Newsy
2016/03/09 10:01:06
Czy crowdsourcing można wykorzystać w zarządzaniu miastem, państwem, urzędem?

Crowdsourcing jest już stałą pozycją w budżetach marketingowych takich marek jak Procter&Gamble, Coca-Cola, IBM czy Unilever, a także w działaniach prospołecznych, m.in. Czerwonego Krzyża. Tymczasem wykorzystanie tej idei w miastach dopiero nabiera znaczenia oraz zaczyna cieszyć się zainteresowaniem samorządów.

Crowdsourcing można w uproszczeniu zdefiniować jako proces przekazywania określonych zadań dla różnego rodzaju społeczności przy wykorzystaniu technologii – od drobnych zleceń, jak np. przetestowanie aplikacji, poprzez bardziej zaawansowane, np. stworzenie idei kreatywnej dla kampanii reklamowej, aż po wymyślenie innowacyjnego produktu. Od momentu zdefiniowania zjawiska przez Jeffa Howe w roku 2006 na łamach magazynu „Wired”, na rynku pojawiło się wiele specjalistycznych platform pośredniczących w realizacji tego typu projektów. W 2014 roku wiodące firmy konsultingowe Deloitte i Accenture nazwały crowdsourcing w swoich raportach (Deloitte: „Tech Trends 2014” i Accenture: „Accenture Technology Vison 2014”) kluczowymtrendem technologicznym. Fakt, że crowdsourcing obecnie wykorzystywany jest w różnej postaci przez większość firm z listy Fortune 1000 i jednocześnie rośnie zastosowanie tym konceptem przez rządy i administrację, świadczy o dojrzałości rynku.

Citizensourcing, czyli zbiorowa mądrość mieszkańców

Wykorzystanie idei crowdsourcingu przez rząd i administrację określanie jest mianem citizensourcingu (z ang. „citizen” – mieszkaniec, „sourcing” – pozyskiwanie). Jest to stopniowy proces, w wyniku którego rządy i administracje ulegają transformacji z hermetycznie zamkniętych instytucji w otwarte, nastawione na współpracę z mieszkańcami oraz organizacjami pozarządowymi. Citizensourcing w tym znaczeniu jest rozwiązaniem, które w demokratycznym procesie angażuje mieszkańców w konkretne zadania związane z planowaniem i  rozwiązywaniem problemów w mieście.

Nowoczesne technologie umożliwiają zaangażowanie mieszkańców miast na dużą skalę poprzez wykorzystanie różnorodnych sposobów aktywności. Projektycitizensourcingowe stosują często elementy rywalizacji, głosowania i współtworzenia (z ang. co-creation). Odpowiadają również na dzisiejszy sposób funkcjonowania ludzi w mieście, gdzie czas jest dobrem luksusowym, natomiast technologie są naturalną częścią życia. Zwiększenie aktywności ludzi w mediach społecznościowych w ostatnich latach zachęca władze miasta do sięgania po nowe rozwiązania technologiczne, które umożliwią dotarcie do konkretnych grup docelowych. Konta miejskie na Facebooku czy Twitterze nie są w stanie zapewnić usystematyzowanej komunikacji urzędów z mieszkańcami. Wiadomości mieszkańców często giną w natłoku informacji. 

Wzrost inteligentnych miast

W ostatnich latach określenie smart city znacznie zyskało na popularności i stało się swoistym buzzwordem. Władze miejskie w Polsce i na świecie uważnie obserwują i wdrażają rozwiązania, które umożliwiają im zarządzanie miastem z wykorzystaniem zaawansowanych technologii. Samo określenie smart city jest różnie definiowane, głównie poprzez podkreślanie wagi i udziału technologii w automatyzowaniu procesu rozwiązywania problemów miejskich. Dzięki niej władze miast są m.in. w stanie usprawnić zarządzanie ruchem, zwiększyć efektywność wykorzystania energii, czy zredukować przestępczość. 

Sama jednak nie uczyni miasta smart. Niezależnie od jej zaawansowania nadal szalenie istotny jest człowiek oraz jego potencjał do mądrego, rozważnego i przemyślanego wykorzystania technologii. Wyzwaniem dla dzisiejszych samorządów jest odpowiednie reagowanie na potrzeby ludzi i połączenie ich z aktualnie dostępnymi rozwiązaniami. Crowdsourcing stanowi w tym ujęciu pomost pomiędzy technologią a jej końcowym użytkownikiem. Istnieją już gotowe rozwiązania technologiczne dedykowane dla samorządów, takie jak Accela (www.accela.com), Granicus (www.granicus.com), czy Platform by MillionYou (www.openinnovationplatform.pl). Wspomniane platformy udostępniają infrastrukturę oraz narzędzia konieczne do zaangażowania odpowiednich grup docelowych.

Crowdsourcing jest wykorzystywany przez władze zasadniczo do zgłaszania problemów, ich rozwiązywania i pozyskiwania innowacyjnych pomysłów. Istnieje również obszar zastosowania crowdfundingu do finansowania lokalnych inicjatyw mieszkańców, które na ogół inicjowane są oddolnie. Dalsza część artykułu poświęcona będzie przybliżeniu konkretnych przykładów zastosowania crowdsourcingu przed samorząd.

Mieszkańcy  identyfikują problemy miejskie

Dzięki specjalnie zaprojektowanym platformom i aplikacjom mobilnym urzędy są w stanie pozyskiwać oraz gromadzić informacje w jednym miejscu i w spójnym formacie. W tym ujęciu urzędnicy traktują mieszkańców jako źródło cennych, bieżących informacji o mieście. Dostęp do nich znacznie zwiększa efektywność działania urzędów. Przykładem takiego zastosowania mogą być aplikacje SeeClickFix (http://seeclickfix.com/) czy FixMyStreet (https://www.fixmystreet.com/). Są to specjalne rozwiązania dla mieszkańców, które umożliwiają im raportowanie i zgłaszanie problemów, takich jak dziury w drogach, niedziałająca sygnalizacja świetlna czy przewrócone znaki drogowe poprzez zrobienie zdjęcia i dodanie go na mapie. publikuje zgłoszony problem i powiadamia odpowiedni wydział urzędu. Urząd natomiast może śledzić problemy, zarządzać nimi i udzielać odpowiedzi mieszkańcom.

SeeClickFix

Citizensourcing 1Citizensourcing 2

Źródło: www.play.google.com

Tworzenie innowacyjnych rozwiązań miejskich z udziałem mieszkańców

Rozwiązywanie problemów i poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań w urzędach tradycyjnie leżało w kompetencjach specjalistów wewnętrznych i zewnętrznych, na ogół konsultantów. Taki gwarantował dobre przygotowanie do rozwiązywania problemów, jednak zawężał grono zaangażowanych w to osób do wąskiej grupy specjalistów.

crowdsourcingowy całkowicie odwraca ten porządek. Różnice między podejściem tradycyjnym a modelem crowdsourcingowym idealnie ilustruje tzw. teoria długiego ogona (ang. long tail). Teoria ta, sformułowana przez Chrisa Andersona w 2004 r. na łamach magazynu „Wired”, głosi, że posiadanie szerokiego asortymentu, zawierającego również mało popularne pozycje, może przynieść podobne dochody jak oferowanie wyłącznie najbardziej pożądanego towaru. Przekładając teorię długiego ogona do rozwiązywania problemów przy pomocy citizensourcingu, możemy stwierdzić, że wąskie grono ekspertów osiągnie podobne rezultaty do szerokiego grona osób niebędących ekspertami:

Citizensourcing wykres

Źródło: opracowanie własne

Wiele miast, wierząc, że mieszkańcy mogą uzupełnić badania ekspertów o ciekawe, niespotykane i niejednokrotnie genialne pomysły, stworzyło projekty crowdsourcingowe nastawione na zbieranie innowacyjnych rozwiązań miejskich. Mieszkańcy, bazując na swojej subiektywnej ocenie miasta, inspiracjach i doświadczeniach z podróży po świecie czy też wiedzy z innych dziedzin, są w stanie wygenerować ciekawe lokalne rozwiązania i stać się ich ambasadorami. Share an Idea, We Dundee (www.wedundee.com), Change by Us (http://newyork.thecityatlas.org/change/), Otwarta Warszawa (http://otwartawarszawa.pl) i Warszawa2030 (http://otwartawarszawa.pl/warszawa2030/) to świetne przykłady kolektywnej mądrości mieszkańców.

-          Share an Idea w Christchurch, Nowa Zelandia

Po tragicznym w skutkach trzęsieniu ziemi w Christchurch w Nowej Zelandii władze miasta postanowiły zaangażować mieszkańców w sprawną odbudowę zniszczonego centrum. Stworzono w tym celu specjalną platformę – Share an Idea (tłum.: podziel się pomysłem), która umożliwiała ludziom dzielenie się sugestiami dotyczącymi odbudowy i przyszłości miasta w czterech kluczowych sferach jego funkcjonowania: transportu, zakupów, przestrzeni miejskiej oraz stylu życia.  

Platformy Share an Idea

Citizensourcing 3

Źródło: www.nvinteractive.co.nz

Mieszkańcy zgłaszali swoje pomysły w wybranych kategoriach, komentowali pomysły innych, głosowali na najlepsze, a następnie rada miejska wyłoniła te, które zostały wdrożone.

W niespełna sześć tygodni władze miasta uzyskały 106 tysięcy pomysłów mieszkańców. W akcję włączyło się aż 21% społeczeństwa. Komunikacja projektu została wsparta działaniami on- i offline: uczestnicy mogli zgłaszać pomysły osobiście na Share an Idea Community Expo bądź online poprzez platformę. Dzięki wykorzystaniu idei crowdsourcingu mieszkańcy Christchurch mogli zgłaszać swoje pomysły z dowolnego miejsca, w dowolnym czasie, bez konieczności przemieszczania się po zdewastowanym mieście. Według informacji zamieszczonych na fanpage’u Share an Idea ludzie nadsyłali pomysły również spoza Christchurch – z Hongkongu, Szwecji, Holandii, Wielkiej Brytanii, USA i wielu innych miejsc (https://www.facebook.com/shareanidea.org.nz).

Share an Ideastanowi wzorcowy przykład zastosowania crowdsourcingu przez miasto. Oczywiście uwarunkowania powstania tej inicjatywy były szczególne ze względu na zaistniałą katastrofę, jednak efekty w postaci statystyk zaangażowanych mieszkańców i liczby zgłoszonych pomysłów są imponujące.

Pomysły mieszkańców zgłoszone podczas tego projektu stały się podstawą do opracowania oficjalnego dokumentu – planu rozwoju miasta.

-          Change by Us, Nowy Jork

Jednym z pierwszych projektów crowdsourcingowych w wydaniu miejskim było stworzenie platformy Change by Us(tłum.: zmiana przez nas) w Nowym Jorku w roku 2011. Platforma ma na celu zacieśnienie relacji między samorządem a mieszkańcami miasta. Została wizualnie zaprojektowana jako tablica z naklejkami typu post-it-notes, na których mieszkańcy mogą dodawać swoje pomysły i sugestie. Wszystkie pomysły są automatycznie kategoryzowane i kierowane do odpowiednich wydziałów miasta lub przypinane do konkretnych projektów miejskich.

„Change by Us jest postrzegana jako moment zmiany, kiedy mieszkańcy zmieniają się z konsumentów w partnerów” – powiedział Jake Barton, projektu. „To jest sposób na odkrycie partycypacji społecznej” – dodał.

Po sukcesie wdrożenia rozwiązanie z Nowego Jorku zaadaptowały inne miasta. Mechanizm został rozwinięty o nowe funkcjonalności (m.in. głosowanie, nadawanie ról użytkownikom) przez Amsterdam, by stworzyć platformę Ideevoorjebuurt (tłum.: pomysły dla twojej dzielnicy), umożliwiającą zbieranie pomysłów mieszkańców na zmiany w dzielnicy. Mieszkańcy w ramach platformy mają możliwość stworzenia swojej propozycji projektu bądź dołączenia do projektu już istniejącego.

Platforma Change by Us NYC

Citizensourcing 4

Źródło: nycedc.tumblr.com

Platforma Ideevoorjebuurt w Amsterdamie

Citizensourcing 5

Źródło: http://ideevoorjebuurt.nl/#start

-          Otwarta Warszawa

Warszawa była pierwszym polskim miastem, które zdecydowało się wdrożyć rozwiązanie crowdsourcingowe w ramach projektu Otwarta Warszawa. Celem projektu było wspólne ustalenie tożsamości miasta na podstawie pomysłów mieszkańców. W czasie ponad rocznego działania projektu zadawano mieszkańcom stolicy pytania dotyczące różnych sfer życia w mieście – od zieleni poprzez kulturę, rekreację i historię po transport. W pierwszej fazie projektu, po roku od startu w czerwcu 2014 r., udało się zgromadzić około 1500 pomysłów mieszkańców, z których prawie 50 jest obecnie wdrażanych przez władze miasta. Dzięki Otwartej Warszawie w wybranych punktach w mieście rozwieszono hamaki, rozstawiono biblioteki plenerowe i rozpoczęto dyskusję na temat dostępności źródełek wody pitnej w mieście. W przygotowaniu jest również , która w modelu grywalizacyjnym będzie zachęcać uczniów szkół podstawowych do przyjeżdżania rowerem do szkoły (udostępnienie planowane w  maju 2016 r. przez ZTM). Więcej informacji o zwycięskich pomysłach dostępne jest na stronie: www.otwartawarszawa.pl.

W ramach projektu zaangażowano mieszkańców Warszawy w zgłaszanie pomysłów na rozwiązanie konkretnych problemów miejskich. Oprócz samych mieszkańców w projekt zostali zaangażowani również ambasadorzy projektu – osoby rozpoznawalne publicznie, które wspierały akcję, eksperci, którzy dzielili się swoją wiedzą na poruszane tematy, jurorzy odpowiedzialni za ocenę pomysłów zgłoszonych przez mieszkańców i wyłonienie tych zwycięskich, pracownicy Urzędu m.st. Warszawy, instytucje wspierające oraz partnerzy, zaangażowani w projekt promocyjnie.

Poniżej przedstawiono kolejne etapy projektu Otwarta Warszawa, ilustrując tym samym przykładowy proces przebiegu projektu citizensourcingowego.

Citizensourcing 6

Źródło: Otwarta Warszawa

W pierwszej kolejności identyfikowano konkretne problemy związane z wybranymi obszarami funkcjonowania miasta, np. w dziedzinie transportu miejskiego – poprzez wywiady z wydziałami miasta, dialog z mieszkańcami w mediach społecznościowych i rozmowy z ekspertami. Najbardziej palące problemy miejskie były następnie przekuwane w angażujące, otwarte wyzwania, które zachęcały mieszkańców do udzielania konstruktywnych odpowiedzi i dzielenia się pomysłami. Użytkownicy mogli zgłaszać pomysły, komentować te zgłoszone przez innych i głosować na ich zdaniem najlepsze propozycje. Eksperckie jury tematyczne cyklicznie wyłaniało najlepsze pomysły na rozwiązanie konkretnych problemów, a ich autorzy byli nagradzani. Poruszana tematyka, m.in. zieleni, przestrzeni miejskiej, kultury i rekreacji, transportu, przyniosła nie tylko ciekawe pomysły do wdrożenia, ale również materiał, który przyczynił się opracowania dokumentu związanego z tożsamością  miasta Warszawa .

-          #Warszawa2030

Kolejnym etapem angażowania mieszkańców stolicy jest projekt Warszawa2030, w ramach którego warszawiacy mieli okazję podzielić się swoją wizją miasta za kolejnych 15 lat. Warszawa2030 to wieloetapowa akcja, która wykorzystuje nowoczesne formy angażowania różnych grup mieszkańców.

Swoją wizję Warszawy w roku 2030 mieszkańcy mogli zgłosić poprzez portal Otwarta Warszawa, ale również wrzucić do „pudełek pomysłów”, które zostały rozstawione w ponad 100 wybranych punktach w mieście.

W ramach akcji przygotowano również konkurs Futurestory, w którym mieszkańcy mieli okazję wspólnie stworzyć futurystyczne opowiadanie o Warszawie. W wybrane dni tygodnia na stronie pojawiał się kolejny fragment opowiadania, którego ciąg dalszy pisali i wybierali poprzez głosowanie mieszkańcy miasta. Fragment Futurestory napisanej przez mieszkańców:

„Metro dziś strajkuje, pracownicy domagają się latających wagoników, no cóż moja oldschoolowa deskorolka żywcem wyjęta z filmu Powrót do przyszłości (ciekawe czy ktoś to jeszcze pamięta) też daje radę, wystarczy tylko podłączyć do smartphona i lecę pomiędzy samochodami. Dziś w pracy będzie ciekawie, tworzymy latający Pałac Kultury, ma sobie latać po dzielnicach Warszawy w celu szerzenia kultury, Plac Defilad na tę chwilę ma się stać zielonym pięknym parkiem, palmy obowiązkowe, Miami w Warszawie …” (: Kava, pisownia oryginalna)

Inną formę angażowania stanowił konkurs wykorzystujący grę Minecraft. Uczestnicy mieli za zadanie zbudować swoją wizję Warszawy 2030. Najlepsze prace zostały wybrane przez jury i nagrodzone.

Oprócz przedstawionych przykładów na świecie znanych jest wiele innych projektów, w których władze miast, urzędów czy państw korzystają z kolektywnej mądrości mieszkańców. Jest wśród nich m.in. MiMedellin (www.mimedellin.org)w Bogocie czy AmsterdamOpent (http://www.amsterdamopent.nl/).

Crowdsourcing jest często wykorzystywany jako narzędzie do rozwiązywania problemów miejskich dzięki zaangażowaniu mieszkańców. Odpowiednie przekucie problemu w angażujące zadanie, nad którym mieszkańcy mogą wspólnie pracować, jest kluczowe, aby działaniu nadać konkretny cel oraz pozyskać konstruktywne rozwiązania, a nie krytykę. Wyzwania z jednej strony powinny być na tyle otwarte, aby zachęcić uczestników do kreatywności i proponowania ciekawych, innowacyjnych rozwiązań, z drugiej zaś powinny być sformułowanie precyzyjnie, konkretnie i jasno.

Tak jak przedstawiono w powyższych przykładach citizensourcing może wykorzystywać różne formy angażowania mieszkańców, aby dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Projekty tego typu mogą, a nawet powinny wykraczać poza świat Internetu i przenikać również do świata analogowego. Na przykładzie Christchurch oraz Warszawy2030 widać, że różne formy angażowania kierowane są do różnych grup docelowych. Osoby starsze, mniej biegłe w obsłudze rozwiązań technologicznych, mają możliwość wzięcia udziału w akcji dzięki tradycyjnym metodom, natomiast młodzi ludzie, którzy chętnie rywalizują, wykorzystują popularne obecnie rozwiązania, jak np. Minecraft. Efektywność działania zależy zatem w dużej mierze od form angażowania oraz od tego, na ile są one interesujące dla odbiorców.

Finansowanie inicjatyw społecznych poprzez crowdfunding

SpaceHive (www.spacehive.com) to przykład platformy, która umożliwia społecznościowe finansowanie lokalnych projektów miejskich poprzez crowdfunding. Zgłaszane przez nią propozycje obejmować mogą np. wybudowanie lokalnego placu zabaw, stworzenie ogrodu społecznościowego, czy otwarcie przestrzeni koncertowej. Platforma ma na celu ułatwienie mieszkańcom zmiany w lokalnym otoczeniu poprzez przyciągnięcie uwagi innych mieszkańców, samorządu, czy ewentualnych sponsorów, zyskanie ich poparcia i pozyskanie funduszy na realizację projektu. Projekty przechodzą do realizacji tylko wtedy, gdy uzyskają pełną kwotę potrzebną na realizację. Platforma ta nie stanowi alternatywy i nie działa w opozycji do władzy. Wprost przeciwnie – istnieje szansa na tworzenie modeli mieszanych, w których władze przeznaczają część pieniędzy na inwestycję, a mieszkańcy finansują resztę.

Crowdsourcing umożliwia mieszkańcom zaangażowanie w dowolnym czasie, z dowolnego miejsca, na ogół również w dowolnej formie. Stanowi kluczowy komponent zarządzania nowoczesnymi miastami i niesie ze sobą konkretne korzyści wynikające z jego zastosowania, m.in:

  • nawiązanie konstruktywnego dialogu z mieszkańcami i generowanie innowacyjnych pomysłów,
  • budowanie obywatelskiej internetowej społeczności mieszkańców miasta opartej na idei partycypacji,
  • zdiagnozowanie potrzeb lokalnych i pozyskiwanie pomysłów miejscowej społeczności,
  • budowanie wizerunku miasta otwartego na pomysły mieszkańców,
  • możliwość aktywnego udziału mieszkańców w zmianie miasta.

Przełamywanie barier wejścia

W dobie wzrostu zainteresowania trendem smart city, crowdsourcing wydaje się naturalnym krokiem do budowania dwustronnej komunikacji pomiędzy mieszkańcami a urzędnikami, wspólnego planowania i zarządzania miastem. Konkretne efekty projektów crowdsourcingowych zrealizowanych przez m.st. Warszawę dowodzą, że mieszkańcy chcą i są w stanie konstruktywnie angażować się w sprawy miejskie.

Samorządy innych miast mogą obawiać się nadmiaru zgłaszanej krytyki zamiast pomysłów ze strony mieszkańców, konieczności oddelegowania pracowników do prowadzenia takiego projektu czy przerwania ciągłości działania. Każdy z podmiotów sektora publicznego, rozważając wdrożenie rozwiązań crowdsourcingowych, może skorzystać z poniższych ogólnych wytycznych i praktyk stosowanych przy tego typu akcjach:

1.      Widoczne efekty

Zaufanie mieszkańców do samorządu jest kluczowe dla pozytywnego przebiegu procesu citizensourcingowego. W czasach gdy to zaufanie jest niskie, działania takie mają szansę na zmianę wizerunku samorządu pod warunkiem, że pomysły zgłaszane przez mieszkańców są czytane, a ich autorom przekazywana jest informacja zwrotna. Promesa, że najlepsze ze zgłoszonych pomysłów zostaną wdrożone w mieście powinna być wiążąca. Jeśli z jakichś powodów nie mogą one zostać wdrożone, mieszkańcy powinni wiedzieć dlaczego. W przypadku gdy samorząd nie dotrzyma złożonej w działaniu obietnicy, projekt straci wiarygodność w oczach mieszkańców.

2.      Nieprzerwane działanie

Działanie citizensourcingowe powinno być ciągłe, nieprzerwane, aby utrzymać zaangażowanie mieszkańców na wysokim poziomie. Otwartość na dwustronny dialog i transparentność w działaniach są nadal nowymi zjawiskami wśród samorządów. W pierwszych etapach działania na ogół pojawiają się wśród mieszkańców podejrzenia, że tego typu projekty z pewnością są działaniami PR-owymi miasta albo związane są z nadchodzącymi wyborami, a po nich znikną z przestrzeni miejskiej. Jeśli projekt trwać będzie krótko, tylko potwierdzi domysły mieszkańców. Działanie długoterminowe, niezależne od zmian w układach politycznych jest w stanie zbudować poczucie zaufania wśród mieszkańców.

3.      Odpowiednio opracowana i konsekwentnie stosowana metodologia

Citizensourcing to nie tylko . Jest ona oczywiście ważnym elementem składowym, gdyż pozwala zaangażować szerokie grono mieszkańców. Na rynku istnieje wiele rozwiązań technologicznych, które można z powodzeniem zaadoptować do dwustronnej komunikacji na linii mieszkaniec-samorząd. Jednak istotny wkład w powodzeniu takich projektów ma odpowiednio dobrana do celu działania metodologia, na którą składają się m.in. opracowanie strategii działania, odpowiednie formułowanie wyzwań, dobranie metod angażowania mieszkańców, ocena zgłoszonych pomysłów i wyłonienie tych najlepszych, dobór nagród, community management (tłum.: zarządzanie społecznością), i przekazywanie informacji zwrotnej. Każdy z tych elementów metodologii wymaga dedykowanych zasobów, które są w stanie wziąć odpowiedzialność za przebieg procesu.

:Joanna Rosikon-Kasprzycka 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2016 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości