Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Newsy
2015/01/02 10:12:55
Ludzka twarz innowacji

Rozwój innowacji społecznych to ważne zadanie na najbliższe lata. Starzejące się społeczeństwo, rosnąca liczba osób wykluczonych, przeludnione miasta czy napływ emigrantów zmuszają do poszukiwania nowatorskich pomysłów, które pomogą sprostać tym wyzwaniom.

Politycy mówią wprost o problemach, z którymi nie są w stanie poradzić sobie nawet najbogatsze państwa. Społeczeństwo zapraszane jest do aktywnego uczestniczenia w rozwiązywaniu największych współczesnych bolączek świata. Bardzo dobrze widać to na przykładzie kampanii dotyczącej walki z wirusem ebola. Zagrożenie przedstawiane jest jako nasz wspólny problem do rozwiązania, a nie zadanie dla rządów czy organizacji humanitarnych. internetowa zbudowana na zlecenie Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego „Walcząc z ebolą” jest bardziej platformą do społecznej dyskusji nad najlepszymi rozwiązaniami niż tylko zaproszeniem do wpłacania datków na podany numer konta. „Twoje pomysły sprawiają, że powstaną rozwiązania, których potrzebujemy”, czytamy na stronie. Nowe pomysły są zatem cenniejsze niż pomoc finansowa.

Wiele bogatych państw nie jest obecnie w stanie zabezpieczyć dotychczasowych potrzeb mieszkańców w dziedzinie opieki społecznej. O tym, że poszukiwane są nowatorskie rozwiązania w systemie opieki społecznej, mówił nawet król Niderlandów Willem Alexander w słynnej mowie tronowej do połączonych izb parlamentu 17 września 2013 r.: „Przekształcamy się w społeczeństwo partycypacyjne, czyli takie, w którym obywatele będą mogli dokonywać własnych wyborów, zarządzać własnym życiem i dbać o siebie”. Mowa uznana została przez media i komentatorów za najbardziej kontrowersyjną w najnowszej historii monarchii i obiła się szerokim echem w całej Europie. Król zapowiedział koniec klasycznego państwa opiekuńczego, w związku ze zwiększającymi się obciążeniami finansowymi (kryzys ekonomiczny) i zmianami zachodzącymi w społeczeństwie (starzenie się społeczeństwa). Komentatorzy podsumowali to jako zaproszenie obywateli do rozwiązywania problemów, które dotychczas spoczywały na barkach państwa. Współczesnym wyzwaniom sprostać może jedynie ścisła współpraca sektorów pozarządowego i biznesowego.

Problemy społeczne paliwem na innowacje

„Wszystkie te wyzwania mają wpływ na współczesny biznes, jak również na ustawodawstwo i ostatecznie kształtują nasze podejście do tematu innowacji. Sercem powstawania innowacji społecznych jest kreatywne rozwiązywanie problemów natury społecznej. Z perspektywy biznesu jest to bardzo ważny aspekt. Wciąż jeszcze w przeważającej większości przedsiębiorcy traktują problemy społeczne w kategoriach filantropii, zamiast otwierać się na wymianę pomysłów i budowanie wspólnych rozwiązań dla zaadresowania problemów społecznych. kojarzy się z czymś, co dzieje się poza społeczeństwem, i najczęściej dotyczy tylko techniki, technologii, ewentualnie gospodarki. Tymczasem wykorzystanie kapitału intelektualnego i doświadczenia środowisk biznesowych nie tylko pozwoliłoby lepiej odpowiedzieć na wyzwania, przed którymi stoi społeczeństwo, ale też stworzyć szanse dla szybszego rozwoju przedsiębiorstw, bo prawdziwa innowacyjność jest wypadkową rozwoju gospodarczego i społecznego”, czytamy w artykule „Innowacje społeczne z perspektywy prac Grupy Roboczej w projekcie Wizja 2050” Pauliny Kaczmarek i Elżbiety Tomkiewicz.

Coraz więcej firm stara się aktywnie wpisać w nurt innowacji społecznych. Doskonale pokazuje to kampania japońskiego koncernu Hitachi, która przewinęła się przez media na całym świecie, w tym w Polsce „Social innovation. It’s our future” („Innowacje społeczne. To nasza przyszłość”). Hitachi promuje swoje zaangażowanie w rozładowywaniu uciążliwości życia w dużych miastach. Twórcy kampanii pokazują realne problemy: do 2030 r. niemal 60% społeczeństwa będzie żyło w miastach. Dynamicznie zwiększy się zapotrzebowanie na energię. Transport także będzie wymagać zintegrowanego rozwoju, aby ułatwić mieszkańcom przemieszczanie się. Postępująca złożoność problemów zdrowotnych populacji pociągnie za sobą konieczność zapewnienia usług bardziej zorientowanych na pacjenta. Po czym dodają, że „w firmie Hitachi za cel stawiamy sobie opracowywanie jak najlepszych rozwiązań na każde z powyższych wyzwań, zarazem nie zapominając o tym, że zrównoważony rozwój społeczeństw musi uwzględniać szczęście i zadowolenie jednostki” „(…) Od początku istnienia firmy zawsze skupiamy najwyższą uwagę na niezależnych technologiach oraz rozwoju produktów mających wymierny wpływ na jakość Twojego życia. Grupa Hitachi odpowiada dziś na wyzwania w tym zakresie za pomocą projektu Innowacje społeczne, w pełni łączącego w sobie nasze zaawansowane systemy infrastruktury oraz technologie informatyczne. Współpracując z instytucjami i osobami decyzyjnymi oraz mieszkańcami miast, razem stworzymy lepszy świat dla wielu przyszłych pokoleń!”

Międzynarodowy koncern informatyczny SAP włączył się do rozwoju innowacji społecznych poprzez program „Social Impact Start”, ukierunkowany na przyszłychprzedsiębiorców społecznych. To program stypendialny, który wystartował w lipcu 2011 r. Oferuje szkolenia, doradztwo, przez specjalistów z koncernu, co-working i dostęp do sieci SAP o łącznej wartości 12 500 euro na firmę. Do tej pory rozdysponowano 56 stypendiów. Ponadto co roku przyznawana jest nagroda dla najlepszego przedsiębiorstwa „SAP Social Impact Start Award”. Zwycięzcą ostatniej edycji jest społeczne z Wiednia Younited Cultures.Czwórka młodych założycieli wpadła na pomysł, żeby w oryginalny sposób promować integrację imigrantów w społeczeństwie austriackim. Wybrani przybysze z innych krajów razem ze współpracującymi z nimi lokalnymi artystami projektują szaliki, których wzory opowiadają historię danego imigranta. Szaliki sprzedawane są poprzez stronę internetową.

Nowe nisze

Innowacje społeczne to nowe rozwiązania (produkty, usługi, modele, rynki, procesy etc.), które zaspokajają potrzeby społeczne efektywniej niż obecne rozwiązania i prowadzą do rozwoju nowych obszarów współpracy oraz lepszego wykorzystania zasobów. Element „społeczny” przejawia się zarówno w ich celach, jak i wykorzystywanych środkach. To innowacje, które przynoszą korzyści nie tylko społeczeństwu, ale także biznesowi poprzez generowanie nowych obszarów przychodów. Firmy nie angażują się więc w innowacje społeczne z pobudek filantropijnych. Ale nie tego od nich oczekujemy.

Zdjęcie

Pionierem innowacji społecznych jest holenderska fundacja Max Havelaar, którą w 1988 r. założyli Frans van der Hoff i Nico Roozen. Dużo do myślenia dała im uwaga drobnych plantatorów kawy z Meksyku, którzy powiedzieli, że bardzo cenią sobie pomoc humanitarną, ale godne wynagrodzenie za uprawianą przez nich kawę bardziej by im pomogło. Wcześniej holenderskie organizacje humanitarne zbierały pieniądze na pomoc dla żyjących na skraju ubóstwa plantatorów, niemogących utrzymać się z bardzo niskich cen oferowanych przez wielkich handlarzy kawą. Transporty z pomocą niewiele im dawały, gdyż nadal ich przychody były tak niskie, że nie starczały im na utrzymanie rodzin, nie mówiąc już o inwestycjach, np. w nowoczesne narzędzia. Van der Hoff i Roozen wpadli na genialny wówczas pomysł: zaczęli skupować ziarna kawowe bezpośrednio do plantatorów, płacąc im wyższą cenę. W Holandii sprzedawali gotową do konsumpcji kawę po wyższych cenach niż produkty wielkich firm handlujących tą używką. Na paczkach informowali konsumentów, że płacąc więcej, rekompensują wyższe ceny skupu. Przy czym więcej pieniędzy zostaje w kieszeniach producentów. Pomysł i przejrzystość leżą u podstawy sukcesu tego przedsięwzięcia. Założyciele fundacji pierwszą paczkę kawy marki Max Havelaar (nazwa pochodzi od imienia i nazwiska bohatera słynnej książki Eduarda Dekkera) sprezentowali holenderskiej rodzinie królewskiej 15 listopada 1988 r. W kolejnych latach pod tą samą marką weszły na rynek kakao, cukier i banany. Max Havelaar jest pionierem ruchu Fair – międzynarodowej koalicji producentów, organizacji pozarządowych i producentów w tzw. krajach Trzeciego Świata wyznających naczelną zasadę, iż człowiek jest ważniejszy od zysku (zob. infografika).

Infografika

Ciekawym przykładem jest również berliński start-up Bonaverde. Za pozyskane pieniądze na amerykańskich i niemieckich platformach crowdfundingowych skonstruowano pierwszy na świecie ekspres do kawy, który oprócz mielenia i parzenia aromatycznego napoju, potrafi także wypalać ziarna kawowe. Jednocześnie zaoferowano klientom możliwość bezpośredniego sprowadzania zielonych ziaren kawy od wyselekcjonowanych plantatorów z Brazylii i Etiopii. Bonaverde buduje wirtualną społeczność miłośników kawy, do których należą nie tylko konsumenci, lecz także producenci urządzeń do ich parzenia oraz plantatorzy. Dla konsumentów to najczęściej anonimowi ludzie, z którymi nie utrzymują kontaktu. Twórcy Bonaverde postanowili to zmienić. „Budujemy wspólny rynek, żeby przybliżyć do siebie konsumentów i farmerów. Konsumenci poznają pochodzenie kawy, którą piją, zobaczą, jak jest przetwarzana i kto właściwie za tym stoi. Plantatorzy nareszcie otrzymają lepsze wynagrodzenie za swoją pracę” [tłum. autora tekstu – przyp. red.]. Dzięki tej inicjatywie plantatorzy otrzymują o 30% wyższe stawki za surowiec, a kupujący ma gwarantowaną świeżość i najwyższą jakość.

W masowo powstających elektronicznych platformach zakupowych ciągle jest jeszcze sporo miejsca na nowe pomysły. Tę szansę wykorzystał inny start-up z Berlina –Bonsum.Młodzi przedsiębiorcy wymyślili i zbudowali pierwszą wyszukiwarkę produktów z etykietą eko – artykułów spożywczych, ale także karmy dla zwierząt, kosmetyków, odzieży i innych. Platforma jest bardzo nowoczesna, a przy tym funkcjonalna i łatwa w obsłudze. Każde zakupy premiowane są punktami bonusowymi (bonets), które można wymienić na kupony rabatowe, wesprzeć organizacje charytatywne, a nawet przeznaczyć na posadzenie prawdziwego drzewa. W ciągu kilku miesięcy działania platformy klienci zasadzili za zarobione bonetsy 14 drzew. „Mam nadzieję, że w ciągu roku dzięki naszym klientom będziemy mogli posadzić mały las” – mówi Michael Weber, współzałożyciel Bonsum. wydaje także cyfrowy magazyn poświęcony środowisku, zdrowiu i problemom społecznym. Bonsum mieści się w Social Impact Lab w Berlinie, przestrzeni coworkingowej dla społecznych start-upów. Na rozwój projektu w ciągu zaledwie trzech dni zebrali na jednej z platform crowdfundingowych prawie 7,7 tys. euro.

Unia wspiera innowacje społeczne

W ramach Unii Europejskiej działa już kilka inicjatyw stymulujących innowacje społeczne. Działania takich sieci mają na celu aktywizowanie różnych grup społecznych na rzecz podejmowania wspólnych działań służących poprawie jakości życia w obszarach, które nie są lub nie mogą być z różnych powodów regulowane poprzez rozwiązania systemowe. Należy do nich m.in. europejska sieć innowacji społecznych The Social Innovation eXchange(SiX), stworzona przez Young Foundation, Euclid Networkczy Park Społecznych Innowacji Bilbao. Inicjatywa z Kraju Basków to pierwszy na świecie rodzaj parku biznesowego dla przedsiębiorstw i spółdzielni społecznych, który często nazywany jest „społeczną doliną krzemową”. Osiedlają się tam też organizacje regionalne, rządowe i fundacje charytatywne. W planach jest utworzenie wyższej szkoły innowacji społecznych, która prowadzić będzie działalność edukacyjną i badawczo-rozwojową. Szef parku, Carlos Fernandez, ma nadzieję, że pomysł przyciągnie i wesprze nowe talenty, dzięki którym rozwiną się nowe modele, metody i narzędzia innowacji społecznych. Po raz pierwszy koncentrujące się na innowacji społecznej organizacje charytatywne, pozarządowe i przedsiębiorstwa będą miały okazję do pracy, wzajemnej nauki i opracowania wspólnych przedsięwzięć. Projekt jest finansowany przez władze lokalne i rząd hiszpański z początkowym budżetem 6 mln euro. Komisja Europejska także wspiera tę inicjatywę. W planach jest już utworzenie sieci takich parków w całej Europie.

Bruksela stara się również promować poprzez konkurs na najlepszą europejską innowację społeczną2012-2013. W pierwszej edycji spośród zakwalifikowanych zgłoszeń trzy najlepsze – społeczne katalizatory (Wielka Brytania), gospodarcza (Niemcy) i MITWIN.NET (Hiszpania) – zostały wyróżnione nagrodami po 20 tys. euro.

Pieniądze na innowacje społeczne w Polsce

Program „Innowacje społeczne” prowadzony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) ma na celu wsparcie sektora nauki, otoczenia gospodarczego oraz organizacji pozarządowych w zakresie podejmowania i realizacji innowacyjnych działań lub inicjatyw społecznych, bazujących na osiągnięciach nauki i techniki. Program adresowany jest do konsorcjów, w skład których wchodzi co najmniej jedna jednostka naukowa oraz co najmniej jeden z obligatoryjnym udziałem organizacji pozarządowej.

Pierwszy konkurs został ogłoszony na początku 2013 r. z budżetem w wysokości 35 mln zł. Minimalna kwota dofinansowania projektów wynosiła 50 tys. zł, a maksymalna 1 mln zł. Nabór do drugiego konkursu trwał od lutego do marca 2014 r., budżet wynosił 10 mln zł. Minimalne i maksymalne kwoty dofinansowania były podobne jak w pierwszym konkursie.

Finansowanie innowacji społecznych jest jednym z trzech filarów programu Horyzont 2020. To największy w historii unijny program ramowy na rzecz badań naukowych i innowacji. Jego łączny, siedmioletni budżet, sięga niemal 80 mld euro. Większość unijnych funduszy przyznawana jest na badania poprzez konkursy, jednak w ramach programu finansowane są również Wspólne Centrum Badawcze, czyli wewnętrzna służba naukowa w Komisji Europejskiej, Europejski Instytut Innowacji i Technologii oraz badania prowadzone w ramach Traktatu Euratom. W 2014 r. łączny unijny budżet na badania naukowe, obejmujący wspomniane projekty partnerskie oraz wydatki administracyjne, wyniesie ok. 9,3 mld euro. Natomiast w 2015 r. kwota ta wzrośnie do ok. 9,9 mld euro. Na innowacyjne projekty będące odpowiedzią na siedem wyzwań społecznych określonych w programie (m.in. zdrowie, zrównoważone rolnictwo i leśnictwo, bezpieczna i czysta energia, ekologiczny i zintegrowany transport, klimat i efektywna gospodarka zasobami, innowacyjne społeczeństwo, bezpieczeństwo obywateli) zarezerwowano 2,8 mld euro.

Innowacyjne projekty społeczne finansowane będą także z regionalnych programów operacyjnych na lata 2014-2020, głównie z Europejskiego Funduszu Społecznego. Potencjalni projektodawcy powinni zainteresować się osią priorytetową odnoszącą się do włączenia społecznego. Wspierane będą m.in. projekty dotyczące:

  • aktywizacji społeczno-zawodowej osób, rodzin, grup, środowisk wykluczonych i zagrożonych wykluczeniem społecznym
  • wczesnego wykrywania chorób, leczenia oraz rehabilitacji medycznej dzieci
  • poprawy dostępu do usług wsparcia osób starszych i z niepełno sprawnościami
  • rozwój sektora ekonomii społecznej w regionie. 
Autor:Andrzej Szoszkiewicz 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2018 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości