Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Newsy
2010/11/29 14:06:07
Skuteczne formy transferu technologii z uczelni do przemysłu - wywiad z dr Dariuszem Trzmielakiem, Dyrektorem Uniwersytetu Łódzkiego

Robert Krupowicz: Skutecznym sposobem walki konkurencyjnej oraz narzędziem rozwoju przedsiębiorstw stają się innowacje i technologie (innowacje produktowe, procesowe, w sferze zarządzania). Efektami innowacyjnych usprawnień są te elementy przedsiębiorstw, które mają bezpośredni wpływ na konkurencyjność rynkową: koszty, jakość, asortyment produkcji ( rynkowa), czas wdrażania do produkcji, wielkość partii produkcyjnej itd. Czynniki te mają decydujący wpływ na elastyczność przedsiębiorstwa - dają możliwość szybkiego reagowania na zmieniające się potrzeby rynku i szansę na dostosowanie do nich oferty firmy, pozwalają na dalszą ekspansję poprzez wzrost sprzedaży czy wchodzenie na nowe rynki bądź ich kreowanie. Takie przedsiębiorstwa cieszą się większym zainteresowaniem inwestorów, co skutkuje m.in. wzrostem wartości rynkowej firmy. Przedstawiłem zobiektywizowany korzyści, które uświadomione przez przedsiębiorców, powinny rodzić popyt na innowacje. Czy po stronie polskich przedsiębiorców widać taki popyt? Zapytam także o skalę i siłę popytu na innowacje w naszej gospodarce, ponieważ na rynku tak już jest, że to właśnie popyt wymusza i stymuluje podaż. Pytam o to, ponieważ chciałbym zidentyfikować kierunki przepływu innowacji w modelu „uczelnie wyższe - biznes”. Czy innowacje są „wtłaczane” na rynek przez uczelnie, czy są raczej „wyciągane” z uczelni przez przedsiębiorców?

Dariusz Trzmielak: Można odpowiedzieć dyplomatycznie, że ocena popytu zależy też od interpretacji innowacji. Najłatwiej wprowadzić i obserwować w wielu miejscach innowacje organizacyjne. To samo dotyczy innowacji produktowych. Z kolei innowacje procesowe znacznie trudniej jest dostrzec, bo ich tworzenie i promowanie wymaga znacznie większego wysiłku i wiedzy. Z całą pewnością popyt na innowacje się rodzi. Wynika to z wielu kwestii. W poprzednich latach dominowały zakupy maszyn. Nie zawsze były one najnowszej generacji, ale zastępowały dotychczasowy starszy park maszynowy. Nowe maszyny usprawniają procesy produkcyjne, są również podstawą innowacji organizacyjnych. Lepsza pozycja konkurencyjna, wynikająca z inwestycji w nowy park maszynowy, może być stymulantą do wprowadzenia nowej technologii. W ten sposób kilka lat temu, w dużej mierze dzięki wykorzystaniu środków unijnych, uruchomione zostały zasoby dla pobudzenia innowacyjności. Poza tym, stosowane narzędzia i źródła finansowania innowacji zostały zmodyfikowane i wymagają zakupu technologii lub wytworzenia ich na drodze współpracy z ośrodkami naukowymi i badawczymi (np. kredyt technologiczny, Bon na innowacje). Te działania stymulują rozwój innowacji, kreują światopogląd, promują zachowania ukierunkowane na prowadzenie badań i rozwój technologii.

Innowacje nie powinny być tylko “wtłaczane” czy “wyciągane”. Pierwsze oznacza, że ośrodków naukowych i badawczych nie jest dostosowana do rynku. “Wyciąganie” z kolei oznacza, że potrzeby przedsiębiorców nie mają zrozumienia w środowisku naukowców. Wyniki badań należy pchać na rynek (startegia rozwoju technologii pchania - push), jeśli mają potencjał rynkowy. Należy zainteresować nimi przedsiębiorców. Jednocześnie ośrodki naukowo-badawcze powinny znać potrzeby rynku i je uwzględniać, (strategia ciągnienia - pull). Uczelnie i ośrodki badawcze zaczynają monitorować rynek, a przedsiębiorcy coraz częściej przełamują obawy przed kontaktem z nauką.

Robert Krupowicz: Jaki rodzaj strategii rynkowej Pana zdaniem byłby najbardziej efektywny dla budowy gospodarki opartej na wiedzy - push czy pull? Korzystniejsze jest wprowadzanie innowacji na rynek przez instytucje otoczenia innowacyjnego biznesu czy też przygotowywanie innowacji „dedykowanych” pod potrzeby przedsiębiorców na konkretne zamówienie? Które formy transferu technologii z uczelni do przemysłu są Pana zdaniem najbardziej pożądane i skuteczne? W przypadku amerykańskiego systemu transferu technologii stroną aktywną jest Uniwersytet (przykład Uniwersytetu Stanforda) - to on inicjuje transfer technologii.

Dariusz Trzmielak: Odpowiedź właściwie padła wcześniej. Strategia zależy od celu, jaki został wyznaczony. Z pewnością należy stymulowac badania popytem jawnym - czyli strategia pull. Jednakże w wielu przypadkach mogą powstać ciekawe, nowe rozwiązania bez inicjatywy przemysłu. Uzyskanie wyników aplikacyjnych wymaga często poświęcenia wielu godzin na przeprowadzanie badań podstawowych. Bezsporne jest tylko to, że każdy naukowiec powinien mieć świadomość, że uzyskanie celu komercyjnego daje efekty w gospodarce - może polepszyć kondycję finansową ośrodków naukowych i badawczych. Polepszanie poziomu nauki nie powinno odbywać się w oderwaniu od kosztów i źródeł finansowania. System transferu technologii musi być aktywny, jeżeli chcemy mówić o sensowności istnienia centrów transferu technologii. W innym przypadku trudno dostrzec wartość dodaną z utrzymywania takich jednostek.

Robert Krupowicz: Moim zdaniem, najbardziej efektywnymi sposobami transferu wiedzy na rynek są ścieżki interaktywne, które budują bliskie zależności między przedsiębiorcami a naukowcami i kreują wspólnotę interesu, tj. badania kontraktowe realizowane przez uczelnie dla przemysłu, projekty badawcze celowe realizowane we współpracy z przedsiębiorstwami oraz wspólne projekty realizowane w ramach konsorcjów czy partnerstw strategicznych. Takie relacje, budowane na zasadzie wzajemnej współpracy, powodują z jednej strony zaangażowanie kapitałowe przedsiębiorców w projekty badawcze i dają gwarancję skutecznej komercjalizacji wynalazków, a z drugiej strony oferują naukowcom uczciwe partnerstwo w przedsięwzięciach biznesowych, aby nie musieli oni “wpychać” biznesmenom ów chroniących ich przed wyzyskiem.

Dariusz Trzmielak: Transfer technologii, który oznacza transfer wiedzy, czy technologii opartej na wynikach badań z jednej organizacji do drugiej, jest możliwy dzięki różnym instytucjom wspierającym sferę przedsiębiorczości, m.in. inkubatorom technologicznym, centrom transferu technologii, centrom innowacji, akceleratorom technologii itd. Ich zadaniem jest uczenie firmy rynkowego myślenia i zachowania. Ośrodki otoczenia innowacyjnego biznesu powinny być aktywne i interaktywne. Działalność kierownictwa centrów transferu technologii, działających wewnątrz i na zewnątrz uczelni, powinna integrować naukowców i przedstawicieli biznesu. Nie ujmując aktywności naukowców, relacje z biznesem wymagają wiedzy o zasadach funkcjonowania rynku i instytucji rynkowych. Aktywność centrów transferu technologii powinna przekładać się na aktywność naukowców, bowiem jednym z celów tych instytucji jest stopniowe przystosowywanie i dopasowywanie przedsięwzięć do warunków rynkowych. Konsekwencją przyjęcia założenia, że specjaliści z instytucji okołobiznesowych inicjują kontakty z przedstawicielami biznesu, jest minimalizowanie obaw związanych z wyzyskiem naukowców. Ośrodki otoczenia biznesu, posiadające wykwalifikowaną kadrę i rozumiejące procesy transferu technologii i komercjalizacji wiedzy, mają znacznie większą siłę przetargową w kontaktach z przedstawicielami biznesu. Poza tym, sprzedaż nie powinna dotyczyć ów, a możliwości wdrożeniowych dla nowego rozwiązania. Wyraźnie należy uczyć naukowców, wynalazców i autorów nowych rozwiązań, że sprzedają rozwiązanie problemu ważne dla biznesu. Nowe rozwiązanie powinno albo wynikać z potrzeb przedsiębiorców, albo takie potrzeby kreować. jest formą ochrony nowego rozwiązania, która powinna być uwypuklona w kontaktach z biznesem jako istotna, dodatkowo oferowana korzyść. Zaangażowanie przedsiębiorców zwiększy się, jeśli wyniki badań będą miały potencjał rynkowy, a sprzedawca będzie partnerem do rozmowy. W kontaktach nauki z biznesem ważna jest nie tylko innowacyjność, ale także łatwość kontaktów, szybkość reagowania na zapytania kierowane do twórców badań, elastyczność we współpracy i dostępność naukowców. Spełnienie części z wymienionych kryteriów dobrej współpracy z biznesem mogą zapewnić instytucje otoczenia biznesu, ale część tych kryteriów może być wypełniona tylko przez naukowców.

Robert Krupowicz: Naturalnym obszarem współpracy uczelni z przemysłem są badania stosowane, których wyniki mogą być potencjalnie interesujące dla przemysłu, ponieważ niosą ze sobą zestaw korzyści i wartości dla przyszłego klienta. Współpraca w tym obszarze jest kluczowa dla powodzenia procesów transferowania wiedzy na rynek. Jest ona także obarczona dużym ryzykiem, ponieważ można zidentyfikować wiele barier, jakie pojawiają się we współpracy pomiędzy uczelnią a biznesem - bariera mentalności, bariera zachowań organizacyjnych, bariery finansowe (opory w finansowaniu badań przez przemysł), bariery organizacyjne i prawne. Moim zdaniem, tego rodzaju bariery stanowią duże utrudnienie dla skutecznego funkcjonowania instytucji otoczenia biznesu - organizacji stanowiących most łączący rynek z nauką. Instytucje te powinny stanowić miejsce spotkania uczelni z biznesem w przestrzeni badań stosowanych. Czy w polskich warunkach tak się dzieje?

Dariusz Trzmielak: Z pewnością dużo się dzieje w instytucjach otoczenia biznesu w celu łączenia nauki i biznesu. Przedstawiciele centrów transferu technologii próbują zmieniać mentalność w podejściu do przygotowywania badań naukowych i sprzedaży wyników tych badań, pomagają w zidentyfikowaniu zasobów w ośrodkach naukowych i badawczych mających potencjał rynkowy czy w dotarciu do biznesu z ofertą wyników badań aplikacyjnych. Tworzone są inkubatory technologii, które pomagają w tworzeniu innowacyjnych przedsięwzięć rynkowych. Powstają nowe firmy otwierane przez studentów i wynalazców. Są już inwestycje firm kapitałowych w przedsiębiorstwa powstałe przy wsparciu ośrodków otoczenia biznesu. Powyższe efekty pokazują, że jest wypełniana luka pomiędzy biznesem a nauką. Jednkaże bardzo wiele jest jeszcze do zrobienia. Działalność badawczo-naukowa i aktywność związana z rozwojem nowych technologii, powinna być skupiona na utalentowanych studentach i absolwentach, młodych pracownikach naukowych, których trzeba zachęcać do tworzenia nowych firm technologicznych. W ten sposób wykorzystana będzie efektywniej i nowe pomysły powstałe w środowisku akademickim dla tworzenia nowych firm. Poza tym, wysiłki środowiska akademickiego powinny iść również w kierunku przyciągania prywatnych śrdoków finansowych, które sponsorowałyby badania. Ośrodki otoczenia biznesu, poza wprowadzaniem w życie programów edukacyjnych w zakresie komercjalizacji wiedzy i transferu technologii, organizowaniem konferencji z zakresu czy prowadzeniem działalności publikacyjnej, powinny również integrować wiedzę na uczelni i w regionie. Powinny być tworzone sieci współpracy, w których działać będą wspólnie przedstawiciele nauki, bzinesu, samorządów lokalnych i funduszy kapitałowych. i parki naukowo-technologiczne muszą również silniej budować swój na rynku międzynarodowym i docierać do partnerów poza granicami kraju. Dostęp do sieci eksperckiej na rynku międzynarodowym jest ważnym elementem usług innowacyjnych, jest wartością dodaną dla firm i naukowców. Umożliwia on ośrodkom otoczenia biznesu świadczenie usług na wysokim poziomie, odpowiadającym światowym standardom.


 


 

Dr Dariusz Trzmielak- dyrektor Uniwersytetu Łódzkiego oraz Członek Rady Fundacji Centrum Innowacji - Akceleratora Technologii Fundacji UŁ. Akredytowany przez PARP ekspert z zakresu innowacji i nowych technologii, a także ekspert naukowy i ekonomiczny w Inicjatywie Technologicznej Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Członek Komitetu Monitorującego Województwa Łódzkiego. Specjalizuje się w ocenie potencjału rynkowego dla technologii i innowacyjnych rozwiązań. Jego główne zainteresowania skupiają się na ocenie rynku dla nowych technologii. Do 2008 roku był także wiceprezesem Centrum Innowacji - Akceleratora Technologii Fundacji UŁ, a do 2007 roku - dyrektorem Centrum Innowacji w Amerykańsko-Polskim Programie Offsetowym Uniwersytet Teksański-Uniwersytet Łódzki.


  

Skuteczne Otoczenie Innowacyjnego Biznesu” jest inicjatywą realizowaną w ramach projektu systemowego PARP „Rozwój zasobów ludzkich poprzez promowanie wiedzy, transfer i upowszechnianie innowacji”, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego ze środków Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet II, Poddziałanie 2.1.3.

Autor:Robert Krupowicz 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2018 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości