Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Newsy
2012/10/24 14:41:20
Śląski Lotniczy – współpraca otwarta na świat

Polski przemysł lotniczy od lat jest obecny na rynkach międzynarodowych. Nie inaczej jest z firmami zrzeszonymi w Śląskim Klastrze Lotniczym. Wśród 22 podmiotów znajdziemy partnerów gigantów światowego przemysłu lotniczego: General Electric, Alenia Aeronautica i Empresa Brasileira de Aeronautica, a także producentów nagradzanych medalami samolotów lekkich i ultralekkich, szybowców oraz motoszybowców. Stabilny rozwój klastra lotniczego na Śląsku to efekt długich tradycji lotniczych w regionie, rozwoju przedsiębiorstw prywatnych już od połowy lat 80., dobrze rozwiniętych relacji z sektorem nauki oraz umiejętnego sięgania po środki z Funduszy Europejskich.

Przemysł lotniczy to niewątpliwie jedna z pereł polskiej gospodarki. Dość wspomnieć, że Polska była we wrześniu 2012 r. krajem partnerskim Międzynarodowych Targów Przemysłu Lotniczego ILA Berlin Air Show 2012, jednej z najważniejszych imprez w branży. Wśród imprez towarzyszących wydarzeniu znalazła się także konferencja „Innowacyjność polskiego przemysłu lotniczego”. Jak przypomniał w trakcie inauguracji targów Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki, „sektor lotniczy jest jedną z najbardziej innowacyjnych gałęzi gospodarki. Intensywność nakładów na badania i rozwój polskich firm lotniczych należy do największych na świecie”. To właśnie uznanie potencjału Polski w obszarze produkcji lotniczej zadecydowało o przyznaniu naszemu krajowi statusu kraju partnerskiego tego ważnego wydarzenia. – Nasz przemysł lotniczy jest nowoczesny, dynamiczny i oferuje klientom oraz inwestorom doskonałe możliwości rozwoju – ocenia wicepremier Pawlak.

Lotnictwo to branża wręcz predystynowana do rozwoju klastrów. Przy obecnej skali zaawansowania technologicznego produkcji samolotów praktycznie niemożliwe jest, aby jedna była w stanie produkować je samodzielnie. Tu, jak mało gdzie, o rynkowym sukcesie decyduje stworzenie efektywnych powiązań kooperacyjnych, będących w stanie wytwarzać elementy niezbędne do produkcji silników samolotowych, systemy sterowania, poszycia kadłubów czy elementy wyposażenia wnętrz. Przemysł lotniczy to jedna z tych branż, która nie jest w stanie funkcjonować bez współpracy z sektorem nauki. Wysokie wymagania technologiczne, wymóg niezawodności stosowanych materiałów, wyśrubowane reżimy produkcyjne, a także dążenie do ograniczenia kosztów produkcji i eksploatacji sprzętu lotniczego powodują, że biznes lotniczy regularnie współpracuje ze sferą B+R.

Polski przemysł lotniczy rozwija się w czterech ośrodkach. Bodaj najbardziej znanym jest zlokalizowana na Podkarpaciu „Dolina Lotnicza”, ale ważną rolę odgrywają także Mazowiecki Lotniczy Aviation Mazovia, Sieć Porozumienia Lotniczego „Avia – SPLot”, Stowarzyszenie Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego „Wielkopolski Lotniczy” oraz Śląski Lotniczy, który przybliżymy w niniejszym tekście.

Śląsk, a szczególnie Bielsko-Biała i okolice, to obszar o silnych tradycjach lotniczych. Firmy członkowskie Śląskiego Klastra Lotniczego zaczęły powstawać jeszcze w latach 80. W 1986 r. powstał Zakład Remontów i Produkcji Sprzętu Lotniczego inż. Edwarda Margańskiego, korzystający z infrastruktury Górskiej Szkoły Szybowcowej „Żar”, a w 1987 r. – Wytwórnia Konstrukcji Kompozytowych. Kolejne 6 lat zaowocowało powstaniem następnych 13 firm, które dziś aktywnie uczestniczą w klastrze.

Śląskie firmy zaczęły ze sobą współpracować jeszcze w latach 80., a przełom gospodarczy początku lat 90. przyniósł utworzenie Federacji Firm Lotniczych, będącej dziś liderem klastra. – Powstanie Federacji było naturalnym procesem, wynikającym z potrzeby współpracy firm z sektora, a także ze zmian gospodarczych zachodzących w regionie – mówi Jarosław Bulanda, dyrektor biura projektu Śląskiego Klastra Lotniczego.

Powstawanie kolejnych firm przemysłu lotniczego wynikało z jednej strony z sukcesu, jaki odniosły dwa pionierskie przedsiębiorstwa, założone w latach 1986-87 r., a z drugiej – z likwidacji, w wyniku przemian ustrojowych, Zakładów Szybowcowych w Bielsku-Białej. Na szczęście zgromadzona przez lata funkcjonowania Zakładów nie uległa rozproszeniu, bowiem tamtejsi inżynierowie zdecydowali się na zakładanie własnych przedsiębiorstw.

, nauka, biznes

Koncepcja potrójnej helisy zakłada udział w inicjatywie klastrowej podmiotów ze sfery biznesu, nauki i administracji. Mówiąc o współpracy z sektorem nauki, Jarosław Bulanda wymienia Akademię Techniczno-Humanistyczną w Bielsku-Białej, Politechnikę Śląską, Politechnikę Warszawską oraz Wojskową Akademię Techniczną. Firmy z klastra kooperowały z nauką na przykład przy projekcie konstrukcji nowego helikoptera czy samolotu szkoleniowego EM-11 Orka, produkcji Zakładów Lotniczych Margański & Mysłowski. Pierwszy tego górnopłata z chowanym podwoziem wzbił się w powietrze w 2003 r.., choć w tym egzemplarzu podwozie jeszcze się nie chowało. Kolejny oblatano w 2006 r., zaś 8 kwietnia 2011 r. samolot EM-11 otrzymał wydawany przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA – European Aviation Safety Agency). Margański & Mysłowski to , która zdobyła liczne nagrody, m. in. przyznawany przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego Dobry Wzór (za samolot EM-11), nagrodę specjalną ministra gospodarki dla najlepszego produktu zaprojektowanego i wyprodukowanego w Polsce oraz wyróżnienie w konkursie PARP „Innowacyjny projekt”.

Wydarzeniem o dużym znaczeniu dla całego klastra było dofinansowanie Laboratorium Badań Napędów Lotniczych „Polonia Aero”. Wartą 165 mln złotych umowę na dofinansowanie ze środków Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka Laboratorium Aerodynamiki Przepływów Turbinowych podpisali minister nauki prof. Barbara Kudrycka oraz Krzysztof Krystowski, do maja 2012 r. prezes Avio Polska, firmy członkowskiej klastra. W skład naukowo-przemysłowego weszła także Wojskowa Akademia Techniczna oraz Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 4. Mieszczące się pod Warszawą laboratorium ma być jedną z najnowocześniejszych placówek tego typu na świecie, umożliwiając prowadzenie prac badawczo-rozwojowych w zakresie m.in. ów turbin silników lotniczych.

Przy okazji warto wspomnieć, że Avio Polska to część międzynarodowego koncernu o przychodach 1,5 mld euro i zarazem uznany kooperant światowej branży lotniczej. To w bielskiej fabryce tej firmy mają powstawać łopatki dyszowe turbin niskiego ciśnienia, które znajdą się następnie w silnikach GEnx2B, stosowanych w najnowszych modelach boeingach 747, czyli popularnych jumbo jetach. Przedsięwzięcie wiąże się z rozbudową bielskich zakładów produkcyjnych i – jak szacują przedstawiciele firmy – może przyczynić się do zwiększenia zatrudnienia o 50 etatów, a także do wzrostu przychodów nawet o 0,5 mld zł w przeciągu dekady. Warta 100 mln zł linia produkcyjna otrzymała dofinansowanie w kwocie 30 mln zł z działania 4.4 PO IG „Nowe inwestycje o wysokim potencjale innowacyjnym”.

Śląski Lotniczy i zrzeszone w nim firmy umiejętnie sięgają po wsparcie z PO IG, starając się wykorzystać pozyskane środki przede wszystkim na zacieśnianie współpracy z nauką oraz rozwój zaawansowanych technologicznie produktów. Jak wyjaśnia Jarosław Bulanda, pomocna w rozwoju klastra była z działania 5.1 PO IG „Wspieranie powiązań kooperacyjnych o znaczeniu ponadregionalnym”, dzięki której możliwy stał się zakup nowoczesnej aparatury badawczo-pomiarowej, wykorzystywanej zarówno przez klastrowe firmy, jak i współpracujące z nimi uczelnie. – Dzięki 18,33 mln zł wsparcia z PO IG będziemy mogli kupić m.in. sprzęt do produkcji na najwyższym światowym poziomie części do silników oraz utrzymać wysoki poziom jakości produkowanych przez nasze firmy samolotów ultralekkich i lekkich. Zakupione dzięki dotacji sprzęt oraz profesjonalne oprogramowanie będą dostępne dla wszystkich członków klastra – mówi Jarosław Bulanda. Inne elementy programu inwestycyjnego to m. in. mobilny serwis szybowcowo-samolotowy, stanowisko do inspekcji trudno dostępnych miejsc statków powietrznych oraz nowoczesna lakiernia do elementów statków lotniczych.

Mimo faktu, że firmy z branży przemysłu lotniczego już dziś intensywnie współpracują z nauką, Jarosław Bulanda dostrzega także pewne niedostatki w kooperacji na linii nauka-biznes: – Polska nauka, choć coraz bardziej otwarta na współpracę z firmami, często jest też słabo do niej przygotowana. Dodatkowo na niektórych uczelniach współpraca ze „światem zewnętrznym” nie jest promowana, a bywa, że się naukowcowi po prostu nie opłaca – wyjaśnia.

Śląski Lotniczy rozwija współpracę z podobnymi klastrami w Niemczech i Austrii. Jarosław Bulanda z uznaniem ocenia potencjał naukowy i finansowy tamtejszych powiązań kooperacyjnych i chciałby, by i jego osiągnął z czasem podobny poziom rozwoju. Na razie wyzwaniem dla członków klastra bywają rzeczy prozaiczne, jak na przykład znalezienie środków na organizację dużej konferencji służącej wymianie doświadczeń między firmami i uczelniami.

Kolejnym ważnym elementem potrójnej helisy jest współpraca z władzami samorządowymi i centralnymi. Wzmocnieniu dialogu z administracją i skuteczniejszemu reprezentowaniu interesów klastrów ma służyć powołany w maju 2012 r. Związek Pracodawców „Klastry Polskie”, we władzach którego zasiadają m.in. Krzysztof Krystowski oraz Jarosław Bulanda. Dyrektor projektu Śląskiego Klastra Lotniczego ocenia, że współpraca władz – szczególnie samorządowych – z klastrami powinna być bardziej intensywna niż ma to miejsce obecnie.

Sektor lotniczy ze Śląska przekonał się, że członkostwo w klastrze oznacza liczne korzyści. – Firmy z naszej branży są przekonane do współpracy w klastrze, bo widzą w tym dla siebie wyraźne korzyści. Razem łatwiej rozwijać projekty biznesowe, uczestniczyć w przetargach czy promować się w trakcie targów – mówi Jarosław Bulanda. Śląski Lotniczy to przykład szczególnie cennego klastra opartego na wiedzy, czyli takiego, który skupia „przedsiębiorstwa korzystające z badań o charakterze podstawowym i publicznych instytucji naukowo-badawczych (instytuty badawcze, wyższe uczelnie)” (za: „Tworzenie wartości w klastrze”, red. M. Frankowska, PARP 2012, s. 83). Działalność Śląskiego Klastra Lotniczego to jednocześnie dowód na to, że dobrze funkcjonujący „jest strukturą ułatwiającą przepływ informacji, sprzyjającą procesom uczenia się i pobudzającą innowacyjność. Funkcjonowanie klastra prowadzi do poprawy zdolności konkurencyjnych podmiotów gospodarczych w nim uczestniczących. nie jest jednak prostą sumą poszczególnych podmiotów, ale powstałą w wyniku interakcji i synergii, przestrzenną formą organizacji produkcji zwiększającą elastyczność i konkurencyjność” („Innowacje i transfer technologii. Słownik pojęć”, red. K.B. Matusiak, PARP 2011, s. 137). Interakcja, synergia, elastyczność i konkurencyjność to z pewnością terminy, które dobrze charakteryzują działalność Śląskiego Klastra Lotniczego.

Krzysztof Garski

 

Informacja została przygotowana w ramach przedsięwzięcia PARP: „Polskie klastry i polityka klastrowa”.

Przedsięwzięcie realizowane jest w ramach projektu systemowego: „Rozwój zasobów ludzkich poprzez promowanie wiedzy, transfer i upowszechnianie innowacji”, finansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego ze środków Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, poddziałanie 2.1.3.

Autor:Informacja prasowa 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2018 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości