Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Artykuły analityczne
2010/11/29 14:45:00
Dolny Śląsk: Szerokie horyzonty

Co decyduje o innowacyjności firmy? Przede wszystkim kapitał ludzki, ale także infrastruktura B+R oraz dostęp do kapitału. Instytucje wspierające innowacyjność na Dolnym Śląsku mają wyjątkowo szeroką ofertę – zarówno jeśli chodzi o dostęp do infrastruktury badawczej, jak i o finansowanie przełomowych przedsięwzięć.

Dolny Śląsk to jeden z niewielu regionów w Polsce, które świadczy szereg specjalistycznych usług biznesowych oraz badawczo-rozwojowych na najwyższym poziomie. Z tego powodu bywa on określany jako region innowacji. W stolicy Dolnego Śląska naukowcy, ośrodki badawczo-rozwojowe, firmy oraz samorząd, od pewnego czasu wspólnie wdrażają nowy, hybrydowy system współpracy i wykorzystywania narzędzi biznesowych oraz naukowych do celów gospodarczych. Wszystko po to, by łączyć ze sobą obszary, które w codziennej praktyce mogą być od siebie odległe. Tymczasem poprzez ich umiejętne połączenie powstają efekt synergii i wymierne wyniki ekonomiczne.

B+R

Choć małe i średnie firmy charakteryzują się wysokim stopniem przedsiębiorczości, to dość często mają problem z dotarciem do wiedzy. Tym potrzebom wychodzi naprzeciw utworzone w 2007 roku Wrocławskie Centrum Badań EIT+ (zwanego dalej EIT). Jest to unikalne przedsięwzięcie w skali Polski, ukierunkowane na tworzenie i rozwijanie nowych sposobów współpracy sektora nauki i edukacji z lokalnym samorządem oraz innowacyjnym biznesem. Jego misją jest komercjalizacja wyników B+R (badania i rozwój), przy jednoczesnej ochronie własności intelektualnej.

badawcza EIT jest skierowana do szerokiej rzeszy odbiorców, w tym przede wszystkim firm i organizacji poszukujących nowoczesnych rozwiązań technologicznych w takich obszarach, jak:  biomedycyna, nanotechnologia,  teleinformatyka oraz zapobieganie zmianom klimatycznym. Dlaczego akurat te obszary? Profesor Mirosław Miller, prezes zarządu  Wrocławskiego Centrum Badań EIT+, podkreśla że wybrano właśnie te cztery obszary ze względu na ich społecznie użyteczny charakter oraz znaczący wpływ na rozwój gospodarczy. Ponadto, rezultaty prowadzonych prac badawczych dadzą się precyzyjnie lokować w obszarach gospodarczych, to jest zgodnie z prognozami rozwoju rynku europejskiego i światowego.

Spółka od chwili powstania do dziś pozyskała i uruchomiła projekty o wartości ponad 720 mln złotych. Obecnie realizuje największą w Polsce inwestycję infrastrukturalną z zakresu prywatno-publicznego w obszarze sektora B+R, której wartość wynosi 140 mln euro. Jest ona zlokalizowana na terenie Kampusu Pracze (KP) i funkcjonuje też pod taką nazwą. Będzie to kompleks laboratoriów o łącznej powierzchni użytkowej blisko 20 tys. metrów kwadratowych. W odrestaurowanych i nowo wybudowanych budynkach zostaną zorganizowane wysokiej klasy laboratoria wyposażone w najnowocześniejszą i unikatową w skali kraju aparaturę niezbędną do prowadzenia badań podstawowych i aplikacyjnych z zachowaniem najwyższych standardów. Na terenie KP powstaną certyfikowane pracownie biotechnologiczne o trzech poziomach zabezpieczeń przed zagrożeniem biologicznym (BSL-1,2,3) oraz o wysokiej skali czystości do zastosowań nanotechnologicznych. Ponadto Wrocławskie Centrum Badań EIT+ jako jedyny w Polsce ośrodek będzie dysponował uniwersalnymi powierzchniami laboratoryjnymi typu open space, wyposażonymi w najwyższej klasy sprzęt badawczy, pozwalający przenieść badania na dużo wyższy poziom zaawansowania. Kampus Pracze dysponuje też salą konferencyjną na ponad 100 osób wyposażoną w nowoczesny sprzęt multimedialny. Zakończenie inwestycji zaplanowane jest w 2013 roku. Wówczas będzie to jeden z najnowocześniejszych parków naukowo-technologicznych w Europie.

Inwestycja już dziś przyciąga uwagę krajowych i zagranicznych partnerów z obszaru B+R. Podobnie jest w przypadku przedsiębiorstw. Widzą one w EIT miejsce, w którym  uzyskają nowe możliwości rozwoju, co przełoży się na poszerzenie oferty rynkowej, a tym samym umocni ich pozycję na konkurencyjnym rynku. Duże zainteresowanie usługami EIT zaowocowało decyzją władz zarządu, by w ramach Kampusu Pracze utworzyć w 2011 roku Wrocławski Biegun Innowacji, czyli ośrodek ukierunkowany na analizę nowatorskich projektów naukowo-biznesowych.

Wrocławskie Centrum Badań EIT+ posiada szerokie kontakty międzynarodowe w USA, Niemcy, Szwajcaria, Finlandii, Singapurze i Izraelu, a więc w tych krajach, które są liderami światowej innowacyjności oraz badań naukowych. Z punktu widzenia przedsiębiorstw uwaga ta nie jest pozbawiona znaczenia. Świadomość faktu, że EIT posiada możliwość konsultacji w zagranicznej uczelni lub ośrodku, na przykład w niemieckim Instytucie Fraunhofera lub szwajcarskim IBM Zurich,jest gwarancją, że ich konkretny projekt zgłoszony przez daną firmę do wrocławskiego centrum zostanie przez nie potraktowany w najwyższym stopniu profesjonalnie. Nie trzeba czekać aż Kampus Pracze powstanie. Już dziś można podjąć współpracę z EIT. Eksperci i naukowcy mogą przeprowadzić analizę konkretnego przedsięwzięcia, bądź z uwagi na jego hybrydowy charakter otoczyć opieką w Akceleratorze EIT+.

Warto też przypomnieć inwestycję Wrocławskiego Parku Technologicznego. W lipcu 2010 roku przystąpiono do budowy dwóch nowych budynków: Omega i Delta w ramach realizacji projektu „Od Wrocławskiego Parku Technologicznego do Innopolis Wrocław”. Łączna wartość przedsięwzięcia wynosi 110 mln złotych. Inwestycja jest współfinansowana z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Blisko 60 proc. tej kwoty przeznaczone jest na budowę czterech obiektów biurowo-laboratoryjnych, a za resztę będzie zakupiona niezbędna aparatura laboratoryjna. Wszystkie obiekty i urządzenia będą dostępne dla przedsiębiorstw działających na terenie Wrocławskiego Parku Technologicznego. Władze WPT szacują, że z projektu Innopolis Wrocław skorzysta 200 firm, głównie nowych.

Infrastruktura

Niemałe znaczenie praktyczne i użytkowe  będzie mieć dla naukowców oraz małych i średnich firm budowane Geocentrum. Obiekt ten realizowany jest przez Politechnikę Wrocławską kosztem 70 mln złotych, z czego 46 mln złotych będzie pochodzić ze środków unijnych. Nazwa Geocentrum nie odnosi się jedynie do zabudowy samej w sobie, ale dotyczy szerszego planu badawczo-edukacyjnego. Mianowicie celem projektu jest budowa nowoczesnego i w pełni wyposażonego obiektu dydaktycznego dla trzech wydziałów Politechniki Wrocławskiej, zorientowanych na problematykę nauk o Ziemi, na których kształci się już dziś studentów na poziomie inżynierskim, magisterskim oraz doktoranckim.

Co z tego wynika dla MŚP? Bardzo wiele. Przede wszystkim sama dyscyplina naukowa, czyli nauka o Ziemi zawiera w sobie ogromny potencjał biznesowy, czyli ochronę środowiska. Ekologia już obecnie jest żyłą złota, a w przyszłości będzie jeszcze szerszym obszarem dla działalności gospodarczej. Rynek z roku na rok coraz bardziej się specjalizuje. Potrzebni są eksperci o wyjątkowo wysokich kwalifikacjach oraz firmy świadczące wysokospecjalistyczne usługi lub produkujące takiego rodzaju towary. Z tego więc względu naturalną konsekwencją specjalizacji rynku będzie dążenie przez przedsiębiorstwa do ściślejszej i stałej współpracy z ośrodkami naukowo-badawczymi. Ale to jeszcze nie wszystko. Żadna licząca się uczelnia wyższa nie czeka, aż rynek ją zauważy i zaproponuje współpracę, tylko sama podejmuje działania na rzecz stworzenia odpowiedniego zaplecza. Innymi słowy można być pewnym, że otwarcie Geocentrum automatycznie pociągnie za sobą utworzenie w zakresie nauki o Ziemi w aspekcie ekologicznym.

Wysoce specjalistyczny charakter będzie mieć Centrum Wiedzy (CW), które w przyszłym roku we Wrocławiu otworzyć chce McKinsey. Będzie ono świadczyć usługi na rzecz konsultantów i ekspertów firmy przede wszystkim w Europie, ale też na innych kontynentach. Centrum przedstawiane jest jako idealne miejsce do pracy dla wysoko wykwalifikowanych analityków, najlepszych absolwentów uczelni wyższych (nie tylko wrocławskich), a także ekspertów z doświadczeniem zawodowym w takich branżach jak: farmaceutyka i ochrona zdrowia, telekomunikacja, transport i logistyka, motoryzacja, działalność operacyjna, dobra konsumpcyjne.

McKinsey jest międzynarodową organizacją świadcząca usługi doradcze z dziedziny strategii, organizacji i procesów biznesowych. W Polsce posiada pięć wyspecjalizowanych biur (Pion Marketingu i Sprzedażay, Biuro Technologii Biznesowych, Pion Działalności Operacyjnej, Eastern Europe Sourcing Center, Centrum Projektowania Systemów Produkcyjnych). Centrum Wiedzy we Wrocławiu będzie szóstym. W ten sposób cały system usług będzie spójny i komplementarny. Wybór stolicy Dolnego Śląska na siedzibę CW nie jest przypadkowy. Zapewne zdecydowały o tym trzy elementy: znaczenie ekonomiczne Wrocławia w regionie i w skali kraju, potencjał naukowy i akademicki oraz wysoki wskaźnik przedsiębiorczości i innowacyjności.

Jakie to ma znaczenie dla małych i średnich przedsiębiorstw? Przede wszystkim, prędzej czy później, regionalny rynek pracy wzbogaci się o rzesze pracowników, którzy mają w swoim CV doświadczenie w dużej, międzynarodowej korporacji. Tym samym, za jakiś czas, osoby, które pracowały w McKinsey, zaczną wykorzystywać zdobyte tam doświadczenie w małych i średnich firmach regionu. Możemy się też spodziewać, że McKinsey będzie ściśle współpracował z akademickimi ośrodkami badawczo-naukowymi. Innymi słowy poziomów i zakresów współpracy jest tyle, ile problemów oraz chęci ze strony biznesu i nauki. Ważne jest, by sprzyjało to rozwijaniu przedsiębiorczości i innowacyjności.

Wartymi uwagi są trzy ciekawe projekty infrastrukturalno-inwestycyjne: w Dzierżoniowie, Świebodzicach i w Świdnicy. Otrzymały one dofinansowanie w wysokości 7,5 mln złotych z Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego (RPO WD). Pieniądze przyznane zostały na budowę w tych miejscowościach parków przemysłowych. Mają one uzupełnić i jednocześnie wesprzećinnowacyjność oraz przedsiębiorczość w regionie. Małe i średnie przedsiębiorstwa będą mogły w nich, już niedługo, korzystać z nowoczesnej infrastruktury.

Lokalizacje tych trzech parków są nieodległe od siebie nawzajem oraz od stolicy województwa, co pozwala połączyć w jeden organizm różne obszary regionu. Jest to szczególnie atrakcyjne dla tych, których interesy związane są z Wałbrzychem i Wrocławiem.

We wrześniu tego roku oddane zostało do użytku Regionalne Centrum Turystyki Biznesowej (RCTB) we Wrocławiu, którego koszt budowy wyniósł 79,5 mln złotych. Jest to obecnie jeden z najnowszych w Polsce obiektów o przeznaczeniu konferencyjnym i wystawienniczym.Władze województwa i miasta przedstawiają RCTB jako przykład tego, jak efektywnie można wykorzystać 23,5 mln złotych dotacji z funduszy europejskich. Oczywiście taka informacja dla przedsiębiorców i firm jest ważna, gdyż pokazuje, że instytucje publiczne potrafią gospodarować pieniędzmi. Dla nich liczy się przede wszystkim sama użyteczność obiektu, której Regionalnemu Centrum Turystyki Biznesowej nie można odmówić. Na liczącej w sumie 8,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni mieszczą się 2 duże sale (audytoryjna oraz wielofunkcyjna), 4 mniejsze sale konferencyjne, 4 małe sale spotkań oraz salonik VIP. Ten światowej klasy obiekt może pomieścić nawet 3 tysiącegości. Całe Centrum jest dostosowane do osób niepełnosprawnych.

Każdy podmiot wystawiający się lub chcący zorganizować targi w Regionalnym  Centrum Turystyki Biznesowej ma do swojej dyspozycji, poza tysiącami metrów kwadratowych powierzchni, najnowocześniejsze systemy audiowizualne, cyfrowe systemy tablic, dostęp do bezprzewodowego Internetu o szybkości 10 Mb/s, urządzenia do tłumaczenia symultanicznego i wiele jeszcze innych narzędzi i udogodnień, jak na przykład zaplecze socjalno-cateringowe. 

Rozmiary oraz funkcjonalność RCTB zapewniają całemu województwu mocną pozycję na rynku turystyki biznesowej i z powodzeniem centrum może rywalizować z innymi obiektami tego typu o organizację imprez o znaczeniu krajowym jak i  międzynarodowym. Osiągniecie tego celu nie będzie wcale takie trudne, gdyż na Dolnym Śląsku ma swoją siedzibę kilkaset firm, które już ze sobą intensywnie współpracują, a regionalna kreatywna przedsiębiorczość przyciąga kolejne. Staje się wiec jasne, że Regionalne Centrum Turystyki Biznesowejbędzie kluczowym miejscem w komunikacji biznesowej na poziomie województwa (regionu), kraju oraz międzynarodowym.

Między innymi z tego względu lokalizacja Centrum w kompleksie Hali Stulecia (HS) nie była przypadkowa. W 2007 roku Hala została wpisana przez UNESCO na Światową Listę Dziedzictwa. Hala Stulecia uznana została bowiem za jedno z najważniejszych osiągnięć dwudziestowiecznej architektury. W chwili, gdy była oddawana do użytku uważano, że jej kopuła była najpotężniejszą na świecie konstrukcją z betonu. Na obiekt trzeba spojrzeć kompleksowo i pod względem możliwości, które daje wraz z całym otoczeniem. Przykładowo tereny zielone wokół Hali Stulecia idealnie nadają się na imprezy plenerowe, które można łączyć z tym, co dzieje się wewnątrz, przełamując w ten sposób monotonię.

Wielofunkcyjność powoduje, że nic nie stoi na przeszkodzie, by w tej samej chwili w całym kompleksie miało miejsce kilka wydarzeń, różniących się od siebie tematycznie. Podobna sytuacja ma miejsce w sytuacji zorganizowania przykładowo targów z danej branży (impreza główna) i powiązanych z nią pokrewnych lub okołobiznesowych imprez (warsztaty, seminaria). Atutów z tym związanych nie trzeba wymieniać, bo one są oczywiste.

Przedsiębiorczość

Podnoszenie efektywności i konkurencyjności przedsiębiorstw poprzez innowacje jest misją Wrocławskiego (WCTT). Utworzone zostało w 1995 roku dzięki unijnemu projektowi Bridging the Gap Between University and Industry, prowadzonego przez Politechnikę Wrocławską oraz Uniwersytety w Stuttgarcie i Londynie. Działania WCTT koncentrują się przede wszystkim na promocji wykorzystywania wyników badań naukowych w nowoczesnej gospodarce, a także kreowaniu i wspieraniu szeroko rozumianej przedsiębiorczości. Usługi centrum skierowane są zarówno do naukowców, jak i przedsiębiorców (w tym młodych, rozpoczynających działalność) oraz konsorcjów naukowo-biznesowych i instytucji badawczo-rozwojowych. W praktyce realizacja powyższych celów wygląda następująco. Każde małe i średnie może skorzystać z jednego lub wszystkich narzędzi:

1. ,

2. Regionalny Punkt Kontaktowy,

3. Projekty prowadzone przez WCTT.

Ośrodek (EEN)należy do międzynarodowej sieci wsparcia nowoczesnego biznesu, finansowanej przez Komisję Europejską. W ten sposób polskie firmy mogą skorzystać ze specjalistycznych i innowacyjnych usług w zakresie:

  • poszukiwania zagranicznego partnera handlowego lub technologicznego;
  • uzyskania informacji o przepisach i standardach związanych z działalnością na międzynarodowych rynkach;
  • uzyskania informacji o zasadach prowadzenia prac badawczo-rozwojowych lub zlecaniu ich wykonania;
  • poszukiwania nowych technologii
  • informacji i pomocy w obszarze własności intelektualnej i patentów.

Sieć EEN dysponuje bardzo bogatym katalogiem firm nie tylko z obszaru Unii Europejskiej. Enterprise Europe Networkpozwala w pełni rozwijać potencjał oraz zdolności innowacyjne małych i średnich przedsiębiorstw, a tym samym zwiększa ich konkurencyjność na wspólnym unijnym rynku.

Od 1999 roku WCTT prowadzi Regionalny Punkt Kontaktowy (RPK) Programów Badawczych Unii Europejskiej. Jego celem jest ułatwianie naukowcom i przedsiębiorstwom udziału w projektach badawczych oraz dostęp do źródeł ich finansowania w ramach 7 Programu Ramowego w zakresie badań i rozwoju technologicznego oraz innych programów. Kto i jak może skorzystać z usług RPK? Przykładowo młody naukowiec, który już wykazał się sukcesami na określonym polu może wystąpić do RPK o wsparcie jego badań w ramach Programu Start, prowadzonego przez Fundację na Rzecz Nauki Polskiej ze środków Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Gdyby zaś była to grupa badaczy, to wspólnie dla swojego celu również mogą złożyć wniosek o dofinansowanie prac z Programu Team. Z myślą o kobietach w ciąży, które pracują naukowo przygotowany zostały specjalny w ramach Programu Pomost.

Przedsiębiorcy mogą odnieść wrażenie, że opis przedmiotu działalności Regionalnego Punktu Kontaktowego nie przystaje do ich potrzeb. Nic bardziej mylnego. Należy pamiętać, że duża część naukowców, bądź już współpracuje, bądź będzie kooperować z biznesem. Ponadto nie ma odgórnego zastrzeżenia, by konkretne granty (chyba że jest to wyraźnie zastrzeżone w warunkach programu) były realizowane w firmie, w ramach prowadzonych przez nie programów badawczo-rozwojowych. Z tego więc względu warto tym się zainteresować, zwłaszcza jeśli nasza firmy ze swej istoty jest innowacyjna i kładzie na to duży nacisk. W razie wątpliwości najlepiej skonsultować się z osobami, które kierują Regionalnym Punktem Kontaktowym. Wrocławskie na chwilę obecną realizuje 5 projektów:

1. BiTT (Badania i Transfer Technologii).

2. EUNOP, czyli sieć instytucji doradztwa unijnego.

3. JOSEFIN, czyli wspólne finansowanie MŚP na rzecz innowacji.

4. PLATON+, czyli europejskie badania w obszarze nauk społeczno-ekonomicznych i humanistycznych.

5. WATT (Wrocławska Akademia Transferu Technologii).

Jak widać jest bardzo zróżnicowana. Różnice są i dotyczą zarówno podmiotów jak i przedmiotu. Przykładowo projekt JOSEFIN jest częścią Programu Europejskiej Współpracy Terytorialnej "Baltic Sea Region", którego celem jest rozwój regionalny krajów Morza Bałtyckiego, poprzez międzynarodową współpracę. Wydawałoby się, że ta jest skierowana tylko do miast położonych nad morzem lub znajdujących się w bliskim jego sąsiedztwie, więc Wrocław teoretycznie i praktycznie nie ma z tym nic wspólnego. Tymczasem ma i to dużo. W jaki sposób?Otóż innowacyjność i przedsiębiorczość Dolnego Śląska wykracza daleko poza granice regionu. To nie kto inny jak właśnie przedsiębiorcy, naukowcy, przedsiębiorstwa, wszyscy uważają, że innowacje nie mają granic i można je realizować praktycznie wszędzie, wykorzystując przy tym całą infrastrukturę biznesową i kapitał ludzki. Zresztą uwaga ta dotyczy wszystkich miejsc w Polsce, a nie tylko Wrocławia. Gdyż sposób widzenia i poszukiwania możliwości biznesowych zależny jest od tego, jak widzi się i rozumie innowacyjność i przedsiębiorczość. Po sukcesach Dolnego Śląska widać, że ma w tym zakresie szerokie horyzonty.

Finanse

Najbardziej oczywistym sposobem pozyskania kapitału na rozwój wydaje się kredyt bankowy. Jego uzyskanie jest jednak trudne i kosztowne. Poza tym banki nie są chętne do wspierania nowych małych i średnich firm z uwagi na brak posiadanie przez nie zaplecza finansowego. Takim przedsiębiorstwom próbują pomóc fundusze inwestycyjne w ramach tzw. kapitału zalążkowego. Nazwa pochodzi od angielskiego seed capital. Jest to rodzaj kapitału przeznaczanego na finansowanie przedsięwzięcia w najwcześniejszej fazie działania przedsiębiorstw, czyli w  tzw. fazie zalążkowej. W ujęciu chronologicznym dotyczy to okresu od powstania pomysłu do pojawienia się firmy na rynku. Innymi słowy uzyskuje pieniądze na prowadzenie badań i analiz, dzięki którym pewien zamysł zyskuje zdolność komercyjną na pierwszym (początkowym) etapie rozwoju i ekspansji. W przypadku funduszy zalążkowych, które korzystają z dofinansowania z działania 3.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (Inicjowanie działalności innowacyjnej), maksymalna kwota inwestycji wynosi 200 tys. euro, a fundusz obejmuje nie więcej niż 50 proc. udziałów.  Wybór innowacyjnych firm do dofinansowania odbywa się na dwóch etapach: preinkubacji oraz wejścia kapitałowego. Na terenie województwa dolnośląskiego dofinansowanie z PO IG uzyskały wspomniany wcześniej Akcelerator EIT+, Akademicki Inkubator Innowacyjności, działający przy Wrocławskim Medycznym Parku Naukowo-Technologicznym oraz Akcelerator innowacji z Legnicy. Warto jednak podkreślić, że zasięg działania funduszy zalążkowych nie jest ograniczony terytorialnie i z Dolnego Śląska może się starać o dofinansowanie także w innych województwach.

Fundusze zalążkowe to część szerszego rynku funduszy typu (VC), czyli tzw. kapitału podwyższonego ryzyka. Po środki pieniężne z tego źródła zazwyczaj- występują przedsiębiorcy, posiadający innowacyjny projekt, który cechuje potencjał szybkiego wzrostu, ale jednocześnie nie mający dostatecznego dostępu do rynku finansowego (bankowego), by go zrealizować. Może też wystąpić taka sytuacja, że nie weszła jeszcze na rynek, ale dysponuje pewnym planem biznesowym w fazie koncepcyjnej i dla którego także może uzyskać kapitał.  Schemat inwestowania funduszy w konkretne przedsięwzięcie w ramach finansowania zalążkowego jest następujący:

  • Generowanie potencjalnego projektu inwestycyjnego;
  • Analiza i zawarcie umowy;
  • Inwestycja w spółkę;
  • Wyjście z inwestycji.

Preferowana wsparcie kapitałowe mieści się w przedziale od 500 tys. złotych do 4 mln złotych.

Jak uzyskać kapitał w ramach funduszu ?

Ubiegając się o dofinansowanie w ramach funduszu trzeba mieć świadomość etapów prowadzących do tego celu. Ich znajomość pozwoli na solidniejsze przygotowanie swojej oferty, co niewątpliwie przyspieszy całą procedurę.

Pierwszy etap to analiza wstępna. Przeprowadza się ją w oparciu o zbiór dokumentów, w których ubiegająca się musi wyjaśnić na czym polega przedsięwzięcie (opis produktu lub usługi, analiza prawna, finansowa, marketingowa, rynkowy) oraz dokładnie określić swoje potrzeby finansowe. Szczególnie ważne na tym etapie jest uwydatnienie przewagi konkurencyjnej, która wynika z innowacyjności planowanego przedsięwzięcia, a do tego ujętej w perspektywie krótko i średnioterminowej. Koniecznym dokumentem jest opis kluczowych osób związanych z przedsięwzięciemoraz osób nim zarządzających. Poza opracowaniem pełnej dokumentacji konieczne jest także przygotowanie streszczenia biznesu planu. Jest to ważne z tego względu, gdyż fundusz w pierwszej kolejności będzie analizował planowane przedsięwzięcie pod kątem zgodności z jego strategią inwestycyjną, czyli, czy na pewno należy ono do preferowanych przez niego branż. Trzeba szczególnie o tym pamiętać przed wyborem konkretnego funduszu na swojego partnera w biznesie.

Następny etap to merytoryczna analiza biznesplanu. Każdy jego element oraz opis podlega weryfikacji, w kierunku oceny potencjału danego produktu lub usługi, rynku przeznaczenia oraz kwalifikacji kadry zarządzającej pod kątem przeprowadzenia z sukcesem całego przedsięwzięcia. Szczególnie dokładnej analizie poddawane są przychody. Ocena przebiega w dwóch kierunkach. Pierwszy polega na analizie potencjału rynku prowadzonego w kierunku tej konkretnej firmy, poprzez stopniowe uszczegóławianie danych, czyli od ogółu do szczegółu. Z kolei drugi kierunek przebiega od firmy do rynku. Z tym, że tutaj ocenia się zgodność jej możliwości (zasobów) z potencjałem rynku docelowego. Dzięki tak przeprowadzonej analizie fundusz potrafi ocenić stopień (tempo) wykorzystania gotówki w przyszłości w kontekście działalności operacyjnej.

List intencyjnyto kolejny etap. Zawarte są w nim wnioski z przeprowadzonych analiz w dwóch pierwszych fazach. Ponadto omawia zagadnienia ustrojowe przyszłej spółki oraz nakreśla ramy przyszłej umowy. Przyjęcie listu skutkuje otwarciem procedury . W tej fazie analizy planowanego przedsięwzięcia pracują wspólnie specjaliści z funduszu oraz z zespołu pomysłodawców. Jeszcze raz wszystkie zagadnienia poddawane są drobiazgowej weryfikacji w kierunku ich ostatecznego uściślenia i maksymalnej racjonalizacji i efektywności rynkowej tego projektu. Poszukuje się także tego, co może dać efekt synergii. Negocjacje mają na celu ustalenie ostatecznych warunków, tzw. termsheet, czyli kluczowych warunków transakcji, które pozwolą na zawarcie umowy z funduszem (czyli inwestorem).

fot. goat76 (sxc.hu), gapka91 (wikipedia)

:Jacek Strzelecki 

Dziennikarz, prawnik, sinolog. Od 1997 zajmuje się gospodarką, finansami i prawem Chin. Obecnie dziennikarz miesięcznika „Gazeta Bankowa”. kilkuset tekstów na temat chińskiej gospodarki i finansów oraz rozmówek polsko-chińskich: „Jak to powiedzieć po chińsku” dla wydawnictwa Powszechna oraz poradnika „Jak robić interesy w Chinach” Almanach Eksportera 2009 dla Domu Wydawniczego KIG. W 2010 roku wyróżniony w VIII edycji konkursu NBP dla dziennikarzy o nagrodę im. Władysława Grabskiego. Napisz do autora

 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości