PARP | Wspieramy e-Biznes | Portal Innowacji | Akademia PARP | KSU | EEN | Promocja Postaw Proinnowacyjnych | Inwestycja w kadry | Pozostałe portale
45 na plus
Inwestycja w kadry 3
Szkolenia środowisko
CIP
Firmy rodzinne
Powiązania kooperacyjne
Telepraca
BKL
Zamówienia publiczne
Planowanie strategiczne
E-punkt
Instrument Szybkiego Reagowania
Aktywny emeryt
Partnerstwo Publiczno-Prywatne
Organizacje przedsiębiorców
Organizacje przedsiębiorców

Cztery najważniejsze, największe organizacje zrzeszające przedsiębiorców to Pracodawcy RP (do niedawna: Konfederacja Pracodawców Polskich), Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”, Business Centre Club oraz Związek Rzemiosła Polskiego. Choć każda z nich przeszła inną drogę, wszystkie zajmują się podobną działalnością. Sens ich istnienia jest podwójny: z jednej strony lobbing - reprezentowanie interesów swoich członków w dialogu z rządem, związkami zawodowymi oraz organizacjami międzynarodowymi, z drugiej dostarczanie firmom w nich zrzeszonym konkretnych korzyści - tego, czego żadne z przedsiębiorstw nie byłoby w stanie uzyskać samodzielnie.

Wszystkie cztery organizacje spotykają się m.in. w Komisji Trójstronnej, w której odbywają się konsultacje pomiędzy rządem organizacjami pracodawców i związkami zawodowymi na temat np. planowanych zmian w prawie – szczególnie podatkowym, kwestii mających wpływ na konkurencyjność gospodarki, firm czy rynek pracy – takich, jak np. ustalanie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, wskaźnika waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych, czy sposobów wydatkowania środków z Funduszu Pracy. To zresztą tylko przykłady z ostatnich kilku miesięcy – zakres prac komisji jest dużo szerszy. Udział w jej obradach dla organizacji przedsiębiorców to tylko jedna z form lobbingu, którego generalnym celem, deklarowanym przez wszystkie jest zabieganie o poszerzenie swobody, zmniejszanie ryzyka oraz kosztów prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. W jaki sposób to robią?

Różne kanały lobbingu

„Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej są wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego dla biznesu i pracodawców: podczas obrad sejmowych i senackich komisji, przy pracach decyzyjnych i doradczych gremiów różnych szczebli administracji państwowej oraz komitetów sterujących i monitorujących wykorzystywanie funduszy Unii Europejskiej” – deklaruje jedna z nich. „BCC prowadzi aktywny lobbing gospodarczy na rzecz rozwoju gospodarki wolnorynkowej, tworzenia dobrego prawa, obrony interesów polskich przedsiębiorców. Z członkami Klubu konsultowali się dotychczas wszyscy prezydenci i szefowie rządu RP. Eksperci BCC współtworzą i opiniują ustawy gospodarcze, uczestniczą w pracach komisji parlamentarnych, przekonują do swoich rozwiązań ministrów i posłów. Prace rządu na bieżąco ocenia grupa wybitnych fachowców tworzących Monitorujący Komitet BCC” – informuje kolejna. „Od początku istnienia członkowie i eksperci PKPP Lewiatan zaopiniowali ponad 2000 projektów ustaw i rozporządzeń z różnych sfer prawa gospodarczego, podatkowego, finansowego, stosunków pracy, ubezpieczeń, prawa branżowego, zabiegając o uwzględnienie postulatów przedsiębiorców na wszystkich etapach procesu legislacyjnego”- to informacja o trzeciej z nich.

Wśród priorytetowych sfer działania każdej z nich wymieniany jest wpływ na tworzenie prawa – Pracodawcy RP obiecują, że członkowie stowarzyszenia za jego pośrednictwem, mogą nie tylko opiniować, ale również zgłaszać własne projekty ustaw. Przedstawicieli wszystkich organizacji faktycznie spotkać można na posiedzeniach komisji sejmowych – szczególnie w sytuacji gdy debatowane zmiany w prawie dotyczą zagadnień przedsiębiorczości, ale wypowiadają się one również w wielu innych sprawach. Zajmują się monitorowaniem prawa od początku – gdy rząd prezentuje jakiś pomysł do momentu uchwalenia ustawy, a czasem i później – już uchwaloną ustawę  mogą bowiem zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego.

Każde ze stowarzyszeń posiada zespoły eksperckie, których członkowie przygotowują regularnie analizy gospodarcze (np. Indeks Biznesu PKPP Lewiatan), raporty na bieżące tematy, zabierają głos w mediach. Listę działań należących do tej dziedziny uzupełnia jeszcze organizowanie spotkań, konferencji tematycznych itp., na których ludzie biznesu mają szansę spotkać się i porozmawiać z przedstawicielami władz, oraz delegowanie swoich przedstawicieli do komitetów nadzorujących instytucje państwowe i rządowe – np.  rad nadzorczych ZUS, PFRON, NFZ czy Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Walka o interesy swoich członków to nie tylko zresztą ogólne, duże akcje, takie jak np. nawoływanie do niższych podatków czy składek ZUS, ale też ciągłe lobbowanie w mniejszych sprawach dotyczących ograniczonej grupy podmiotów. Przykładem sprawy, w której ostatnio (kwiecień b.r.) interweniował Związek Rzemiosła Polskiego (szef ZRP Jerzy Bartnik napisał list do Ministra Finansów Jacka Rostowskiego) były  przepisy określające zasady opodatkowania podatkiem VAT egzaminów czeladniczych i mistrzowskich, przeprowadzanych przez izby rzemieślnicze. Według interpretacji przyjętej przez MF przy implementacji prawa unijnego w tej dziedzinie do prawa polskiego potraktowane one zostały jak egzaminy komercyjne i objęte tym podatkiem , gdy tymczasem, zdaniem ZRP, izby w tej dziedzinie działają jako organy władzy państwowej (bo zostały im powierzone funkcje, które należą do państwa) i jako takie powinny być z tego podatku zwolnione. Na dowód swych racji związek przywoływał przykłady uregulowań tej kwestii w innych krajach członkowskich UE. To przykład, który pokazuje jak i po co organizacje działają – te konkretne przepisy bezpośrednio uderzają w ich członków, oznaczają większe wydatki dla firm zrzeszonych w związku - dlatego w naturalny sposób są sprawą do załatwienia dla danej organizacji.

Doradztwo i szkolenia

Można powiedzieć, że te wszystkie działania służą do wypełniania jednej z głównych ról – bycia swego rodzajem „pasem transmisyjnym” – artykułowania wobec władzy oczekiwań, uwag czy zastrzeżeń zrzeszonych w nich firm. Ten „pas” działa jednak też w drugą stronę. Równie ważną funkcją jak przekonywanie do swych racji decydentów, jest dbanie o to, by członkowie organizacji byli dobrze poinformowani - o wchodzących w życie nowych aktach prawnych, zmieniających się zasadach prowadzenia działalności gospodarczej (np. z powodu zmian w koniunkturze), trendach czy zamierzeniach władz (zarówno w kraju jak na poziomie Unii Europejskiej). Choć różna jest forma i zakres, to wszystkie organizacje zapewniają pomoc ekspercką, informacje i doradztwo prawne (szczególnie dotyczy to prawa podatkowego) i biznesowe. 

„Członkowie otrzymują rzeczowe wsparcie w postaci analiz, badań i raportów przygotowywanych przez zespół ekspertów. Opinie i ekspertyzy powstają także na bezpośrednie zlecenie firm, we współpracy z renomowanymi ośrodkami badawczymi” – deklarują na przykład Pracodawcy RP. W siedzibie organizacji dyżury pełnią doradcy prawni i podatkowi. Członkowie mogą konsultować się w swoich sprawach za pośrednictwem maila lub telefonicznie. Doradztwo dotyczy również spraw unijnych – w szczególności pozyskiwania dotacji.

Towarzyszy temu oferta szkoleń i konferencji - stowarzyszenie oferuje udział w szkoleniach, konferencjach tematycznych i sympozjach przeznaczonych dla menedżerów wysokiego szczebla, organizuje również doradztwo w dziedzinie dokształcania zawodowego i szkoleń pracowników. W cyklu porad prawnych Instytut Interwencji Gospodarczych BCC, prowadzonym przez jedną z firm prawniczych należących do klubu, doświadczeni prawnicy, piszą m.in. o różnych aspektach zawierania umów, sprawach, których przeoczenie może kosztować firmę duże pieniądze. Znaleźć tam można m.in. zwięzłe porady dotyczące praktycznych sytuacji – np. zwrócenie uwagi na to, że w przypadku powtarzalnych stosunków gospodarczych łączących przedsiębiorcę z kontrahentem, jeśli firma otrzyma od niego ofertę i na nią nie zareaguje, to traktowane to być może jako jej przyjęcie. Inny przykład porady to wskazanie sytuacji, w których wiążąca może być umowa zawarta przez pełnomocnika, który już został odwołany. W organizowanych przez BCC szkoleniach sporo miejsca poświęconego jest z kolei funkcjonowaniu rynków kapitałowych czy różnym aspektom stosowania nowoczesnych technologii informacyjnych. Pojawiają się też tematy z dziedziny finansów czy praktyki obrotu gospodarczego – np. windykacja należności.

Tematyka zarówno doradztwa, jak szkoleń dopasowywana jest do potrzeb użytkowników. Nic dziwnego, że bardzo wyraźne różnice widać pomiędzy trzema organizacjami, których członkami są większe firmy, a czwartą - ZRP, którego członkami są niemal wyłącznie firmy małe czy wręcz mikro. Również w przypadku ZRP do ważnych z perspektywy jej członków sfer działalności związku należy doradztwo w dziedzinie podatkowej – ukierunkowane ono jest jednak na bardzo konkretną grupę. I tak na stronie związku można znaleźć interpretacje podatkowe w sytuacjach z którymi stykają się rzemieślnicy – np.  interpretacje urzędów skarbowych w sprawach takich jak: „przychód z kursu krawieckiego, a utrata prawa do karty podatkowej”  albo „montaż parapetów przez producenta w budynku mieszkalnym, a stawka VAT”. To przykład dziedziny, w której organizacja przedsiębiorców zbiera informacje na tematy związane z codzienną działalnością zrzeszonych w niej firm i służy im w ten sposób konkretną pomocą. ZRP jest najbardziej wyspecjalizowanym spośród stowarzyszeń przedsiębiorców, jeśli chodzi o działalność szkoleniową. Bardzo istotne miejsce wśród zadań związku zajmuje organizacja i nadzór nad szkolnictwem zawodowym.

Nauka wielu zawodów rzemieślniczych składa się z dwóch integralnych, równolegle realizowanych części: praktycznej zorganizowanej w zakładzie rzemieślniczym i teoretycznej prowadzonej w szkole zawodowej lub na kursach dokształcających. Z tym, że wiele spośród około stu zawodów rzemieślniczych nie jest w ogóle dostępnych w ofercie szkół zawodowych – zdobyć je można wyłącznie pracując w zakładach, które mają uprawnienia do nauczania. Są to zwykle małe i średnie zakłady, które obok działalności gospodarczej tradycyjnie zajmują się szkoleniem. Są to zawody związane z wieloma dziedzinami – takimi jak przetwórstwo żywności (np. młynarz), motoryzacja (lakiernik samochodowy, wulkanizator), obróbka drewna (stolarz budowlany czymeblowy)budownictwo (glazurnik, monter sieci cieplnych) i szereg innych czasem bardzo niszowych (bursztyniarz, monter fortepianów i pianin). Kształcenie w tych wszystkich dziedzinach kończy się egzaminami zdawanymi przed komisją egzaminacyjną określonej izby rzemieślniczej.

Ważny networking

Jedną z cenniejszych korzyści (jeśli nie najcenniejszą), jakie daje uczestnictwo w tego typu organizacji przedsiębiorcom są kontakty – istnieje zarówno możliwość rozwijania ich we własnym gronie, jak też możliwość nawiązywania kontaktu z przedstawicielami odpowiednich władz. Tego typu spotkania, na które pojedynczy przedsiębiorca nie miałby szans, jest w stanie zorganizować właśnie stowarzyszenie.

Organizacją, dla której ten aspekt działalności od samego początku był kluczowy jest BCC – jak sama nazwa wskazuje, początkowo powstało ono jako klub, w którym przedsiębiorcy mogli się spotykać. Do tej pory BCC zachowuje strukturę, która spełnianie tej funkcji umożliwia – na organizacje składają się rozproszone po kraju regionalne loże, poza tym BCC dysponuje salami, które wynajmuje chętnym na organizowanie przez nich własnych spotkań. Rolę integracyjną w stosunku do środowiska przedsiębiorców spełniają też cykliczne imprezy – takie jak organizowana co roku Gala BCC. 

Nawiązywaniu kontaktów stricte biznesowych służy jedna z cenniejszych inicjatyw z perspektywy członków BCC – „System Kojarzeń Biznesowych” uruchomiony przez tę organizację w 1999 roku, który umożliwia firmom członkowskim nawiązywanie kontaktów handlowych i kooperacyjnych, zawieranie transakcji handlowych oraz współpracę techniczną.  Innym ciekawym rozwiązaniem jest Giełda Fachowców BCC. Klub zbiera oferty swoich członków, którzy poszukują nowego miejsca pracy oraz informacje o wakatach na wyższych stanowiskach menedżerskich w firmach członkowskich.

Podobną działalnością zajmują się pozostałe omawiane w tym artykule organizacje. Wśród działań, które można zaklasyfikować jako ułatwianie życia przedsiębiorcom, czy wręcz oliwienie biznesowych trybów, warto wspomnieć o oferowanej przez Pracodawców RP oraz PKPP Lewiatan mediacji w sporach gospodarczych. Dodatkowo  przy Lewiatanie od 2005 roku istnieje również sąd arbitrażowy. W sytuacji, gdy na wyroki sądowe czeka się latami, możliwość uzyskania szybkiego orzeczenia w przypadku  sporów majątkowych i korporacyjnych to ważna korzyść dla zwaśnionych stron. Drugą mogą być (choć nie zawsze są, bo sporo zależy od konkretnej sprawy) niższe koszty procesu. Na razie niestety firmy dość rzadko z tej możliwości korzystają – arbitraż jeszcze się w Polsce nie przyjął tak, jak na to zasługuje.

Promowanie innowacyjności

Organizacje przedsiębiorców oprócz lobbingu oraz pomocy swoim członkom podejmują również wiele innych działań, które nie zawsze można do którejś z tych kategorii łatwo zaliczyć. Szczególnie warte docenienia są inicjatywy, których celem jest promowanie innowacyjności, wzmacnianie więzi pomiędzy nauką i gospodarką i ułatwianie transferu technologii. Często zresztą cele te wiążą się z innymi realizowanymi zadaniami – takimi jak walka z bezrobociem wśród osób młodych, czy promowanie przedsiębiorczości. I tak na przykład dzięki BCC (choć nieco na marginesie głównej działalności klubu, bo rolę sprawczą odegrała tu młodzieżowa przybudówka klubu - Studenckie Forum BCC)powstała jedna z najciekawszych inicjatyw studenckich – sieć Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości. Założona w 2004 roku, dzisiaj obejmuje już 15 oddziałów regionalnych. Inkubatory funkcjonują przy 31 uczelniach, a działa w nich ponad 1350 firm (w tym miejscu warto polecić bliższe zapoznanie się z działalnością AIP, przedstawione w artykule „AIP – blisko studentów”, opublikowanym na Portalu Innowacji). Najważniejsza idea AIP polega na tym, że, inaczej niż we wcześniej istniejących inkubatorach przedsiębiorczości, AIP stawiają na preinkubację: osoba przychodząca z pomysłem na działalność biznesową dostaje możliwość jej rozkręcenia bez konieczności załatwiania samodzielnie wszelkich formalności związanych z ubezpieczeniem społecznym, czy urzędem podatkowym. Osobowości prawnej udziela jej inkubator. To spora ulga dla początkującego, niezorientowanego w skomplikowanych procedurach przedsiębiorcy.

Wstępnie AIP przeznaczone były wyłącznie dla ludzi młodych studentów, ale od niedawna zakładać działalność przy AIP może każdy zainteresowany prowadzeniem własnej firmy. Wokół szybko rosnącej sieci w ciągu ostatnich kilku lat wypączkowały inne, uzupełniające ich ofertę instytucje – np. mający za zadanie inwestowanie w inkubowane przedsięwzięcia fundusz AIP Seed capital. Zapełnieniu luki w finansowaniu młodych firm służyć ma też inna bardzo udana inicjatywa – założona przez PKPP Lewiatan pierwsza w Polsce Sieć Aniołów Biznesu, czyli – „Lewiatan Business Angels”. Członkami LBA jest obecnie kilkudziesięciu inwestorów - przedsiębiorców lub menedżerów, którzy dysponują kapitałem w wysokości od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych. Oprócz zaangażowania finansowego w nowy projekt wnoszą oni wsparcie merytoryczne, doświadczenie i zdobyte przez lata kontakty biznesowe.

Do tej pory zrzeszeni w sieci Aniołowie zainwestowali jedynie w 10 firm, wśród których są spółki działające w dziedzinie nowoczesnych technologii takie jak Polidea (produkuje oprogramowanie dla urządzeń mobilnych), Medicalgorythmics (urządzenia do monitoringu pracy akcji serca) czy  zakładane przez naukowców w celu komercjalizacji opracowanych przez siebie technologii Apeiron Synthesis (produkcja chemiczna). Z perspektywy członków PKPP Lewiatan sieć aniołów biznesu to jednocześnie platforma, dzięki której mają oni ułatwiony dostęp do wielu ciekawych projektów inwestycyjnych.

W działania na rzecz innowacyjności w nieco mniej spektakularny sposób angażują się też pozostałe stowarzyszenia pracodawców. I tak w przypadku  Pracodawców RP wymienić tu można działania takie, jak zrealizowany w 2010 roku cykl regionalnych konferencji, które odbywały się w  parkach naukowo-technologicznych i centrach badawczo-rozwojowych. W czasie tych spotkań przedsiębiorcy mogli poszerzyć swoją wiedzę na temat m.in. dostępnych instrumentach finansowania innowacyjnych inwestycji i zasad ubiegania się o nie. Partnerem przy tym projekcie była znana firma doradcza Deloitte. Sporym ich walorem była możliwość skorzystania w ramach indywidualnych konsultacji prowadzonych przez jej ekspertów.

Pracodawcy RP angażują się zresztą również w mniejsze, bardziej lokalne projekty związane z promowaniem transferu technologii z nauki do biznesu.  Przykład takiego projektu to stworzenie  w 2009 roku przy Politechnice Warszawskiej Centrum Transferu Technologii i Rozwoju Przedsiębiorczości. Pracodawcy RP (jeszcze występujący pod poprzednią nazwą – Konfederacja Pracodawców Polskich)  byli  jednym z dwóch  strategicznych partnerów tego projektu (drugim była Polska Izba Gospodarczą Zaawansowanych Technologii). 

Projekty badawczo-szkoleniowe dotyczące szeroko rozumianej sfery innowacyjności prowadzi też ZRP – przykładem może być program zatytułowany „Innowacje - to proste” uruchomiony przez związek wspólnie z firmą BDKM Grupa Doradczawe wrześniu 2011. W ramach tego projektu  przeprowadzone ma być badanie, którego efektem ma być określenie potrzeb w tej dziedzinie ze strony mikro- i małych firm. W następnej kolejności – od marca przyszłego roku ok. 500 firm ma wziąć udział w szkoleniach, dotyczących  praktycznych aspektów związanych z innowacyjnością – jak wdrażać innowacyjne projekty, skąd na nie pozyskać pieniądze, do kogo można zwrócić się o pomoc.

Najstarszy, największy, najbardziej aktywny?

Najstarszą spośród czterech największych organizacji przedsiębiorców jest ZRP. Istnieje bowiem od 1933 roku. W 2001 roku uzyskał status  reprezentatywnej organizacji pracodawców. Korzenie dwóch kolejnych organizacji sięgają początków transformacji ustrojowej w Polsce przełomu lat 80. i 90. Konfederacja Pracodawców Polskich powstała w 1989 roku (nazwę na Pracodawcy RP zmieniła dopiero niedawno), a Business Centre Club w 1991 roku. Najmłodszą w tym gronie jest PKPP Lewiatan – istnieje dopiero od 10 lat. Powstała w kontrze do KPP, powodem jej założenia było odczucie, że ówczesna Konfederacja Pracodawców Polskich nie reprezentowała wszystkich pracodawców, bo zdominowana była przez duże przedsiębiorstwa państwowe.

Lewiatan jako jedyny z tej trójki nie deklaruje, że jest organizacją największą. Co nie przeszkadza temu, że wyróżnia się skalą i zróżnicowaniem prowadzonej przez siebie działalności – często jest postrzegany jako najbardziej aktywna z organizacji biznesowych, chociaż  trudno w tym wypadku o obiektywną ocenę. Z pewnością jest organizacją najlepiej reprezentowaną w mediach.

Co do wielkości to podawane przez związki pracodawców dane nie są w pełni porównywalne. Pracodawcy RP to grupa ponad 7000 firm, które zatrudniają ok. 3 mln pracowników. ZRP reprezentuje z kolei około 300 tys. mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. BCC liczy sobie 2500 członków – mogą być nimi zarówno firmy, jak i osoby. PKPP Lewiatan skupia 60 regionalnych i branżowych związków pracodawców oraz 25 członków bezpośrednich, wśród nich takie firmy jak Telekomunikacja Polska, PKN Orlen,  PZU czy polskie oddziały wielkich zagranicznych korporacji (Dell, Boeing, Siemens, GE).

Istotnym elementem świadczącym o sile organizacji są jej powiązania i aktywność na arenie międzynarodowej. Najwięcej atutów ma w tej dziedzinie PKPP Lewiatan. Niewątpliwą przewagą tej organizacji nad pozostałymi jest jej stałe utrzymywane od 2002 roku biurow Brukseli oraz członkostwo w Konfederacji Europejskiego Biznesu BusinessEurope – najsilniejszej organizacji przedsiębiorców w UE (zrzesza 40 organizacji pracodawców z 34 krajów w UE i spoza niej).

Międzynarodowe powiązania mają też pozostałe związki pracodawców, np. Związek Rzemiosła Polskiego jest członkiem Europejskiej Unii Małych i Średnich Przedsiębiorstw (UEAPME), a Pracodawcy RP reprezentują Polskę w Międzynarodowej Organizacji Pracodawców w Genewie.  We współpracy z zagranicznymi partnerami organizacja ta realizuje też czasem ciekawe programy (przykład to projekt pt. „Działania hiszpańskich organizacji pracodawców na rzecz zwiększenia adaptacyjności na rynku pracy - wzorem dla Polski”).

Te cztery przedstawione w niniejszym artykule związki nie wyczerpują oczywiście listy zrzeszeń przedsiębiorców w Polsce. Osobną, świadomie pominiętą w tekście organizacją jest Krajowa Izba Gospodarcza. Chociaż bowiem KIG na pewno zalicza się do największych zrzeszeń, a wiele działań, które podejmuje przypomina te realizowane przez Lewiatana, Pracodawców RP czy BCC to jednocześnie w dużo większym stopniu spełnia on rolę samorządu gospodarczego niż związku pracodawców.

Autor: Krzysztof Orłowski

fot. Smartlink


powrót | do góry | strona główna | mapa serwisu | kalendarium | regulamin serwisu | o nas | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2012 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości