Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Artykuły analityczne
2012/01/16 10:15:30
Doping dla innowacji – instrumenty wspierania projektów innowacyjnych

Polityka wspierania innowacyjności to jeden z priorytetów europejskiej gospodarki i strategicznych celów Unii Europejskiej. Jakie są narzędzia tego wsparcia, na ile są efektywne i skuteczne? Czy w Polsce można mówić o spójnej strategii wspierania innowacyjności? Jak politykę proinnowacyjną widzą sami zainteresowani – przedsiębiorcy, podmioty wdrażające, naukowcy, instytucje otoczenia biznesu.  Wreszcie – jak współdziałają ze sobą uczestnicy procesów innowacji?

We współczesnym świecie motorem wzrostu gospodarczego, a jednocześnie rozwoju cywilizacyjnego społeczeństw, jest innowacyjność, która stała się najważniejszym źródłem przewagi konkurencyjnej. Dominujące znaczenie innowacyjności jako wiodącego czynnika rozwoju poszczególnych firm, jak i całych systemów gospodarczych, wynika z prostego faktu pewnej monopolizacji określonego obszaru, którego dana dotyczy. Mówiąc wprost, innowatorzy mają pierwszeństwo w kreowaniu, a przede wszystkim zaspokajaniu potrzeb rynku w zakresie nowych produktów, usług, technologii, itp. Wprowadzenie innowacji daje firmie przewagę, ponieważ – przynajmniej przez pierwszy okres – będzie ona jedynym dostawcą innowacyjnego rozwiązania. Warto jednak innowacyjność postrzegać szerzej niż tylko zdolność do wypracowania i wdrożenia nieznanego dotąd produktu/usługi/technologii. Takie ujęcie niepotrzebnie ogranicza omawiane zjawisko nadając mu wymiar czysto materialny (technologiczny), podczas gdy w istocie rzeczy jest to także fenomen społeczno-kulturowy. Dostrzegł to już M. Porter, wielu fundamentalnych dla współczesnej gospodarki koncepcji – m.in. klastrów i innowacyjności właśnie. W jednej ze swoich prac stwierdził, że przedsiębiorstwa osiągają przewagę konkurencyjną przez działania innowacyjne. Dążą do innowacji w jej najszerszym rozumieniu, zarówno w znaczeniu nowej techniki, jak i nowych sposobów postępowania. Dostrzegają nową podstawę konkurowania albo ulepszają istniejące już zasoby konkurowania(M. Porter, „Porter o konkurencji”, PWE, Warszawa 2001, s. 202). Innowacyjność jest więc nowym sposobem myślenia, którego cechą wyróżniającą stanowi zdolność dostrzegania początku tam, gdzie inni widzą koniec. Oczywiście, istnieje cały szereg definicji innowacyjności (ten swoisty chaos terminologiczny jest zresztą powodem wielu nieporozumień i mitów, które narosły wokół omawianego zagadnienia), niemniej jednak szerokie jej rozumienie pozwala najlepiej uchwycić istotę tego pojęcia. Innowacyjność to gotowość na zmiany i odwaga w ich wprowadzaniu – jak to ogólne stwierdzenie będzie przekładane na realne działania konkretnej firmy jest już sprawą indywidualną.Trzeba jednak od razu zaznaczyć, że innowacyjności nie należy mylić z nowoczesnością. I tak na przykład zaawansowane technologicznie, które jest usatysfakcjonowane ze swojego stanu i nie rozwija się, nie wprowadza nowych rozwiązań nie może być uznane za innowacyjne. Owszem, podmiot taki jest nowoczesny, ale nie innowacyjny. Z kolei za innowacyjną może być uznana firma, która jest opóźniona w stosunku do przedsiębiorstw konkurencyjnych, ale dokonuje zmian, wdraża nowatorskie rozwiązania, dąży do udoskonalenia produktu, usługi lub technologii.

Kolejną ważną cechą innowacyjności jest jej stopniowalność wyrażająca się w stopniu nowości i rozprzestrzenienia, czyli dyfuzji. Czynniki te warunkują ryzyko innowacyjności i jej znaczenie dla gospodarki jako całości. W tym kontekście również należy rozróżnić pojęcie innowacyjności od nowości. Wytworzenie nowości nie musi bowiem zakończyć się jej wdrożeniem, co jest rudymentarnym warunkiem uznawania danego rozwiązania za innowację. Innowacyjne rozwiązanie (produkt lub usługa, proces, lub marketing) może być wynikiem zarówno własnej działalności badawczo-rozwojowej przedsiębiorstwa, jak też jego współpracy z innymi podmiotami, zwłaszcza z sektora B+R. Dopuszczalne jest również po prostu kupno innowacji, oznaczające w praktyce zakup wiedzy i technologii, w tym wiedzy i technologii zawartej w dobrach inwestycyjnych (maszynach, sprzęcie, oprogramowaniu) i usługach. Natomiast stopień rozprzestrzeniania dotyczy potencjalnego zasięgu innowacji definiowanego w kategoriach geograficznych (przenikanie innowacji do innych regionów, krajów, kontynentów) i gospodarczych (przenikanie innowacji do innych sektorów gospodarki). Proces dyfuzji dokonywany jest w określonym czasie i przestrzeni, a zależy od szeregu różnorodnych czynników o charakterze społecznym, ekonomicznym, politycznym, techniczno-technologicznym, prawnym, itp.  Istotne znaczenie ma również zdolność adaptacyjna jednostek ludzkich i organizacji,  umiejętność zrozumienia, a następnie wykorzystania zmian.

Polska gospodarka pod względem poziomu innowacyjności znajduje się w ogonie krajów Unii Europejskiej. Według oficjalnych statystyk Komisji Europejskiej jesteśmy jednym z najbardziej innowacyjnie zacofanych krajów Europy. W rankingu 300 najlepszych uczelni świata jest tylko jedna polska uczelnia – Uniwersytet Jagielloński, który od lat okupuje ostatnie pozycje w tym zestawieniu (choć być może należałoby się cieszyć, iż w ogóle się tam znajduje). W sferze finansowo-podatkowej również widać słabość polskiej gospodarki mierzonej poziomem jej innowacyjności – tzw. wskaźnik korzyści podatkowych z tytułu inwestycji innowacyjno-technologicznych jest w Polsce ponad 100-krotnie niższy niż w Wielkiej Brytanii.  Współpraca na linii biznes-nauka, pomimo pewnych działań w tym obszarze, daleka jest od oczekiwań obu stron. Poziom wydatków badawczo-rozwojowych ciągle utrzymuje się poniżej 1% PKB, co sytuuje Polskę grupo poniżej średniej unijnej i stanowi – z pewnością nie jedyną, ale dość istotną – barierę wzrostu innowacyjności rodzimej gospodarki. Również skalę i intensywność działalności innowacyjnej  polskich przedsiębiorstw należy ocenić negatywnie na tle krajów sąsiadujących (o wysoko rozwiniętych państwach Unii Europejskiej nie wspominając) – piszą autorzy raportu „Ocena wpływu polityki spójności na wzrost konkurencyjności i innowacyjności polskich przedsiębiorstw i gospodarki”. – W porównaniu do firm czeskich, węgierskich czy słoweńskich, polskie przedsiębiorstwa rzadziej podejmują własną działalność badawczo-rozwojową i rzadziej zlecają wykonanie tego typu usług firmom zewnętrznym. Również mniejszy ich odsetek prowadzi taką działalność w sposób ciągły. Ponadto, istotnie niższa część polskich przedsiębiorstw angażuje się we wprowadzanie nowych produktów i usług na rynek (46% w Polsce, przy ponad 50% w Czechach i na Węgrzech). Z tego punktu widzenia niekorzystnie kształtuje się również udział przedsiębiorstw pozyskujących z zewnątrz wiedzę specjalistyczną, choć,  jak należy zauważyć, odsetek firm dokonujących inwestycji w rozwój zasobów ludzkich jest podobny we wszystkich państwach regionu (raport „Ocena wpływu polityki spójności na wzrost konkurencyjności i innowacyjności polskich przedsiębiorstw i gospodarki, Instytut Badań Strukturalnych, Warszawa 2010, s. 28-29).

Przytoczone wyżej dane pokazują obecną sytuację polskiej gospodarki. Dystans dzielący nas od bardziej rozwiniętych gospodarek europejskich z pewnością jest duży, ale do pokonania. Warunkiem zniwelowania tych różnic jest wypracowanie efektywnego mechanizmu wspierania innowacyjności. Przedsiębiorcy, instytucje otoczenia biznesu, sektor B+R mogą korzystać z wielu ów wspierających działania innowacyjne. Kluczowe jest jednak to, aby owe instrumenty złożyły się na spójną, przemyślaną i konsekwentnie realizowaną przez państwo politykę innowacyjną. Państwo odgrywa w tej dziedzinie bardzo dużą rolę – pisze prof. S. Ciok – gdyż wobec niedoskonałości funkcji samoregulacyjnej rynku nie jest on w stanie zapewnić odpowiednio wysokiego poziomu innowacyjności gospodarki. To działanie interwencyjne państwa na rynku ma właśnie postać polityki innowacyjnej. (…) Głównym celem polityki innowacyjnej państwa jest rozwój systemu innowacyjnego (zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnym), który służy: promowaniu innowacji zwiększających konkurencyjność gospodarki i podnoszących poziom życia mieszkańców, reorientacji gospodarki opartej na pracy w gospodarkę opartą na wiedzy, zacieśnieniu powiązań pomiędzy elementami systemu innowacji (nauką, techniką, edukacją, przedsiębiorstwami, rynkiem, administracją rządowa i samorządową, organizacjami pozarządowymi itp.) (publikacja pod red. H. Dobrowolskiej-Kaniewskiej, „Endo i egzogeniczne determinanty obszarów wzrostu i stagnacji w województwie dolnośląskim w kontekście Dolnośląskiej Strategii Innowacji”, Wrocław 2009, s. 119 i 120). Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej podmioty – przedsiębiorstwa, ale także uczelnie wyższe, jednostki badawczo-rozwojowe, instytucje otoczenia biznesu, samorządy – zyskały zauważalne wsparcie, którego celem jest podnoszenie innowacyjności, a tym samym konkurencyjności gospodarki.   

Instrumenty wsparcia innowacji

Spośród wszystkich ów wspierania projektów innowacyjnych największe znaczenie w ostatnich latach należy przypisać funduszom europejskim. Wprawdzie w 2011 r. i 2012 r. zostanie zakontraktowanych znaczna część dostępnych w obecnym okresie programowania środków unijnych – co mogłoby sugerować, iż rozwodzenia się nad tą formą pomocy jest już stratą czasu – niemniej jednak także w 2012 r. ciągle będzie można znaleźć odpowiednie programy i konkursy. Oczywiście, będzie ich zdecydowanie mniej niż w latach poprzednich, ale błędem byłoby sądzić, iż wsparcie innowacyjnych działań ze środków unijnych uległo już wyczerpaniu. Przedsiębiorcy, którzy planują wdrożenie innowacji, będą musieli po prostu z większą uwagą śledzić ogłoszenia o kolejnych naborach. Sztandarowym programem wspierającym innowacyjność polskiej gospodarki, co zresztą widoczne jest w samej jego nazwie, jest Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka. O PO IG powiedziano już i napisano wystarczająco dużo, by uznać, iż ten wsparcia przedsiębiorcy znają doskonale. Wystarczy stwierdzić, że głównym celem PO IG jest rozwój polskiej gospodarki w oparciu o innowacyjne przedsiębiorstwa (szczegółowe cele i zadania można znaleźć na stronie www.poig.gov.pl). Najważniejsze jest jednak informacja, iż w 2012 r. w ramach Innowacyjnej Gospodarki zostanie uruchomionych jeszcze kilka konkursów, m.in.:

  • Działanie 8.1 Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej – w 2012 r. przewidziane są 3 nabory (1. – w marcu, 2. – w lipcu, 3. – w listopadzie);
  • Działanie 8.2 Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B – w 2012 r. przewidziane są 3 nabory (1. – w styczniu-lutym, 2. – w maju-czerwcu, 3. – w październiku);
  • Działanie 8.3 Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu-elnclusion – w 2012 r. przewidziane są 2 nabory (1. – w styczniu-lutym, 2. – w sierpniu);
  • Działanie 8.4 Zapewnienie dostępu do Internetu na etapie „ostatniej mili” – w 2012 r. przewidziane są 2 nabory (1. – w kwietniu; 2. – w październiku).

Ciągle znakomitym wsparciem projektów innowacyjnych pozostają Regionalnego Programy Operacyjne. W części województw są jeszcze środki na finansowanie przedsięwzięć spełniających kryterium „nowej inwestycji”. Przedsięwzięcia te mogą polegać na zakupie maszyn/urządzeń/sprzętu i/lub oprogramowania w celu innowacyjnego rozwoju przedsiębiorstwa, wprowadzenia na rynek nowego, innowacyjnego produktu bądź usługi, innowacyjnej zmiany procesu produkcyjnego. W tego rodzaju konkursach promowane są projekty, które – oprócz posiadania podstawowej cechy, jaką jest innowacyjność – przynoszą korzyści nie tylko samemu przedsiębiorstwu, ale także jego bliższemu i dalszemu otoczeniu, np. w postaci zmniejszenie emisji szkodliwych substancji do środowiska naturalnego, oszczędności surowców i energii, itp. W ramach Regionalnych Programów Operacyjnych dofinansowanie można uzyskać m.in. na: budowę, rozbudowę lub rozszerzenie zakresu działalności przedsiębiorstwa; realizację zasadniczych zmian procesu produkcyjnego lub zmianę w zakresie sposobu świadczenia usług; unowocześnienie składników majątku trwałego niezbędnego do prowadzenia i rozwoju działalności gospodarczej firmy czy na dostosowanie przedsiębiorstwa do standardów i norm krajowych i europejskich (certyfikacja wyrobów i usług).

W najbliższym czasie wsparcie na innowacyjne projekty będzie można znaleźć w następujących Regionalnych Programach Operacyjnych:

  • RPO Województwa Pomorskiego, Działanie 1.2 Rozwiązania innowacyjne w MŚP, konkurs przewidziany jest jeszcze w bieżącym roku;
  • RPO Województwa Śląskiego, Poddziałanie 1.2.3 Innowacje w Mikro- i MŚ, konkurs przewidziany jest w I kwartale 2012 r.;
  • RPO Województwa Dolnośląskiego, Działanie 1.1 Inwestycje dla przedsiębiorstw, ogłoszenie konkursu przewidziane jest w I kwartale 2012 r.;
  • RPO Województwa Podlaskiego, Działanie 1.4 Wsparcie inwestycyjne przedsiębiorstw – konkurs przewidziany jest na I kwartał 2012 r. oraz wrzesień-październik 2012 r.;
  • Małopolskim RPO, Działanie 2.1 Rozwój i podniesienie konkurencyjności przedsiębiorstw, konkurs przewidywany jest na IV kwartał 2012 r.;
  • RPO Województwa Lubelskiego, Poddziałanie 1.3 Dotacje inwestycyjne dla małych i średnich przedsiębiorstw, konkurs przewidziany jest na grudzień 2012 r.

Przedsiębiorcy, którzy planują realizację innowacyjnych inwestycji, mogą skorzystać także ze specjalnego wsparcia w postaci tzw. kredytu technologicznego. Dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw jest szansą na rozwój i podniesienie innowacyjności. Budżet tego działania, realizowanego w ramach PO IG, posiada jeszcze spore rezerwy. W niedawno zakończonym konkursie do wzięcia było 250 mln zł. Kolejny nabór wniosków planowany jest na II kwartał 2012 r. Instytucją wdrażającą działanie 4.3 PO IG „” jest Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). jednak jest obsługiwany przez jeden z kilkudziesięciu banków komercyjnych, które przystąpiły do współpracy z BGK (lista banków współpracujących jest dostępna na stronach internetowych BGK). Wsparcie polega na tym, iż kredyt zaciągnięty przez przedsiębiorcę na warunkach rynkowych w części jest spłacany z unijnej dotacji w formie premii technologicznej udzielanej przez BGK. Udzielanie kredytu technologicznego i premii regulują odpowiednie przepisy, przede wszystkim z dnia 30 maja 2008 r. o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej (Dz. U nr 116, poz. 730 ze zm.). Ze wspomnianej ustawy wynika wprost, iż kredytem technologicznym finansowana może być inwestycja, której przedmiotem jest wdrożenie własnej lub nabytej nowej technologii w postaci prawa własności przemysłowej, usługi badawczo-rozwojowej lub nieopatentowanej wiedzy technicznej. ma umożliwiać nowych lub znacząco ulepszonych towarów, procesów lub usług. pozwala na finansowanie wdrażania jedynie najnowszych rozwiązań – nie może być stosowana na świecie dłużej niż 5 lat. Co ważne, nowość technologii musi być potwierdzona w opinii wydanej przez odpowiednią jednostkę badawczo-naukową. Wsparcie z Unii Europejskiej i budżetu państwa stanowi premia technologiczna, której wysokość zależy od wielkości przedsiębiorstwa oraz województwa, w którym zlokalizowana jest inwestycja. Dla inwestorów istotne jest, że wielkość premii jest uzależniona od lokalizacji inwestycji, a nie siedziby wnioskodawcy. Kwota premii wynosi odpowiednio: 70%, 60%, 50% lub 40% kwoty kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 4 mln złotych.

Procedura składania i oceny wniosku o przyznanie kredytu technologicznego i premii technologicznej jest wieloetapowa. W pierwszym etapie musi złożyć w wybranym przez siebie banku kredytującym (a jest z czego wybierać – BGK współpracuje z ok. 20 bankami) odpowiednie wnioski: oddzielenie wniosek kredytowy i wniosek o premię. Bank dokonuje oceny formalnej wniosku i kompletność dokumentacji wymaganej przez BGK. W przypadku pozytywnej oceny, bank komercyjny przekazuje dokumenty wraz z promesą udzielenia kredytu do BGK.  Tutaj następuje kolejny etap procedury – ocena formalna i merytoryczna wniosku. BGK podejmuje decyzję do końca miesiąca po miesiącu, w którym został złożony wniosek. Po przyznaniu dofinansowania, beneficjent podpisuje z bankiem kredytującym umowę kredytu technologicznego, a następnie z BGK umowę o wypłatę premii technologicznej. Cały proces trwa zwykle od 3 do 4 miesięcy. Mimo że ostateczną decyzję podejmuje BGK, w przypadku kredytu technologicznego szczególnie istotna jest współpraca na linii -bank komercyjny. Z jednej strony bank komercyjny zapewnia finansowanie, z drugiej – w całym procesie ubiegania się o powinien przyjąć także rolę doradcy, który podpowie przedsiębiorcy, czy jego projekt kwalifikuje się do tego rodzaju wsparcia, zapozna go z zasadami programu, kryteriami dostępu, koniecznymi do spełnienia warunkami. Szczególnej uwagi wymaga początkowa faza procedury, ponieważ to w tym momencie należy rozstrzygnąć rzeczy fundamentalne: Czy , którą zamierza wdrożyć jest nową technologią w rozumieniu programu o kredycie technologicznym? Czy związane z inwestycją technologiczną są kwalifikowane? Od odpowiedzi na te dwa fundamentalne pytania zależy to, czy procedurę związaną z kredytem technologicznym i premią technologiczną w ogóle warto rozpoczynać.  

w środowisku przedsiębiorców obrósł wieloma mitami i stereotypami. Pokutuje opinia, że jest to wsparcie trudne do uzyskania, wymagające przebrnięcia skomplikowanej ścieżki biurokratycznej i  spełnienia wielu warunków. Przed nowelizacją ustawy z dn. 30 maja 2008 r. o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej przynajmniej część z tych zarzutów była uzasadniona. Jednak po nowelizacji tych przepisów jest zdecydowanie bardziej przyjazny przedsiębiorcom. Najważniejsze wydatki kwalifikowane w ramach działania „” to zakup nowych i używanych środków trwałych (w tym budynków i budowli w całości i części); rozbudowa lub modernizacja istniejących środków trwałych; sprzęt/urządzenia służące wdrożeniu technologii; prace przedrealizacyjne: ekspertyzy, projekty techniczne, koncepcje związane z  wdrożeniem nowej technologii; zakup lub leasing wartości niematerialnych i prawnych (patenty, licencje, itp.)

Z danych BGK wynika, że – pomimo jasnych i przejrzystych zasad udzielania wsparcia w ramach kredytu technologicznego – ok. 40 % wniosków zostaje odrzuconych w trakcie oceny ze względu na niespełnienie kryteriów formalnych bądź merytorycznych. Oto lista najczęściej popełnianych przez przedsiębiorców błędów:

  1. Wniosek wypełniony niezgodnie z „Instrukcją wypełniania wniosku".
  2. Kopie dokumentów załączonych do wniosku o dofinansowanie poświadczone „za zgodność z oryginałem" przez bank kredytujący, a nie przez osobę upoważnioną do reprezentowania wnioskodawcy.
  3. Nieprawidłowe określenie statusu wnioskodawcy (MŚP) w szczególności brak lub niekompletna potwierdzająca dane na temat powiązań z innymi podmiotami, danych finansowych i wielkości zatrudnienia wnioskodawcy i/lub przedsiębiorstw powiązanych.
  4. Wersja elektroniczna wniosku nie jest tożsama z wersją papierową.
  5. W wersji elektronicznej zamieszczono jedynie formularz wniosku i biznesplanu bez zeskanowanych dokumentów i oświadczeń, stanowiących załączniki do wniosku o dofinansowanie.
  6. Opinia o nowej technologii nie zawiera wszystkich informacji wymienionych w „Instrukcji wypełniania wniosku", np. zamieszczane są informacje o innowacyjności środków trwałych służących wdrożeniu nowej technologii, a nie informacje o nowej technologii.
  7. Opinia o nowej technologii sporządzona przez nieuprawnioną instytucję i/lub podpisana przez osobę nieupoważnioną do jej reprezentowania.
  8. , której wdrożenie ma być przedmiotem inwestycji, zawarta jest w urządzeniu, które ma zostać zakupione w ramach inwestycji technologicznej (źródło: www.bgk.com.pl).

W nowym okresie programowania na lata 2014-2020 instrumentarium finansowego wsparcia innowacyjnych projektów ze środków unijnych ulegnie dość istotnej zmianie. Obecnie zdecydowana większość pieniędzy dla firm na rozwój i wdrażanie innowacji przekazywana jest głównie z bezzwrotnych dotacji, natomiast znacznie mniejsza część w postaci preferowanych pożyczek lub poręczeń. W nowym okresie programowania planowane jest odwrócenie tych proporcji. Na pożyczki i poręczenia planuje się przeznaczenie 70% środków, a na dotacje – 30%. Tylko pozornie ta zmiana jest niekorzystna dla polskich przedsiębiorców. W polskiej gospodarce problemem nie jest jedynie brak środków na innowacje, ale także ich efektywne wykorzystanie. Rozbudowanie systemu pożyczek kosztem dotacji może poprawić jakość innowacyjnych projektów, o czym mówią zresztą sami przedsiębiorcy. Od jednego z nich, dyrektora zarządzającego w dużej białostockiej drukarni – artykułu usłyszał, że dzięki przejściu na mechanizm pożyczkowy zmieni się przede wszystkim samo nastawienie przedsiębiorców: - Inwestycje będą z pewnością lepiej skalkulowane i bardziej przemyślane. Trzeba pamiętać, że w przypadku bezzwrotnych dotacji , by sprostać wymaganiom projektowym, musiał osiągnąć określone wskaźniki, co często prowadziło do absurdalnych sytuacji. Na przykład trzeba zadeklarować utrzymanie poziomu zatrudnienia, a najlepiej jego wzrost w sytuacji, gdy inwestujemy w maszynę, która potrafi zastąpić pięć osób. Wówczas wolałbym zamiast dotacji, która narzuca na mnie tego rodzaju zobowiązania, dostać kredyt czy pożyczkę. System pożyczkowy wydaje się bardziej racjonalny i spójny.

Instrumenty finansowe  – czy to w formie dotacji, czy też kredytów i poręczeń – są ważnym, ale tylko jednym z wielu elementów całościowego systemu wspierania innowacyjności polskich przedsiębiorstw. Konieczne jest także zwiększenie znaczenie sektora nauki w gospodarce i wypracowanie mechanizmów współpracy między uczelniami wyższymi, jednostkami badawczo-rozwojowymi a przedsiębiorstwami i instytucjami otoczenia biznesu. Wzorując się w tym zakresie na rozwiązaniach zachodnioeuropejskich można stwierdzić, że właściwym kierunkiem działań jest tworzenie powiązań kooperacyjnych (klastrów) jako nowoczesnych systemów sprzyjających komercjalizacji wiedzy i rozprzestrzeniania się innowacji.– Badania nad wpływem klastrówna innowacyjność przedsiębiorstw wskazują na 4-krotnie wyższą skłonność nie-innowacyjnych przedsiębiorstw działających w strukturze klastrowej do przechodzenia do grupy innowacyjnej niż średnia w populacji – mówi dr Igor Mitorczuk z Ministerstwa Gospodarki. Innymi słowy, klastry rozbudzają ambicje przedsiębiorstw do bycia organizacjami bardziej innowacyjnymi. Kwestie innowacyjności zostały zasygnalizowane w Krajowym Programie Reform, przyjętym przez Radę Ministrów w dniu 26 kwietnia 2011. W dokumencie tym innowacyjność została uznana za jeden z filarów inteligentnego wzrostu gospodarczego. Oprócz dostępu do finansowania, autorzy zwrócili uwagę na inne elementy istotne dla wspierania innowacyjności gospodarki: upraszczanie prawa i redukcję obciążeń administracyjnych, poprawa otoczenia instytucjonalnego przedsiębiorstw, prognozowanie trendów rozwoju technologii (foresight technologiczny), wzrost zdolności absorpcji innowacji przez gospodarkę, wzrost kapitału intelektualnego i społecznego, zacieśnienie współpracy między sektorem biznesu i nauki.    

Innowacyjność – punkt dojścia

Punktem, do którego powinniśmy dążyć, są takie działania na rzecz podnoszenia innowacyjności naszej gospodarki, które będą miały charakter nie incydentów a regularnej praktyki. Aby osiągnąć ten poziom, konieczne jest po pierwsze podniesienie nakładów na działalność badawczo-rozwojową, po drugie – wprowadzenie regulacji prawnych i instytucjonalnych  sprzyjających współpracy nauki i biznesu, a tym samym sprzyjających innowacyjności i konkurencyjności. W kwestii finansowania założenia są obiecujące i optymistyczne. Począwszy od bieżącego roku do 2020 ma następować systematyczny, rokroczny wzrost wydatków państwa na badania i rozwój tak, by na przestrzeni dekady z obecnego poziomu 0,75% PKB dojść do poziomu 1,70% PKB („Krajowy Program Reform. Europa 2020”, Warszawa 2011, s. 48). W sferze zmian prawnych i instytucjonalnych również widoczne są działania zmierzające do stworzenia dogodniejszych warunków dla wdrażania innowacyjnych pomysłów i przedsięwzięć. Warto w tym kontekście przywołać choćby reformę nauki i szkolnictwa wyższego, która nakłada na uczelnie obowiązek współpracy z przedstawicielami biznesu. Przyjęty kierunek zmian mających stworzyć dogodne warunki do rozwoju innowacyjności jest dobry, czas jednak, by zapowiedzi przekuć w realne działania. 

 

fot. Smartlink

:Waldemar Wierżyński 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości