Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Artykuły analityczne
2011/07/12 10:12:46
Mazowsze: Paradoks innowacji

Mazowsze to region pełen paradoksów. Tu mieści się największe i najbogatsze miasto Polski – Warszawa, w której działają duże i często innowacyjne firmy oraz instytucje odpowiedzialne za politykę innowacyjną, a jednocześnie – części regionu bardziej odległe od stolicy należą do słabiej rozwiniętych obszarów Polski. Mimo sprzyjającego otoczenia, na Mazowszu nie znajdziemy też parku technologicznego z prawdziwego zdarzenia.

Na Mazowszu działa obecnie prawie pół miliona firm, które łącznie wytwarzają ponad 20 procent krajowego PKB. Najważniejsze sektory to handel, telekomunikacja, usługi finansowe, ubezpieczenia, IT, przemysł samochodowy i petrochemiczny. Z kolei stolica regionu - Warszawa jest siedzibą 43 przedsiębiorstw z pierwszej setki największych polskich firm i jest także centrum operacyjnym dla prawie 30 procent inwestorów zagranicznych. Dla tych ostatnich takie atuty jak centrum administracyjno-gospodarcze (centralne i naczelne organy państwa, Giełda Papierów Wartościowych oraz inne), dobra infrastruktura, centra transportowe (dworce, międzynarodowy port lotniczy), dobrze wykształcona kadra, duża liczba wyższych uczelni są rozstrzygające o zlokalizowaniu swojego przedsięwzięcia w Warszawie. Niemałe znaczenie dla inwestorów ma rosnąca z roku na rok liczba zagranicznych turystów odwiedzających stolicę Mazowsza. Obok przemysłu i usług w regionie dominuje rolnictwo (użytki rolne zajmują blisko 67 procent powierzchni województwa), ogrodnictwo i sadownictwo. Warszawa jest największym rynkiem zbytu dla produktów rolnych.

W poszukiwaniu parku technologicznego

Gdzie w Warszawie znajduje się ? Ktoś mógłby pomyśleć, że to pytanie jest nieporozumieniem, bo to przecież oczywiste, że w największym polskim mieście działa ich kilka. Niestety, ale prawda jest taka, że w stolicy Mazowsza nie ma czegoś - wydawałoby się - tak oczywistego dla nowoczesnej gospodarki jak . Trudno jednoznacznie powiedzieć, dlaczego największe i najbogatsze miasto w Polsce nie dorobiło się tego typu instytucji wspierającej innowacyjną przedsiębiorczość.

Honor województwa próbuje ratować Płock. To w tym mieście działa Płocki Park Przemysłowo-Technologiczny (PPPT), który stara się odciążać inwestorów z większości czasochłonnych formalności, po to by mogli się oni skupić na swoich przedsięwzięciach. Dlatego każda wchodząca do Parku może liczyć na sprawną, kompleksową pomoc i opiekę na etapie zakładania firmy, jak również w czasie jej pełnej działalności operacyjnej. Obecnie priorytetem dla Parku są inwestorzy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu, prowadzący działalność w centrach outsourcingu procesów biznesowych (Business Process Centres, BPO) oraz w centrach usług wspólnych (Shared Service Centres, SSC). Do końca 2013 roku w ramach projektu współfinansowanego z funduszy UE, umieszczonego na liście projektów kluczowych Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2007-2013, władze PPPT planują realizację nowoczesnych obiektów funkcjonujących w efekcie synergii jako Centrum Usług Biznesowych, w którym inwestorzy z branż wymienionych powyżej oferować będą pełną gamę usług i produktów w procesach outsourcingu oraz informatyczne i teleinformatyczne usługi badawczo-wdrożeniowe. W efekcie tego powstanie kompleks Centrum Usług Biznesowych, który będzie stanowić spójny terytorialnie i funkcjonalnie obszar obiektów kategorii Centrum Usług Korporacyjnych i Data Center.

Ale oczywiście nie oznacza to, że firmy z innych branż nie mogą inwestować w Płockim Parku Przemysłowo-Technologicznym. Jak najbardziej jest to przestrzeń otwarta na inwestorów reprezentujących różne sektory. Ponadto, mogą liczyć na dużą przychylność władz Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego. Należy jasno podkreślić, że główny przedmiot działalności to oferowanie małym i średnim przedsiębiorstwom przestrzeni przemysłowo-naukowej do realizacji indywidualnych celów biznesowych. Obecnie jest to możliwe w 9 strefach o różnym przeznaczeniu i różnej lokalizacji. W praktyce znaczy to, że przedsiębiorcy oraz firmy mają do swojej dyspozycji 13 tys. m2 powierzchni biurowej klasy A, ponad 100 ha uzbrojonych gruntów inwestycyjnych, bogate otoczenie biznesowe, szkolenia i edukację. Ponadto, każde MŚP zainteresowane zainwestowaniem w PPPT może liczyć na pakiet pomocowy w postaci zwolnień z podatku od nieruchomości. Okres ulgi zależy od wielkości inwestycji: 10 lat - jeżeli wartość kosztów kwalifikujących się do objęcia pomocą była mniejsza lub równa 10 milionów złotych; 15 lat - jeżeli wartość kosztów kwalifikujących się do objęcia pomocą przekroczyła 10 milionów złotych. Zakres pomocy firmom ze strony Parku obejmuje również pomoc w pozyskiwaniu środków unijnych czy też w sprawach czysto technicznych lub projektowych. Z tych warunków już skorzystało 8 inwestorów, a swoje miejsce w PPPT znalazło 14 lokatorów. Są to m.in. Elektrobudowa SA, Laser-Met Sp. z o.o., Neo-Tec Sp. z o.o, ASE Sp. z o.o., Data Park Sp. z o.o., Orlen Księgowość Sp. z o.o. czy też PPB Alpex Sp. j.

Analizując Płocki Park Przemysłowo-Technologiczny zarówno pod względem oferty jak i działających tam firm nasuwa się - obok tego, co zostało już napisane wyżej - jeden wniosek: mianowicie władze PPPT działają na rzecz integracji różnych branż z silnym ukierunkowaniem na innowacyjność i komplementarność oferty.  Dlatego nie jest zaskoczeniem dla inwestorów obecność w strefie Parkuinkubatora przedsiębiorczości. O nim jednak jest mowa niżej.

Nie jest wykluczone, że z prawdziwego zdarzenia w niedalekiej przyszłości powstanie w Warszawie. Przedsiębiorcy zrzeszeni w Stowarzyszeniu na Rzecz Rozwoju Ursusa prowadzą rozmowy z marszałkiem województwa mazowieckiego. Chcą by jego siedziba była na dawnych terenach ZPC Ursus, które posiadają całą niezbędną infrastrukturę, jak np. dostęp do energii elektrycznej o mocy 110 kW, sieć ciepłowniczą i wodną z niezależnymi ujęciami wody pitnej i przeciwpożarowej, systemem odprowadzania i oczyszczania ścieków przemysłowych oraz własną bocznicą kolejową. W ocenie członków Stowarzyszenia istniejąca infrastruktura stwarza możliwości do powstania na terenie Ursusa parku technologicznego z prawdziwego zdarzenia, co będzie z korzyścią dla warszawskiej lub szerzej mazowieckiej przedsiębiorczości.

jak

na Mazowszu to w pierwszej kolejności oczywiście Warszawa. Nie licząc działań podejmowanych przez firmy na własną rękę, znajdziemy tu kilka podmiotów działających na rzecz transferu technologii. Można tu wymienić:

1. i Promocji Innowacji- mechanizacja, budownictwo, górnictwo skalne oraz ochrona środowiska.

2. Fundacja Partnerstwa Technologicznego Technology Partners- multidyscyplinarna  jednostka naukowo-badawczo-wdrożeniowa.

3. Fundacja Centrum Innowacji Fire- nowoczesne technologie.

4. Politechniki Warszawskiej- komercjalizacja wyników badań Politechniki Warszawskiej.

5. Ośrodek Innowacji Not- doskonalenie kadr oraz projekty europejskie w zakresie innowacji i technologii.

6. Uniwersytecki Ośrodek Transferu Technologii- ochrona i transfer własności intelektualnej Uniwersytetu Warszawskiego do gospodarki.

Opinie o jakości świadczonych usług są podzielone. Przyczyna braku jednolitości w ocenie wynika między innymi z tego, że za niektórymi - jak uważają krytycy - stoi renoma i umiejscowienie w stolicy, ale nic poza tym, z kolei w innych dobre chęci przeważają nad realnymi możliwościami. Jeszcze inni podnoszą argument, że niski poziom usług związany jest z całkowitym brakiem zrozumienia rynku przez instytucje zajmujące się transferem technologii, a ściślej jego potrzeb. To zaś jest skutkiem nieodpowiedniej komunikacji nauki z biznesem, która przebiegałaby lepiej, gdyby w Warszawie istniał z prawdziwego zdarzenia park naukowo-technologiczny, grupujący zainteresowane podmioty. Niezależnie od głoszonych, opinii mazowieccy naukowcy i badacze na swoich polach mają wiele sukcesów, co potwierdzają krajowe i międzynarodowe nagrody. Ale również nie ulega wątpliwości, że istnieje duża i pilna potrzeba zintegrowania całego systemu przepływu wiedzy do gospodarki.

Klastry na Mazowszu

W województwie mazowieckim znajdziemy też oczywiście klastry:

1. Optoklaster - Mazowiecki Innowacyjnych Technologii Fotonicznych (wkrótce na Portalu Innowacji ukaże się reportaż z tego klastra),

2. Kosmiczny Mazowia,

3. Mazowiecki Lotniczy Aviation Mazovia,

4. Mazowiecki Technologii Informacyjnych i Komunikacyjnych (ICT),

5. Mazowiecki Druku i Reklamy.

Ich aktywność pozostawia jednak czasem wiele do życzenia. Warto jednak przybliżyć ich zadania i potencjał, który niewątpliwie mają, ze względu na zlokalizowanie ich w regionie warszawskim. Z drugiej strony, być może stołeczność rozleniwia? Znane są wszak przykłady klastrów, które mimo położenia w odległych zakątkach Polski, prężnie się rozwijają.

OPTOKLASTER Mazowiecki Innowacyjnych Technologii Fotonicznych sformalizował swoją działalność w październiku 2008 roku. Skupia małe i średnie przedsiębiorstwa branży optycznej i optoelektronicznej oraz instytucje naukowo-badawcze zlokalizowane w regionie mazowieckim. Siedzibą klastra jest Instytut Optyki Stosowanej w Warszawie, który jednocześnie pełni rolę koordynatora. Według założeń Optoklaster ma wzmacniać więzi kooperacyjne pomiędzy przedsiębiorstwami i ośrodkami badawczymi oraz współpracować z partnerami zewnętrznymi. Zasadniczym celem jego działalności jest stymulowanie kierunków badawczych tworzących przewagę konkurencyjną przedsiębiorców, opracowywanie oraz produkcja nowych, innowacyjnych wyrobów dla potrzeb rynkowych. Wszystko to ma być osiągnięte dzięki wykwalifikowanej kadrze inżynieryjnej i menedżerskiej przedsiębiorstw oraz jednostek naukowych, działających w obszarze technologii optycznych i optoelektronicznych. Na stronie internetowej Instytutu Optyki Stosowanej można zapoznać się z zakresem usług i dostępnym zapleczem naukowo-badawczym. Podobne informacje można znaleźć na witrynach pozostałych członków klastra.

Przyszłość technik satelitarnych w Polsce należy do zakresu działań Kosmiczny Mazowia. Jego status jest zupełnie inny niż pozostałych czterech, bowiem podlega Biuru ds. Przestrzeni Kosmicznej, które zostało powołane w 2001 roku decyzją Prezesa Polskiej Akademii Nauk (PAN). Biuro działa jako autonomiczna jednostka, usytuowana przy Centrum Badań Kosmicznych PAN, której celem jest wspieranie rozwoju sektora kosmicznego w Polsce poprzez wspieranie administracji publicznej przy formułowaniu i realizacji polityki kosmicznej; rozpowszechnianie informacji na temat wykorzystania technik satelitarnych i ich popularyzację; inicjowanie projektów służących lepszemu wykorzystaniu technik satelitarnych – w szczególności w sektorze publicznym. Obecnie kosmiczny skupia 20 podmiotów. Są to zarówno przedsiębiorstwa jak i ośrodki naukowo-badawcze. To co jeszcze odróżnia ten od pozostałych to wysoki stopnień unaukowienia. Tutaj każdy produkt i usługa nim będzie dostępna na rynku musi mieć naukowe uzasadnienie. Innymi słowy, dany pomysł nie znajdzie akceptacji na rynku nim wpierw nie przejdzie stosowanych badań i analiz. Z uwagi, że  sektor ten cechuje wysoka innowacyjność i zmienność (kreatywność) naukowa, to utrzymanie konkurencyjnej pozycji na rynku wymaga stałej współpracy firm z naukowcami i ośrodkami naukowo-badawczymi.

Mazowiecki Lotniczy Aviation Mazovia to mało aktywny na Mazowszu, o którego aktywności słyszy się najmniej. Źródłem informacji o klastrze, czyli o jego zadaniach, projektach, członkach  (z nazwy i ich liczbie) jest właściwie tylko jednostronicowa notatka na portalu społecznościowym Golden Line. Mimo tak syntetycznej informacji przestudiowanie przedmiotu działalności wszystkich członków klastra pozwala na zorientowanie się i ocenienie jego potencjału. Z pewnością jednak w obecnej formie trudno uznać za otwarty na kontakty z otoczeniem biznesowym.

Skuteczne i ekonomiczne efektywne wdrażanie innowacyjnych technologii i rozwiązań w branży teleinformatycznej należy do zadań Mazowieckiego Klastra ICT. Mimo iż ten sektor gospodarczy wykazuje największą dynamikę i poziom innowacyjności w Polsce, a zwłaszcza w Warszawie, gdzie swoją siedzibę ma wiele firm z tej branży, jest jakby w pewnym uśpieniu. Trudno zdobyć w klastrze informacje, dzięki którym małe i średnie przedsiębiorstwa mogłyby dowiedzieć się, co w przysłowiowej trawie piszczy i ewentualnie dołączyć do tego stowarzyszenia.

Piątym klastrem jest Mazowiecki Druku i Reklamy KOLOROWA KOTLINA. Formalnie istnieje od 2008 roku. Jednak pod względem informacyjnym nie wybija się zbytnio na tle pozostałych. Można nawet powiedzieć, że jego aktywność to jedno wydarzenie raz w roku. Mniej zorientowane osoby mogą nawet wysnuć wniosek, że branża jest nierozwojowa i nieinnowacyjna, choć gołym okiem widać po różnego rodzaju publikacjach jak wiele zmienia się w kolorystyce i grafice, nie mówiąc już o procesie produkcji, że istnieje potrzeba realnej i bieżącej współpracy w tej branży.

Inkubator pomoże

Na obszarze Warszawy około 10 publicznych oraz prywatnych szkół wyższych posiada akademickie inkubatory przedsiębiorczości, które są zrzeszone w Sieci Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości (AIP). jest podobna. Przede wszystkim oferują studentom i absolwentom pomoc w rozpoczynaniu działalności gospodarczej w wybranej przez siebie lub preferowanej ze względu na specyfikę szkoły branży. Wśród nich są szkoły, takie jak Szkoła Główna Handlowa, Wojskowa Akademia Techniczna, Uniwersytet Warszawski, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego czy też Politechnika Warszawska, które na rynku studenckim oraz naukowo-biznesowym mają swoją renomę. Nie oznacza to bynajmniej, że pozostałe szkoły (Akademia Pedagogiki Specjalnej, Wyższa Szkoła Ekologii i Zarządzania, Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych, Wyższa Szkoła Handlu i Prawa, Wyższa Szkoła Informatyki Stosowanej i Zarządzania) nie są rozpoznawane na rynku i nie posiadają wypracowanych oraz skutecznych narzędzi promocji i rozwoju młodej, akademickiej przedsiębiorczości. Różnica jest bardziej mentalna niż jakościowa, bo każdy dobrze wie, że nie liczy się nazwa (choć ma ona swoją moc rynkową), ale wyobraźnia, kreatywność, umiejętności organizacyjne, zdolność szybkiej reakcji na zmiany na rynku oraz cierpliwości i wytrwałość w dążeniu do celu.

W tak nakreślonym kontekście bardzo dobrze wypada Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości w Płocku (AIPP), działający na obszarze Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego. Właśnie pomysł zlokalizowania inkubatora przedsiębiorczości na terenie PPPT pozwala na stworzenie efektu synergii. Inkubatora jest bogata. Przykładowo można wymienić: użyczanie osobowości prawnej, udzielanie porad prawnych wraz z przygotowaniem odpowiednich dokumentów, prowadzenie księgowości, promocja i reklama, szkolenia. Eksperci i doradcy AIPP zapewniają, że przeprowadzą każdą osobę przez wszystkie etapy zakładania firmy, wytłumaczą wszelkie zawiłości organizacyjno-prawne oraz finansowo-księgowe działalności gospodarczej. Ponadto, jak podkreślają, zlokalizowanie własnej firmy na terenie parku przemysłowo-technologicznego jest informacją dla rynku, że nasze przedsięwzięcie jest proinnowacyjne i protechnologiczne z dużym potencjałem wzrostu oraz zwrotu. A to z kolei w pewnym stopniu ułatwia pozyskanie kapitału inwestycyjnego na dalszym etapie rozwoju. Warto więc o tym pamiętać przy wyborze lokalizacji.

Twoje dofinansowanie

O dokapitalizowanie własnego przedsięwzięcia oraz małe lub średnie z województwa mazowieckiego może ubiegać się z dwóch źródeł: z instytucji publicznych lub instytucji prywatnych. O wyborze źródła - jak podkreślają eksperci - w sumie decyduje rodzaj planowanego lub będącego w toku przedsięwzięcia, z tym, że w pierwszym przypadku z zasady jest ono udzielane jedynie na projekty realizujące cele europejskiej polityki gospodarczej i rozwoju (czyli pieniądze pochodzące z funduszy Unii Europejskiej). Z kolei w drugim przypadku preferowane są te pomysły, które poza elementem innowacyjności przede wszystkim gwarantują wysoką realną stopę zwrotu w określonym czasie.

Jeśli  chodzi o instytucje publiczne, to sytuacja wygląda następująco. Jednym z podstawowych źródeł, gdzie można uzyskać dofinansowanie jest urząd marszałkowski województwa mazowieckiego. Tutaj są trzy możliwe sposoby dokapitalizowania. Pierwszą instytucją oferującą pomoc finansową jest Mazowiecki Regionalny Fundusz Pożyczkowy (MRFP). Istnieje on od 2004 roku i został utworzony z myślą wspierania drobnej oraz małej i średniej przedsiębiorczości. Minimalne dofinansowanie wynosi 20 tys. zł, a maksymalne 500 tys. zł. Na stronie internetowej dokładnie opisana jest cała procedura, warunki ubiegania się (jak napisać biznes plan, informacje księgowe, taryfa prowizji i opłat), terminy spłaty oraz można pobrać wniosek kredytowy. Wadą tego funduszu jest to, że nie posiada swoich oddziałów w województwie mazowieckim, w związku  z czym dla niektórych przyjazd do Warszawy jest całodzienną wyprawą.

Z kolei Mazowiecki Sp. z o.o. (MFPK) choć jest spółką samorządową, to jest częścią ogólnopolskiego systemu funduszy poręczeniowych i pożyczkowych. Jego głównym zadaniem jest pomoc przedsiębiorcom (danie swoistej gwarancji) z segmentu MŚP w zakresie zwiększania dostępności do zewnętrznych źródeł finansowania poprzez udzielanie poręczeń prawa cywilnego, zabezpieczających spłatę kredytów i pożyczek bankowych. Innymi słowy lub zainteresowana nie dysponująca własną wiarygodnością kredytową (np. zbyt krótką dla banku lub innej instytucji finansowej historią kredytową), może zwrócić się do MFPK z prośbą o wsparcie jej starań. Oczywiście udzielane poręczenie nie jest za darmo. Należy uiścić stosowną opłatę i prowizję. Szczegóły dokładnie opisane są na stronie internetowej funduszu.

Inną ofertę dla MŚP ma Agencja Rozwoju Mazowsza (ARM). Przede wszystkim jest instytucją realizującą ogólną strategię rozwoju całego województwa mazowieckiego, tzn. z korzyścią dla jego mieszkańców, jak i szeroko pojętej innowacyjności oraz konkurencyjności gospodarki Mazowsza. Innymi słowy działania Agencji są zorientowane na pozyskanie inwestora (niekoniecznie zagranicznego), któremu można udzielić wsparcia finansowego w ramach dostępnych unijnych programów. Uwaga ta jest bardzo ważna, bowiem w praktyce wiele początkujących firm postrzega ARM jako podmiot ustawowo zobligowany do wsparcia finansowego. Tymczasem dokapitalizowanie nie odbywa się wprost z ARM, ale w związku z realizacją projektu europejskiego, gdzie Agencja Rozwoju Mazowsza jest tylko instytucją wspierającą inwestora.

Inne publiczne źródła dofinansowania, a ściślej punkty informacyjne o nich są w każdym większym mieście województwa. Trzy z nich Radom, Płock i Ciechanów ze względu na swoją przeszłość wojewódzką posiadają odpowiednie doświadczenie administracyjne, narzędzia oraz kompetentne kadry. Na tym tle najlepiej wypada Płock, którego infrastruktura przedsiębiorczości (czyli Płocki Park Przemysłowo-Technologiczny) jest katalizatorem innowacyjności w północno-zachodniej części województwa mazowieckiego.

Szczególnym rodzajem dokapitalizowania przedsięwzięcia od instytucji publicznej (szkolenia, dotacje itp.) są dotacje w ramach programów unijnych. Ich operatorem w województwie mazowieckim jest Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych.

Dofinansowanie z instytucji prywatnych, to nic innego jak środki typu . Choć z założenia ta metoda finansowania jest bardzo atrakcyjna, to w praktyce niewiele firm kwalifikuje się do tego. W czym jest problem? Przede wszystkim fundusze inwestowane są z reguły w przedsięwzięcia nowe, oparte na zaawansowanych technologiach (high tech) o wysokiej potencjalnej stopie zwrotu. Takie jest ogólne idea. Zwykle dokapitalizowanie otrzymują firmy posiadające dobry produkt i odniosły już sukces rynkowy, ale brakuje im pieniędzy na dalszy rozwój. Takie zainteresowane wsparciem będzie podlegać szczegółowej wielopoziomowej analizie (prawnej, finansowej, organizacyjnej, technologicznej, kadrowej itp.), a wszystko po to, by zminimalizować stopień ryzyka inwestycji. Dokładnie zagadnienie to jest opisane w broszurze „Fundusze w Polsce. Informator”. Obok informacji teoretycznych i praktycznych są w nim też wymienione fundusze typu , działające w Polsce w tym także na Mazowszu.

Szczególnym polecenia uwadze początkujących przedsiębiorców oraz firm są fundusze typu zalążkowego, które są odmianą inwestycji typu . Fundusze zalążkowe rozwijają się dynamicznie, a to ze względu na wsparcie finansowe, jakie otrzymały w ramach PO IG. Podobną działalność prowadzą fundusze zrzeszające aniołów biznesu, które charakteryzuje silne zaangażowanie osób, które same odniosły sukces w biznesie. Przykładem takiego funduszu jest Business Angel Seedfund, który jest pierwszym w Polsce funduszem zalążkowym stworzonym przez aniołów biznesu. Przy ocenie inwestycji - jak sami podkreślają - w pierwszej kolejności brana jest pod uwagę innowacyjność jako podstawowe kryterium podjęcia współpracy, a przedmiot działalności jest istotny dopiero w drugiej kolejności. Z kolei BBI Seed Fund Fundusz Kapitałowy stawia przede wszystkim na nowoczesne technologie gwarantujące wysoką stopę zwrotu, a więc przedsięwzięcia o pewnej uporządkowanej wizji biznesowej i widocznej lub mającej w sobie przewadze konkurencyjnej.

Warszawa pieniędzmi stoi. W województwie mazowieckim jest to jedyna sfera w zakresie przedsiębiorczości, której poziom zorganizowania jest profesjonalny, a w zakresie oferty niezwykle bogaty. W tym miejscu superlatywy na ten temat już się kończą, a zaczynają się schody. W praktyce okazuje się bowiem, że choć biznesowo-finansowa jest atrakcyjna, to niestety droga. Procedury w funduszach VC, w odczuciu niektórych przedsiębiorców, mają raczej na celu wyciagnięcie informacji niż zaoferowanie realnej pomocy. Nie brak przykładów jak to ubiegająca się jest odrzucana przez fundusz bez podania konkretnych powodów.

W ocenie mazowieckich firm magnetyzm Warszawy  osłabia miasta położone w głębi województwa. Wielkość województwa i odległość od Warszawy bywa atutem, ale i wyzwaniem. Przykładowo Radomiowi bliżej jest do Lublina i Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej niż Warszawy. Podobnie jest w Płocku, który niedaleko siebie ma Włocławek i Łódź. Rzecz w tym by wykorzystywać wszystkie dostępne możliwości, niezależnie od granic administracyjnych regionów.

Na Mazowszu, w tym i w Warszawie w temacie przedsiębiorczości i innowacyjności dla MŚP jest więcej do zrobienia niż się wydaje. Bo choć tu mają siedziby ministerstwa i instytucje odpowiedzialne za wsparcie innowacyjnych firm w całym kraju, to samo Mazowsze wydaje się często pozostawione samo sobie. Biorąc pod uwagę Warszawę – najbogatsze miasto w Polsce – może mieć to uzasadnienie, jednak w jej cieniu funkcjonują jeszcze mniejsze i już nie tak bogate miasta, które też powinny uzyskać wsparcie. Na szczęście w regionie są pozytywne przykłady aktywności przedsiębiorców i firm oraz władz lokalnych, które nie czekają, aż dla nich coś zrobi stolica, tylko samodzielnie podejmują wysiłek na rzecz poprawy konkurencyjności. Miejmy nadzieje, że będzie dziać się tak coraz częściej.

Fot. Smartlink

:Jacek Strzelecki 

Dziennikarz, prawnik, sinolog. Od 1997 zajmuje się gospodarką, finansami i prawem Chin. Obecnie dziennikarz miesięcznika „Gazeta Bankowa”. kilkuset tekstów na temat chińskiej gospodarki i finansów oraz rozmówek polsko-chińskich: „Jak to powiedzieć po chińsku” dla wydawnictwa Powszechna oraz poradnika „Jak robić interesy w Chinach” Almanach Eksportera 2009 dla Domu Wydawniczego KIG. W 2010 roku wyróżniony w VIII edycji konkursu NBP dla dziennikarzy o nagrodę im. Władysława Grabskiego. Napisz do autora

 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości