajdą się więc wszelkie inicjatywy mające na celu zmniejszanie liczby bezrobotnych, wsparcie dla więźniów czy wykluczonych w powrocie do pracy, wparcie dla mniejszości narodowych, elastyczne formy zatrudnienia czy inicjatywy zmniejszające dyskryminację kobiet i mężczyzn. W tej grupie innowacji społecznych zawierają się zatem także wszelkie reformy emerytalne, systemy ubezpieczeń zdrowotnych, wprowadzenie numeru identyfikacji PESEL, ulgi podatkowe dla młodych małżeństw, adopcje, urlopy tacierzyńskie, wprowadzenie obowiązku szkolnego dla 6-latków, programy integracji bezrobotnych, becikowe czy programy dla kobiet wspierające godzenie życia zawodowego i osobistego.

Najbardziej wyrazistym działaniem na przestrzeni ostatnich lat, wspierającym tego rodzaju innowacje, jest finansowany przez Komisję Europejską program EQUAL (www.equal.org.pl). Jest to inicjatywa wspólnotowa koordynująca międzynarodowy program wdrażania nowych form przeciwdziałania bezrobociu przez organizacje pozarządowe. Dorobek inicjatywy EQUAL to innowacyjne rozwiązania, które pomagają przezwyciężać bariery społeczne i przywracać osoby wykluczone z powrotem na rynek pracy.

Do biznesowych innowacji społecznych można z pewnością zakwalifikować wszelkie inicjatywy mające związek z polepszeniem warunków socjalno-bytowych pracowników oraz warunków bezpieczeństwa i higieny pracy, które z jednej strony mają prowadzić do eliminacji prac szkodliwych dla zdrowia, chorób zawodowych czy ograniczenia wypadków w pracy, a z drugiej do usprawnień organizacji pracy i przebiegu procesów technologicznych, a w efekcie do wzrostu wydajności pracy. W tej grupie znajdziemy także inicjatywy wprowadzane przez organizacje, a dotyczące ich pozastatutowej działalności, takie, jak: odpis na fundusz socjalny (np. wczasy pod gruszą), wyjazdy integracyjne, przedszkole na terenie firmy, pokój dla matki karmiącej, dopłaty do szkoleń, kursów i studiów dla pracowników, karnety do centrów fitness czy pakiety dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

Nowym zjawiskiem w zakresie biznesowych innowacji społecznych jest inicjatywa Społecznej Odpowiedzialnoci Biznesu (CSR - Corporate Social Responsibility). Jej przejawem mogą być najprostsze innowacje społeczne wprowadzane w przedsiębiorstwach, takie, jak np. dopłaty do studiów, 1% zysku przekazywany na budowę boisk szkolnych, finansowanie zakupu komputerów dla szkól w Kenii albo podłączenie Internetu w szkołach podstawowych, ale także inicjatywy daleko wykraczające poza prostą charytatywność, a skierowane ku prowadzeniu tzw. zrównoważonego biznesu tj. zgodnego z ekologią i ochroną środowiska, dbającego o zadowolenie pracownika, czy wprowadzającego wartości dodane dla rozwoju firmy w kontekście fair trade[2].

Trzecia grupa dotyczy technologicznych innowacji społecznych, w skład której można zaliczyć wszelkie społeczne rozwiązania innowacyjne oparte na wykorzystaniu nowoczesnych technologii. Są to na przykład komputery, technologie informacyjne, informatyczne i telekomunikacyjne, Internet czy telefony komórkowe, które odgrywają rolę narzędzi w rozwoju innowacji społecznych. I nie chodzi tutaj tylko o produkcję komputerów za 100 dolarów dla najuboższych dzieci w Afryce, produkcję samochodu TATA Nano, dostępnego dla większej liczby Hindusów i nie tylko, czy wytwarzanie komputerów zasilanych „na korbę" dla afrykańskich społeczności z utrudnionym dostępem do energii elektrycznej. Te pomysły można bez trudu zaliczyć do bardziej spektakularnych innowacji społecznych ostatnich lat. Podobnie zresztą jak aparaty telefoniczne czy specjalne oprogramowanie komputerowe przystosowane dla osób starszych.

Istnieją jednak także takie innowacje, w rozwoju których nowoczesne technologie stały się tylko środkiem umożliwiającym ich sprawne działanie, a które bez np. Internetu nie miałaby racji bytu. Wśród takich „okołotechnologicznych" innowacji społecznych wymienić należy niewątpliwie wszelkie inicjatywy związane z nauczaniem przez Internet, takie, jak: e-learning, dostęp do bibliotek internetowych, wykłady i szkolenia online. Na tej kanwie zrodziły się pomysły tworzenia i rozwoju wszelkich sieci, klastrów i inicjatyw partnerskich, gdzie środki szybkiego przekazu informacji stały się trzonem, na którym opiera się dany pomysł czy projekt, niekoniecznie związany bezpośrednio z technologiami informacyjnymi czy telekomunikacyjnymi, ale wprost zależny od rozwoju tych właśnie technologii. Dzięki tym narzędziom mają większe szanse powodzenia złożone z wielu partnerów projekty ponadregionalne i międzynarodowe, ale także lokalne inicjatywy monitoringu czy ochrony mienia, które, dzięki rejestracji kamer i ich podglądu na ekranie komputera, mogą skutecznie spełniać swoją rolę.

Jednym słowem innowacje społeczne jawią się jako innowacje najbliższe człowiekowi, innowacje z ludzką twarzą, dzięki którym nasze codzienne życie i funkcjonowanie może być prostsze, łatwiejsze, bardziej efektywne, a nawet przyjemniejsze. Na poparcie tych słów można przytoczyć przykłady takich innowacji, które pojawiły się na zapotrzebowanie grup społecznych. Należą do nich z pewnością inicjatywy tworzenia wszelkich portali społecznościowych, for dyskusyjnych i serwisów randkowych, których gwałtowny rozwój jest przejawem właśnie market driven, czy raczej w tym przypadku society driven innovation.

Czy można zatem uznać, że wszelkie innowacje społeczne są niezwykle pożądanym zjawiskiem społecznym, a ich zasięg i zakres spełnia oczekiwania wszystkich i satysfakcjonuje wszelkie gusta? Niestety nie do końca. Należy bowiem pamiętać, że w ramach innowacji społecznych pojawiają się także bardziej kontrowersyjne inicjatywy, takie, jak: małżeństwa homoseksualistów, zapłodnienie in vitro, statki aborcyjne czy banki spermy, które spotykają się z wyraźnym brakiem tolerancji ze strony określonych grup społecznych. Czy jednak ich pojawianie się nie świadczy o potrzebach społecznych i dążeniu do zwiększenia jakości życia i wzajemnej akceptacji społeczeństw? Czy istnieją lub powinny istnieć granice w rozwoju innowacji społecznych? Czy żyjąc w ubóstwie i mając szansę na mikrokredyt, nie przysługuje nam już prawo do wolności tożsamości? Czy wreszcie ludzka twarz innowacji to tylko oksymoron językowy?

 

Autor: Berenika Marciniec


[1]Dr Ramesh Mashelkar, obecnie prezes Global Research Alliance, sieci dziewięciu publicznych organizacji badawczych, m. in. CSIRO, CSIR, TNO, Battelle oraz  Instytut Fraunhofera, był Dyrektorem Generalnym Indyjskiej Rady ds. Badań Naukowych i Przemysłowych, największej na świecie sieci instytucji badawczo-rozwojowych finansowanych ze środków publicznych, składającej się z 38 laboratoriów i zatrudniającej 22 tysiące pracowników.

[2]Sprawiedliwy handel (Fair trade), według Wikipedii, to międzynarodowy ruch konsumentów, organizacji pozarządowych, firm importerskich i handlowych oraz spółdzielni drobnych producentów w krajach Trzeciego Świata itp., mający na celu pomoc w rozwoju dla drobnych wytwórców (rolników, rzemieślników) Trzeciego Świata, posługując się metodami wypracowanymi przez biznes, tworząc niezależną, alternatywną sieć handlową o zasięgu globalnym.

Sprawiedliwy handel dąży do wyeliminowania ubóstwa z krajów Południa poprzez zapewnienie upośledzonym społecznie producentom w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej równych szans dostępu do rynków w krajach Północy. Rzuca on wyzwanie niesprawiedliwym praktykom handlowym, które utrzymują ludzi w nędzy. Podstawowym celem fair trade jest zbudowanie trwałych, bezpośrednich relacji pomiędzy producentami w krajach biednych, a konsumentami w bogatych częściach świata. 

 

Artykuł opublikowany został w magazynie „Innowacyjny start”, nr 2 (12) 2009, Urzędu Marszałkowskiego Woj. Małopolskiego.


powrót | do góry | strona główna | mapa serwisu | kalendarium | regulamin serwisu | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2018 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości