Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Artykuły analityczne
2012/09/20 14:14:24
E-usługi przyszłości

Elektroniczne usługi to dziedzina obejmująca, de facto, większość odbywającej się w internecie działalności – od dostarczania informacji i rozrywki poczynając, poprzez komunikację, usługi finansowe, prawne, aż po olbrzymią liczbę niszowych serwisów zaspokajających wszelkiego rodzaju potrzeby – od zapewnienie bezpieczeństwa danych komputerowych po usługi zdrowotne. Rozwój e-usług w ostatnich latach w Polsce był bardzo szybki, a będzie jeszcze szybszy, szczególnie w sferze rozwiązań mobilnych.

E-usługi są tematem tak rozległym i wciąż się rozwijającym, że wymykają się definicjom. Co jest, a co nie jest e-usługą? Dobrym punktem wyjścia jest definicja przyjęta przy okazji  przeprowadzania naboru wniosków na dofinansowanie projektów w działaniu 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka pt. „Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej”. Według tej definicji „e-usługi to usługi, których świadczenie odbywa się za pomocą Internetu, jest zautomatyzowane (może wymagać niewielkiego udziału człowieka) i zdalne.” Obejmuje ona więc zarówno usługi świadczone za pośrednictwem komputera, jak urządzeń mobilnych oraz telewizji cyfrowej czy satelitarnej. Wyklucza natomiast usługi, w których decydujący jest udział człowieka – co zresztą budzi spore wątpliwości, jeśli chodzi o ocenę  działalności np. portali społecznościowych.  

Nie ma natomiast żadnych ograniczeń jeśli chodzi o dziedzinę, której e-usługi dotyczą. Co prawda w działaniu 8.1 dofinansowywane były projekty, w których odbiorcą był indywidualny – ale w definicji e-usług mieszczą się również liczne firmy działające na zasadzie B2B - świadczące drogą elektroniczna usługi klientom  biznesowym – z tym, że tego typu przedsięwzięcia mogły się ubiegać o dofinansowanie z działania 8.2 PO IG.

Jak do definicji e-usług pasują sklepy internetowe? Według niektórych definicji sprzedaż towarów przez to również e-usługa, według innych e-sklepy nią nie są nimi, lecz wraz e-usługami należą do szerszej kategorii - e-commerce. Kolejna sprawa to czy do e-usług należy zaliczać działalność firm, które istnieją od lat „w realu” i po prostu od pewnego momentu część swej działalności przesunęły do kanałów elektronicznych. Rzecz jest o tyle skomplikowana, że na światowym rynku można zauważyć już też zjawisko odwrotne – firmy, które wyrosły w internecie zaczęły np. zakładać również fizycznie istniejące placówki...

Praktycznie niemożliwe jest też stworzenie zestawu kategorii obejmującego wszystkie dostępne e-usługi – raz ze względu na trudność w stworzeniu wszechogarniającej definicji, dwa ponieważ wiele serwisów łączy usługi tradycyjne z internetowymi (fryzjer nie ostrzyże za pośrednictwem sieci, ale może się na swą usługę umówić w ten sposób z klientem i dać mu wcześniej szansę wybrania w internecie, jak jego/jej fryzura ma wyglądać), wreszcie  niemal codziennie pojawiają się nowe rodzaje usług, jakie można w ten sposób świadczyć. W dużym uproszczeniu można jednak wymienić kilka, kilkanaście szerokich kategorii w jakich mieści się większość e-usług. Byłyby to np.: informacja, reklama, komunikacja, sprzedaż/ kupno i towarzyszące temu usługi ułatwiające dokonywanie korzystnych transakcji, dotycząca obecności w internecie, edukacja, turystyka, finanse, praca, zdrowie, rozrywka, kultura.

Jak rozwija się rynek

O tym w jakim kierunku rozwija się rynek e-usług w Polsce dużo mówią dane z trzech źródeł – po pierwsze to, jakie są najpopularniejsze witryny internetowe, po drugie jakie firmy najszybciej się rozwijają, wreszcie, po trzecie, jakiego rodzaju nowe firmy są zakładane i jak odnajdują się one na rynku. Najbardziej obiektywnym wskaźnikiem tego, kto w polskim internecie się liczy, są comiesięczne rankingi oglądalności witryn i aplikacji internetowych w Polsce - badanie Megapanel PBI/Gemius. Niestety pozwala ono jedynie na  dosyć ogólny opis polskiego internetu.

W najnowszym opublikowanym rankingu za czerwiec 2012 r. wśród grup i stron internetowych o największym zasięgu w Polsce pierwsze trzy miejsca zajmują światowi potentaci – kolejno: grupa Google, Facebook i YouTube. Poza nimi w pierwszej dwudziestce dominują horyzontalne portale, takie jak onet.pl (4 miejsce), Wirtualna Polska (5), Gazeta.pl (6)  Interia.pl (7), komunikatory Tlen (Grupa O2 - 10 ) i Gadu-Gadu (Grupa GG - 12) oraz strony, których właścicielami lub współwłaścicielami są media (Grupy Polskapresse, Murator, Ringier Axel Springer, Next Infor, TVN. Oprócz tego bardzo wysoką pozycję zajmuje serwis aukcyjny Allegro  (8) oraz jedyny, obok Facebooka, portal społecznościowy –Nk.pl (dawniej Nasza Klasa, miejsce 9). Stawkę uzupełniają Wikipedia, Microsoft, Grupa  Money.pl - jedyny w tym gronie wyspecjalizowany serwis informacyjno-finansowy oraz – uwaga - serwis satyryczny demotywatory.pl.

W rankingu samych stron internetowych, już bez skonsolidowanych grup znajdziemy kilka interesujących przykładów usług, które  w ciągu ostatnich kilku lat bardzo zyskały na popularności – są to np. strony pozwalające na założenie bloga (blogspot.com, blox.pl), porównywarki cen (ceneo.pl), serwis do przechowywania i udostępniania plików (muzyka, filmy gry) Chomikuj.pl  oraz serwis geolokalizacyjny Zumi.pl.

Wnioski? Wyraźnie widać z jakich usług elektronicznych korzystamy na masową skalę – przede wszystkim  szukamy informacji, rozrywki  i komunikacji (wszystkie portale oferują darmowy e-mail, do tego dochodzi jeszcze wysoka pozycja firm oferujących komunikatory internetowe). Wyjątkowo silną pozycję w porównaniu z  innymi krajami ma w Polsce lokalny serwis aukcyjny – Allegro.

Czego jednak to zestawienie nie pokazuje to, po pierwsze, powszechnej skali korzystania za pośrednictwem internetu z usług bankowych i finansowych. Powodem jest to, że  nie ma na tym rynku jednego lidera, lecz wiele rozproszonych podmiotów oferujących e-usługi. Po drugie, nie pokazuje ono też całej różnorodności dostępnych elektronicznie usług oraz tego, które z nich zyskują na popularności, a także w jakich dziedzinach najwięcej rodzi się w Polsce ciekawych przedsięwzięć.

Najszybciej rosnące

O tym jakie przedsięwzięcia w ostatnich latach najszybciej rosły dostarcza ciekawych informacji przygotowywany co roku ranking Deloitte Technology Fast50 Central Europe. W ostatnim opublikowanym zestawieniu – za 2011 rok - znalazło się wyjątkowo dużo polskich firm. Stanowiły one  prawie połowę wszystkich, co pokazuje, że rozwój polskiego rynku, szczególnie w dziedzinie przedsięwzięć internetowych, bardzo przyspieszył w odniesieniu do innych krajów regionu. Jakie były to przedsięwzięcia?

Przykładem spółki, nasuwającym sporo refleksji na temat kierunku, w którym rozwija się polski rynek, jest już stosunkowo duża, a wciąż bardzo szybko rosnąca Netmedia. Znalazła się ona na 4, najwyższym wśród polskich spółek, miejscu listy Technology Fast 50 w 2011 roku. Inaczej niż w przypadku większości firm obecnych w zestawieniu nie jest to , która powstała wokół jednego trafionego pomysłu, lecz rozwijające szereg odrębnych serwisów świadczących różnorodne e-usługi.

Znajdziemy więc w jej portfelu strony zajmujące się turystyka (portal e-travel.pl), nieruchomościami (program do wyszukiwania ofert oraz portale nieruchomości takie jak LocumNet.plczy Miesznania.net.), inwestycjami alternatywnymi (internetowa sprzedaż monet kolekcjonerskich), usługami lokalizacyjnymi (finder.pl) oraz portale tematyczne (m.in. finansowe, prawne, filmowe).   

Strategia spółki polega na tym, że wykorzystuje ona swój know-how, autorskie oprogramowanie wykorzystywane np. do wyszukiwarek ofert czy portali tematycznych i doświadczenie wchodząc na kolejne, nowe pola. Prowadzi w tej chwili 7 portali tematycznych. Jednocześnie posiada już kilkaset zarejestrowanych domen, które zamierza w przyszłości  wykorzystać do tworzenia kolejnych serwisów. Proces ich tworzenia i uruchamiania poprzedzony jest staranną analizą rentowności. Głównymi źródłami przychodów w tym przypadku są prowizje od sprzedaży prezentowanych usług lub produktów oraz sprzedaż powierzchni reklamowej.

Działalność tej firmy przypomina pod pewnymi względami to, co robią największe portale horyzontalne – tyle, że bez „czapy”, jaką jest główny portal. Sukces, jaki odnosi jest zapowiedzią tego, że  tego typu konglomeraty odgrywać mogą w internecie coraz większą rolę.

Kolejną, szybko rosnąca w ostatnich latach polską spółką w rankingu jest Inwestycje.pl S.A., założona w 2004 roku  grupa mediowa prowadząca  portale poświęcone finansom i prawu. Publikują one informacje finansowe, a także współpracują z instytucjami finansowymi przy sprzedaży ich produktów. Błyskawiczny wzrost od momentu stworzenia pokazuje, że mimo istnienia na polskim rynku silnej konkurencji, takiej jak Money.pl i Bankier.pl wciąż, przy dobrym pomyśle, jest na tym rynku miejsce dla kolejnych graczy.

Przykładem pokazującym, z kolei, że możliwe jest również stworzenie i szybki rozwój firmy opartej na zupełnie nowym pomyśle - wykorzystaniu luki, która pojawiła się na rynku jest Euro . Punktem wyjścia dla jej założycieli była okazja, jaka się pojawiła parę lat temu, gdy to na skutek masowej emigracji zarobkowej okazało się, że wiele osób zarabiających za granicą może ubiegać się o zwrot podatku. Tylko trzeba to zrobić – np. jakie i komu przedstawić dokumenty. Euro był jedną z pierwszych firm, która zareagowała na popyt na usługi w tej dziedzinie, po czym, później, zaoferowała tej samej grupie ów dodatkowe korzyści – możliwość bardziej kompleksowej obsługi finansowej.

Bardzo ciekawym przykładem firmy, które nie znalazła się w głównym zestawieniu rankingu Fast50, bo jest za młoda, ale trafiła na listę 10 „rising stars” czyli wschodzących gwiazd(to kategoria obejmująca firmy mające dopiero trzyletnią historię) jest portal turystyczny Fru.pl, umożliwiający znalezienie i rezerwację przez najtańszych połączeń lotniczych oraz oferujący szereg dodatkowych usług związanych z planowaniem podróży – rezerwacje hoteli, wynajęcia samochodu, informacje na temat możliwości dojazdu z lotniska do centrum miasta itp. 

Założona została przez dwóch Polaków, Michała Wrodarczyka i Jarka Adamskiego, i jest siostrzaną firmą zwycięzcy całego rankingu firmy Vola.ro – z siedzibą w Bukareszcie. Vola.ro założyciele Fru.pl stworzyli wcześniej, wspólnie z kolegą z Rumunii Danielem Truicą. Oprogramowanie, które stanowi podstawę działania obu firm jest dziełem krakowskich informatyków – a w planach grupy firm jest objęcie swoim zasięgiem również innych rynków środkowej Europy.  Na starcie Fru.pl skorzystała ze wsparcia z działania 8.1 PO IG – dzięki zrealizowanemu w latach 2009-2010 projektowi do systemu informatycznego, na którym opiera się portal, wprowadzonych zostało w nim szereg udogodnień. 

Wśród  „rising stars” znalazło się razem z Fru.pl aż 7 polskich firm. Z kategorii firm oferujących e-usługi warto tu jeszcze przywołać przykład firmy Redefine, która wprowadziła telewizję internetową Ipla, a także uruchomiła kilka innych serwisów w dziedzinie nowych mediów – np. muzyczny projekt subskrypcyjny Muzo. Inny  przykład to Focus Telecom Polska -  specjalizująca się w skierowanych do ów korporacyjnych usługach telekomunikacyjnych, opartych na modelu cloud computing.

Wśród firm, które znalazły się w rankingu Technology50 dużą grupę stanowią różnorodne agencje interaktywne, zajmujące się internetowym marketingiem i reklamą. Najwyżej wśród nich notowany był Kompan.pl, specjalizujący się m.in. w rozwiązaniach technologicznych i reklamowych, mających na celu  kierowanie  ruchu na strony internetowe i zamianę go w efekty sprzedażowe. Tworzy on też serwisy korporacyjne i przeprowadza akcje marketingowe. Na szybki wzrost tej firmy w ostatnim czasie miało pewnie wpływ pozyskanie przez nią inwestora – funduszu - Investment Fund (IIF).

Podobną ofertę ma Ideo.pl. Jak sama się reklamuje - działa na rynku usług i technologii internetowych dostarczając skuteczne i konkurencyjne rozwiązania w obszarze e-marketingu, e-biznesu, e-government oraz e-konsultingu. Jest firmą „świadczącą szeroką gamę usług, począwszy od analizy, konsultingu, opracowywania projektów funkcjonalnych, przez realizację www, intranetów, systemów CMS, obiegów dokumentów, a kończąc na działaniach promocyjnych, świadczeniu usług hostingowych, działaniach optymalizacyjnych i rozwojowych”. W rankingu znalazły się jeszcze trzy tego typu firmy z Polski  - 4people.pl, sare.pl oraz SunriseSystem.

Patrząc na całość listy zdecydowanie widać, że największy potencjał do szybkiego rozwoju był – i prawdopodobnie nadal jest - w usługach związanych z internetem lub oprogramowaniem. Autorzy zestawienia zwracają uwagę, że wśród firm technologicznych coraz większą liczbę stanowią właśnie firmy internetowe. Bardzo dużą grupę stanowią wśród nich firmy zajmujące się e-marketingiem – poza tym rozrzut tematyki jest bardzo duży – od kultury, poprzez usługi podatkowe, platformy e-learnigowe, aż po usługi turystyczne.  

Nowe serwisy

Żeby przyjrzeć się w jakich dziedzinach najwięcej ciekawych innowacyjnych firm startuje z powodzeniem (przynajmniej wstępnym, bo ile z tych pomysłów przetrwa i się rozwinie to się dopiero okaże), warto z kolei przyjrzeć się liście najlepszych projektów, które pozyskały dofinansowanie z działania 8.1 PO IG. Wśród 22 firm opisanych w publikacji wydanej w zeszłym roku przez PARP „ w obszarze e-usług i technologii B2B - działania 8.1 i 8.2 POIG” oprócz wymienionego już wcześniej fru.pl znalazło się więc np. jeszcze inna działająca w obszarze turystyki – tyle, że w zupełnie innej formule. OpenTravel.com to skrzyżowanie serwisu turystycznego i portalu społecznościowego. Pozwala on osobom podróżującym po świecie pisać dziennik podróży, umieszczać zdjęcia czy materiały wideo, oznaczać miejsca, w których byli, dzielić się wrażeniami ze znajomymi. Wystartował od razu jako serwis przeznaczony dla osób z całego świata – dlatego też stworzony został w języku angielskim. 

Sporo jest projektów oferujących rozwiązania pozwalające organizować (i oszczędzać) czas, przedsięwzięcia czy finanse. Projektem tego typu jest np. oferowany przez firmę EventLabs portal Evenea.pl. Znajdziemy tam narzędzia ułatwiające zorganizowanie dowolnej imprezy czy wydarzenia towarzyskiego, artystycznego czy kulturalnego – w tym uwzględnione jest jego finansowanie, zarządzanie, promocja

Narzędziem służącym do zarządzania osobistymi finansami jest z kolei Kontomierz.pl.  To internetowa, dzięki której można ściągnąć wszelkie dane finansowe (plus ewentualnie wpisać wydatki gotówkowe) i stworzyć sformatowany odpowiednio do potrzeb bilans wpływów i wydatków oraz pod różnym katem przeanalizować wydatki.  Walorem tego rozwiązania jest, na co  zwraca uwagę komentujący ten przykład ekspert, były prezes funduszu Venture Incubator S.A Sebastian Kwiecień, prostota, intuicyjność wykonania e-usługi oraz faktyczne otwarcie na klienta. Świadczy o nim chociażby możliwość korzystania z tego rozwiązania za pośrednictwem wielu różnorodnych kanałów – e-maila, telefonu, serwisów społecznościowych.

 

Szereg firm powstało z inspiracji rozwojem rynku w Stanach Zjednoczonych, w oparciu o przekonanie, że usługi, które tam właśnie dynamicznie się rozwijają, znajdą wkrótce ów i w Polsce. Przykładem takiego serwisu  jest BitBank.pl, system umożliwiający automatyczny backup danych online. System ten umożliwia w prosty sposób zadbanie o to, by w razie uszkodzenia komputera nie stracić cennej dla niego zawartości twardego dysku. Jedyne, co musi zrobić użytkownik, to zainstalować na swoim komputerze prostą aplikację i być podłączonym do internetu. Wysokość opłat różnicowana jest w zależności od pojemności jaka jest potrzebna – stąd jest to propozycja zarówno dla firm, jak dla indywidualnych konsumentów.

Wśród firm, które pozyskały dofinansowanie nie zabrakło też przykładu z tak licznie reprezentowanej w rankingu Technology Fast50 branży agencji interaktywnych. Prowadzony  przez firmę Autentika Sp. z o.o. serwis Admatik – jest jednak przykładem, że i w tej konkurencyjnej dziedzinie wciąż pozostaje miejsce dla innowacji. Admatik oferuje system do samodzielnego tworzenia kampanii w internecie. Jest to narzędzie pozwalające mniejszym reklamodawcom na samodzielne zaprojektowanie kampanii reklamowych i zarządzanie nimi.

Wszystkie projekty, które znalazły się w zestawieniu zasługują zresztą na uwagę. Znajdziemy tam jeszcze m.in. uniwersalny system płatności przez telefon komórkowy i inne urządzenia mobilne SkyCash, rozbudowaną porównywarkę CoTanio.pl, którą można zastosować do zbadania cen kupowanych codziennie artykułów spożywczych (jest ona zresztą uzupełnieniem innych porównywarek z oferty firmyListonic, która ją stworzyła),psychologiczny serwis społecznościowy skierowany do kobiet, pozwalający sprawdzić i kształtować swoje kompetencje społeczne Fidbek.pl , czy portal e-learningowy z interaktywnym kursem języka angielskiego dla przedszkolaka „Zosia i Kevin”.

Wśród projektów typu B2B, które znalazły dofinansowanie z działania 8,2 znajdziemy m.in. takie jak Platforma B2B do zarządzania łańcuchem dostaw Velkom, - internetowy system rozliczania, raportowania i analizowania kosztów pracy budów zintegrowany z systemem zarządzania przedsiębiorstwem – Inbud, oraz Platforma obsługująca felgami aluminiowymi Felgi-e-Hurt.

Polskie trendy

O tym jakie serwisy są najpopularniejsze decydują preferencje konsumentów, to, czego szukają oni w sieci. Najczęściej deklarowanym powodem korzystania z internetu w Polsce jest potrzeba komunikowania się. Kolejną wyszukiwanie informacji. Tu wart odnotowania jest zwiększający się odsetek osób, które poszukują informacji na temat towarów lub usług. Zwiększa się też liczba osób korzystających z sieci w celach rozrywkowych, oraz korzystających z usług elektronicznych w związku z podróżami. Wreszcie, duże wzrosty notuje się w ostatnich latach w aktywnym korzystaniu z usług bankowych w tej formie. 

Te dane nie dziwią, biorąc pod uwagę zarówno rankingi najpopularniejszych witryn, jak opisywane wcześniej przykłady szybko rosnących firm z branży e-usług. Kolejną rzeczą, o której trzeba pamiętać patrząc na to jakie nowe firmy są zakładane jest to, że rynek polski, podobnie jak większości krajów świata podąża (choć zwykle z pewnym opóźnieniem) drogą wytyczaną przez rozwój rynku usług elektronicznych w Stanach Zjednoczonych. Różnice, jeśli są, wynikają po pierwsze z niższego poziomu rozwoju w niektórych dziedzinach i/ lub mocnej pozycji lokalnych polskich podmiotów. I tak z trzech dominujących w światowym internecie firm – Google w dziedzinie wyszukiwania informacji, Facebook w dziedzinie komunikacji przy pomocy portalu społecznościowego oraz Apple, jeśli chodzi o usługi mobilne, na szczycie listy najpopularniejszych witryn w Polsce są dwie z nich. Słabsza pozycja Apple to w pewnej mierze efekt słabiej jeszcze w Polsce rozwiniętego rynku tabletów, (bo w przypadku smartfonów jesteśmy w światowej czołówce)  oraz pewnych historycznych zaszłości, związanych z polityką tej firmy. Pozycji Apple nie pomogło np. to, że przez długi czas na wielu rynkach, w tym polskim, niedostępne były usługi, takie jak sklep z muzyką iTunes. 

Z drugiej strony mimo ekspansji Google i Facebooka stosunkowo silną pozycję udało się utrzymać stworzonym u początków polskiego internetu portalom, takim jak Onet i Wp.pl. Ewenementem jest też wyjątkowo silna pozycja Allegro, którą serwisowi udało się utrzymać, mimo wejścia na polski rynek już w 2005 roku najpopularniejszego na świecie portalu E-bay.

Przykładem pokazującym natomiast jak mocno trendy globalne wpływają na obraz polskiego internetu i e-usług jest błyskawiczny rozwój w ostatnich dwóch latach serwisów oferujących zakupy grupowe. Praktycznie z miejsca zdobyły one kilka milionów użytkowników. Oprócz wejścia globalnych graczy (Groupon.com)  powstało w tym czasie kilkadziesiąt polskich, małych firm oferujących tego typu usługi, często w formie niszowej. Chociaż do dzisiaj jeszcze nie trafiły one na szczyty list popularności to, jak przewidują obserwatorzy tego rynku, mają szansę wkrótce się tam pojawić.

Co dalej ?

Coraz wyraźniejszą tendencją w polskim internecie jest tworzenie niszowych, silnie wyprofilowanych serwisów internetowych, które choć często w pewnej mierze kopiują rozwiązania stosowane przez popularne serwisy to,  ponieważ są skierowane do wąskiej grupy odbiorców, wygrywają tym że są bardziej dopasowane do ich potrzeb, bardziej dopracowane w szczegółach. Przykłady można zaczerpnąć chociażby z opisywanych wcześniej świeżo założonych firm – np. Co tanio.pl czy Zosia i Kevin.

Inne, ważne trendy, który warto odnotować to po pierwsze coraz powszechniejsze uwzględnianie przy tworzeniu wszelkiego rodzaju nowych serwisów internetowych ich aspektów społecznościowych – dodawanie funkcjonalności, takich jak fora dyskusyjne, różnego rodzaju rozwiązania umożliwiające interaktywność. Po drugie coraz powszechniejsze wykorzystywanie chmury obliczeniowej („cloud computing”) jako podstawy oferowanych e-usług .

Najważniejszym jednak zjawiskiem, które już zachodzi, a będzie miało największe konsekwencje dla rynku e-usług - jest rosnąca rola serwisów mobilnych. Na razie przynajmniej nie musi ona oznaczać schyłku dotychczasowych e-usług, których większość odbywa się za pośrednictwem komputerów stacjonarnych. Natomiast czego należy się spodziewać to, po pierwsze, coraz powszechniejszej dostępności tych samych usług również w wersji mobilnej, a po drugie  masowego pojawiania się nowych, specjalnie zaprojektowanych na smartfony czy tablety. Obie te rzeczy oczywiście już się dzieją.

Rozwijający się i tak rynek e-commerce niewątpliwie dostanie dodatkowy impuls dzięki nowemu kanałowi m-commerce. Już dostępne możliwości, takie jak np. obejrzenie trailera filmu, dzięki sczytaniu przez telefon komórkowy kodu umieszczonego na wiszącym na murze plakacie, czy możliwości zakupu za pomocą telefonu komórkowego, nabiorą dodatkowego znaczenia w momencie, gdy upowszechni się wykorzystywanie  przy tej okazji umieszczonego w smartfonach odbiornika GPS. To daje szansę na ogromny rozwój e-usług pozwalających np. na kontaktowanie ze sobą klienta zainteresowanego zakupem konkretnego produktu czy usługi ze sklepem czy punktem usługowym położonym w pobliżu miejsca, gdzie się znajduje. Mobilność rewolucjonizuje więc. e-marketing. Dzięki coraz powszechniejszej obecności zaawansowanych technologicznie urządzeń mobilnych oraz coraz liczniejszym programom pozwalającym łączyć funkcje, które smartfony już mają (geolokalizacja, , portale społecznościowe) coraz bardziej  wyrafinowane mogą być techniki reklamowe skierowane do tej grupy.

Część ekspertów przewiduje jednak, że najszybciej rozwijającą się na świecie dziedziną będą mobilne usługi wideo i to one w ciągu najbliższych 3 lat będą generowały większość ruchu w sieciach mobilnych. Do tych prognoz może warto podchodzić ostrożnie o tyle, że takie przewidywania z szybszym terminem realizacji pojawiały się już wcześniej, a po drugie, rynek ten zmienia się tak dynamicznie, że może się okazać, że w międzyczasie otworzą się nowe, nie wykorzystywane jeszcze możliwości w dziedzinie e-usług i to one zdominują rynek. Wystarczy że ktoś gdzieś wpadnie na dobry (i wykonalny) pomysł...

Fot. Smartlink

 

 

 

Autor:Krzysztof Orłowski 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości