Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Newsy
2015/01/05 10:13:21
„Testowane” na ludziach

PO KL to nie tylko szkolenia i aktywizacja osób bezrobotnych. Program umożliwia testowanie nowych pomysłów (jak wcześniej EQUAL), które bez wsparcia z Europejskiego Funduszu Społecznego nie miałyby szans na zaistnienie. Narzędzia stworzone i sprawdzone dzięki projektom innowacyjnym będą powszechnie stosowane w latach 2014-2020.

Krajowa Instytucja Wspomagająca (KIW) opracowała zestawienie praktycznych rozwiązań i produktów wypracowanych w Programie Operacyjnym Kapitał Ludzki (PO KL). Zaproponowała również ujęcie ich w kryteriach strategicznych przy poszczególnych typach operacji Programu Operacyjnego Edukacja Rozwój (PO WER) i regionalnych programów operacyjnych (RPO), które tym razem są dwufunduszowe (składają się na nie środki z EFRR i EFS). Nie są to jeszcze ostateczne rekomendacje, gdyż wiele projektów jest w trakcie realizacji, ponadto nie wszystkie opracowane narzędzia przeszły procedurę walidacji.

Podział i metoda

Proponowane rozwiązania dotyczą kilku dziedzin wspieranych przez EFS: adaptacyjności, dobrego rządzenia, edukacji i szkolnictwa wyższego oraz zatrudnienia i integracji społecznej. Obszary te dzielą się na bardziej precyzyjne bloki tematyczne, którym przypisano szczegółowe cele. Przykładowo w obszarze adaptacyjności narzędzia stworzone w wyniku projektów innowacyjnych służą takim celom, jak: wzmocnienie współpracy w zakresie wykorzystania wyników prac B+R, utrzymanie zatrudnienia przez pracowników 50+, wzmocnienie stosowania zasad odpowiedzialności społecznej biznesu (CSR) oraz stosowania idei flexicurity (połączenie elastyczności zatrudnienia z bezpieczeństwem socjalnym pracowników).

Rekomendowane narzędzia projektów innowacyjnych są odpowiedzią na zidentyfikowane problemy. W obszarze adaptacyjności powinny służyć m.in.:

  • zwiększaniu dostępności i form wsparcia dla MŚP
  • usprawnieniu zarządzania wiedzą i zmianą w przedsiębiorstwie
  • podwyższeniu standardów pracy w firmie
  • usprawnieniu zarządzania wiekiem w przedsiębiorstwie
  • wzrostowi przygotowania firm rodzinnych do efektywnego zarządzania procesem sukcesji
  • poprawie adaptacyjności pracowników zagrożonych redukcją zatrudnienia
  • poprawie oferty wsparcia instytucji otoczenia biznesu itp.

Nie jest to jednak miejsce na prezentowanie kompletnego podziału na bloki tematyczne (to łatwo sprawdzić na stronie KIW). Warto jednak prześledzić konkretne projekty, które dostarczają praktycznych rozwiązań, wartych upowszechnienia. To ważny element metody wytwarzania innowacji – istotny choćby z tego względu, że po stronie odbiorców występują organizacje i indywidualne osoby, które są podmiotami dokonywanych zmian. To daje też większe wyobrażenie o pracy wykonywanej przez beneficjentów projektów innowacyjnych.

Opisane poniżej przedsięwzięcia w zdecydowanej większości zostały zrealizowane przy wsparciu z PO KL. Ich produkty wkrótce przenikną do polityk społecznych i będą wykorzystywane przez beneficjentów korzystających z funduszy perspektywy 2014-2020.

holenderski

Większość firm w województwie kujawsko-pomorskim (podobnie zresztą jak w całym kraju) nie widzi potrzeby współpracy z innymi podmiotami, a przedsiębiorcy mają niską świadomość korzyści płynących z kooperacji (zob. infografika). Z kolei regionalne instytucje otoczenia biznesu (IOB) nie dysponują proinnowacyjną ofertą dla firm. Sytuacja ta skłoniła Toruńską Agencję Rozwoju Regionalnego (TARR) do stworzenia projektu „Współpraca na rzecz budowania zdolności innowacyjnych przedsiębiorstw w regionie kujawsko-pomorskim” (stosowany skrót: INKOR).

Przeprowadzono badanie przedsiębiorstw oraz IOB w regionie, by zidentyfikować ich potrzeby w zakresie wzmacniania wzajemnych relacji prowadzących do działalności innowacyjnej. Wyniki badania posłużyły do zaprojektowania modelu działania instytucji otoczenia biznesu, takich jak inkubatory przedsiębiorczości, organizacje zrzeszające przedsiębiorstwa, centra innowacyjności, parki technologiczne i centra transferu technologii.

Uczestniczący w projekcie partner zagraniczny – holenderska instytucja otoczenia biznesu Syntens Innovation Centre – na południu Holandii wdrożył wzorcowy komunikacji z małymi i średnimi przedsiębiorstwami. Syntens skierował swą ofertę do firm, które chcą wdrażać innowacje. Najpierw określił branże, w których można się spodziewać największej liczby nowych rozwiązań. Ustalił wielkość firm zapewniającą systematyczne ich wdrażanie. Następnie wybrał przedsiębiorstwa o największym potencjale innowacyjnym. W ostatniej fazie nawiązał aktywny kontakt z wyłonionymi firmami. Projekt TARR zakłada adaptację tego sposobu postępowania.

Ze względu na dużo niższą skłonność polskich przedsiębiorstw do współpracy opracowany działania IOB został rozszerzony o networking, czyli budowanie sieci kontaktów w sferze biznesowej. Jego elementem jest portal internetowy, skupiający oferty wszystkich IOB. Będzie on stanowił również miejsce do poszukiwania partnerów biznesowych dla firm. Uzupełnieniem tych działań będzie kampania informacyjna skierowana do regionalnego biznesu. Bez odpowiednio przygotowanych ludzi trudno byłoby przeprowadzić ten proces. W ramach projektu działają animatorzy, którzy pełnią m.in. funkcję łączników pomiędzy instytucjami naukowymi i biznesem. Docierają do przedsiębiorców i pokazują im możliwości oraz korzyści ze współpracy z naukowcami.

Krajowa Instytucja Wsparcia narzędzia testowane w projekcie wstępnie umieściła w obszarze adaptacyjność (blok tematyczny „Budowanie potencjału innowacyjnego przedsiębiorstw”). Poprawa oferty wsparcia instytucji otoczenia biznesu przyczyni się do skuteczniejszego wykorzystywania wyników prac B+R w praktyce gospodarczej.

Zwolnienia monitorowane

Firmy muszą się dostosowywać do dynamicznie zmieniających się warunków gospodarczych. Częstym efektem takich przekształceń, zwłaszcza w okresie kryzysu, są grupowe zwolnienia. Zwalniani mogą zostać objęci programami typu outplacement (inaczej: zwolnienia monitorowane), które polegają na udzieleniu wsparcia w poszukiwaniu nowych możliwości zatrudnienia lub rozpoczęcia działalności gospodarczej.

Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicachw partnerstwie z Powiatowym Urzędem Pracy w Tychach realizuje projekt systemowy „Automobilizacja”, którym objęto 225 osóbzarejestrowanych w tyskim PUP. Duża grupa zwolnionych pracowała w branży motoryzacyjnej (stąd nazwa projektu). 17% uczestników projektu stanowią osoby zwolnione z Fiat Auto Poland SA w Tychach, 8% – z firm kooperujących z Fiatem, a 75% – z innych zakładów pracy.

Zaplanowano kilka form pomocy. Wszyscy uczestnicy projektu korzystają z 3 godzin poradnictwa zawodowego. 210 osób może skorzystać z subsydiowanego zatrudnienia. Przez rok pracodawcom, którzy zgodzili się przystąpić do projektu, refundowana jest część kosztów wynagrodzenia i składek na ubezpieczenie społeczne. Łączna miesięczna kwota refundacji wynosi średnio 1880 zł na uczestnika. jest zobowiązany do bezpośredniej kontynuacji zatrudnienia takiej osoby ze środków własnych przez 6 miesięcy. Projekt zakłada też 50 godzin szkoleń zawodowych. Ich tematyka jest dostosowana do specyfiki stanowisk pracy, na których uczestnicy odbywają zatrudnienie subsydiowane. Przewidziano także jednorazowe dodatki relokacyjne.

 

Kilkanaście osób zdecydowało się na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Wsparcie dla nich obejmuje m.in. diagnozę predyspozycji, szkolenia z podstawprzedsiębiorczości, indywidualne doradztwow zakresie planowania biznesu i opracowania wniosków aplikacyjnych. Przyszły otrzymuje wsparcie finansowena rozwój działalności (do 40 tys. zł) i tzw. wsparcie pomostowe – do 1,6 tys. zł przez 6 miesięcy.

Projekty typu outplacement wprawdzie mają długą historię, ale są wciąż udoskonalane. Ponadto tak kompleksowego przedsięwzięcia jeszcze w Polsce nie zrealizowano. Doświadczenia i efekty projektu posłużą do opracowania skuteczniejszych metod adaptacyjności pracowników zagrożonych redukcją zatrudnienia.

Zasoby wiedzy i doświadczenia

 

W doświadczeniu zawodowym i życiowym drzemie ogromny potencjał. Czy nie warto sięgnąć po te zasoby, rozwiązując jednocześnie któryś z problemów społecznych? „Aktywizacji zawodowej pracowników 50+ może sprzyjać wykorzystanie narzędzi zarządzania wiedzą. Uwzględniając, jak wskazują badania, że 42% wiedzy jest przechowywana w umysłach pracowników, nie do przecenienia jest posiadana przez osoby 50+. Z tego względu kreowanie mechanizmów przede wszystkim stymulujących dzielenie się doświadczeniami i umiejętnościami między pracownikami szczególnie z różnych grup wiekowych może być szczególną wartością dla przedsiębiorstwa” – uważa prof. Ewa Stańczyk-Hugiet z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, opiekun merytoryczny projektu „Silver Team, czyli potęga doświadczenia”, zrealizowanego przez spółkę Dobre Kadry.

Celem tego przedsięwzięcia było znalezienie sposobu na wydłużenie aktywności zawodowej osób w wieku 50+. Opracowana strategia efektywnego zarządzania zasobami pozwoliła określić role i miejsca osoby starszej w firmie czy instytucji. Zidentyfikowano niszowe usługi, w których osoby te mają największe szanse na znalezienie zatrudnienia (raport „Nisze rynkowe w zakresie usług szansą aktywizacji zawodowej osób 50+”). Uczestnicy projektu przeszli szkolenia przygotowujące do wykonywania zawodów zidentyfikowanych jako niszowe i odpowiednie dla osób z grupy 50+: tutor młodzieży mającej trudności, realizator badań rynkowych i społecznych, lokalny animator sportu, opiekun osoby zależnej i wytwórca produktów regionalnych.

Przedsięwzięcie dostarczyło narzędzi wspierających utrzymanie zatrudnienia przez pracowników 50+. Produkty projektu mogą być zastosowane w obszarze adaptacyjność lub zatrudnienie i integracja społeczna. Krajowa Instytucja Wsparcia zarekomendowała je jako gotowe do użycia w tym drugim obszarze.

Gorący ziemniak

Również w drugim obszarze KIW umieściła narzędzia stworzone w ramach projektu „Indywidualne ścieżki zatrudnienia”. Długotrwałe bezrobocie komplikuje powrót na rynek pracy. Bariera rośnie, gdy jesteśmy w grupie wiekowej 45+. Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych (ERKON) wraz z fińskim partnerem – Kynnys ry Turun toimikunta – wypracowała „ zatrudnienia wspomaganego osób po 45. roku życia – Wiek gorącego ziemniaka”. Jego nazwa, jak wyjaśniają przedstawiciele ERKON, wywodzi się z angielskiego powiedzenia „to be like hot potato”, co oznacza problem przerzucany z rąk do rąk jak gorący ziemniak, którego nikt nie chce chwycić. W tym wypadku chodziło o pomijany problem zatrudnienia osób, które ukończyły 45 lat. „Chodziło o to, by osoby w wieku 45+ weszły na rynek i się na im utrzymały” – tłumaczą przedstawiciele ERKON-u. Dzięki nowemu modelowi odbiorcy wsparcia mogą zdobyć umiejętności zawodowe, które zagwarantują im trwałe utrzymanie się na rynku pracy.

Jak wygląda to w praktyce? Najlepiej ideę projektu przybliża filmowy. Pani Helena, jedna z bohaterek filmu, mówi: „Przez 10 lat pozostawałam bez pracy. Moja częsta obecność w pośredniaku niczym nie zaowocowała. Podpisywałam tylko co miesiąc listę i żadnej propozycji dla mnie nigdy nie było”. Przystąpienie do projektu realizowanego przez ERKON zmieniło jej życie. Podjęła pracę w restauracji, jest usatysfakcjonowana z atmosfery i tego, co robi. Sam fakt, że zarabia na siebie, dodaje jej energii.

Nowość tego rozwiązania polega na zespołowym podejściu do zatrudnienia każdej osoby (odbiorcy pomocy), ścisłej współpracy z pracodawcą, który musi wyrazić zgodę na wejście trenera pracy w środowisko zawodowe odbiorcy, stałym wsparciu uczestnika projektu przed podjęciem zatrudnienia i po nim. Monitoring zatrudnienia w miejscu pracy to działanie dotychczas niepraktykowane w warunkach polskich, a przetestowane przez fińskiego partnera.

Nie dziedzicz bezrobocia

Skutki długotrwałego pozostawania bez pracy dotykają nie tylko pojedynczych osób, ale wszystkich członków rodziny, nie wyłączając dzieci. Z badań statystycznych wynika, że najczęściej dzieci z rodzin, w których jedno lub dwoje rodziców było bezrobotnych, po wejściu w okres dojrzałości również stają się bezrobotnymi. To efekt „dziedzicznego bezrobocia”. Z problemem tym, jeszcze dzięki wsparciu z Programu Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL, zmierzyło się partnerstwo utworzone przez Rybnickie Centrum Edukacji Zawodowej – Centrum Kształcenia Ustawicznego oraz Praktycznego. Opracowało projekt „Odziedzicz pracę” skierowany do rodzin, w których dwa pokolenia są bezrobotne lub rodzice pozostają bezrobotni, a dorastające dzieci są narażone na podzielenie ich losu. Nowością w tym projekcie było to, że obejmował on całe rodziny, a nie jedynie osobę, która straciła pracę. Narzędzie nazwano „Dualnym modelem szkolenia zawodowo-aktywizującego dla osób długotrwale bezrobotnych i członków ich rodzin”.

Głównym celem działań było wyrównanie szans zawodowych grup społecznych doświadczonych nierównościami ze względu na brak kwalifikacji i niski poziom wykształcenia. W Rybniku wdrożono kompleksowy program obejmujący kursy motywacyjno-terapeutyczne i szkolenia zawodowe (m.in. ze spawania). Z rodzinami z kolei pracowali doradcy zawodowi, psychologowie, trenerzy i pedagodzy. Praca z rodziną miała na celu niedopuszczenie do przekazywania złych wzorców młodemu pokoleniu, a także mobilizację wszystkich jej członków.

Narzędzia wypracowane dzięki temu przedsięwzięciu już znalazły zastosowanie w inicjatywach z obszaru zatrudnienia i integracji społecznej. dualny stosuje się w projektachsystemowych PO KL, realizowanych przez ośrodki pomocy społecznej oraz powiatowe centra pomocy rodzinie.

Symulator biznesowy

Kto jak kto, ale piloci najlepiej wiedzą, że ćwiczenia na symulatorze są niezbędne – zwiększają bezpieczeństwo i pozwalają przetestować trudne sytuacje. Uniwersytet Gdański we współpracy z niemieckim partnerem Hochschule für Technik und Wirtschaft Dresden zastosował gry symulacyjne do zwiększenia umiejętności z zakresu prowadzenia firmy wśród studentów ostatniego roku (projekt „Case Simulator”).

Nadmiar teorii w nauczaniu przedsiębiorczości na polskich uczelniach nie zachęca studentów do podejmowania własnej działalności gospodarczej. Zajęcia tego typu realizowane są przede wszystkim na kierunkach związanych z ekonomią, zarządzaniem i turystyką. Studenci pozostałych kierunków są pozostawieni sami sobie. Po zakończeniu studiów nie mają żadnego praktycznego przygotowania ani do podjęcia zatrudnienia, ani do uruchomienia własnego biznesu.

Dzięki współpracy z zagranicznym partnerem Uniwersytet Gdański wypracował nową metodę nauczania przy wykorzystaniu studiów przypadku (case studies) oraz symulacji biznesowych, które przedstawiają przybliżony do rzeczywistości obraz funkcjonowania przedsiębiorstwa na rynku. Zadania oparte na praktyce działalności biznesowej sprawiają, że studenci oswajają się z realiami prowadzenia firmy. Ze względu na specyfikę polskiego rynku oraz niewielkie możliwości finansowe absolwentów grę symulacyjną oraz studia przypadku zaprojektowano dla branży usługowej, która nie wymaga dużych nakładów finansowych. Młode osoby, dotychczas znające kluby fitness z punktu widzenia klienta, zmagały się w ramach gry z zakładaniem i prowadzeniem takich ośrodków.

Studenci „prowadzący” klub podejmowali decyzje biznesowe w cyklu 5-, 8-letnim. Ich posunięcia menedżerskie musiały uwzględniać nie tylko dane finansowe wynikające z zakończenia okresu rozrachunkowego, ale także predykcje i scenariusze rozwoju sytuacji wskutek zmian danych makroekonomicznych, takich jak PKB, inflacja, średni poziom zarobków czy stopa bezrobocia.

Rozwiązanie jest gotowe do zastosowania na uczelniach. Nadaje się także do wprowadzenia w szkołach ponadgimnazjalnych, które również cierpią na deficyt praktycznych lekcji przedsiębiorczości (obszar edukacja i szkolnictwo wyższe).

Programowanie w szkole

Dynamiczny rozwój społeczeństwa informacyjnego i powszechne stosowanie komputerów w różnych dziedzinach życia sprawiają, że rośnie zapotrzebowanie na coraz lepszą jakość usług i produktów ICT. Według danych GUS, w 2014 r. dostęp do internetu miało 93% przedsiębiorstw. Upowszechnia się wykorzystanie komputera w sferze prywatnej. W 2014 r. prawie 10 mln gospodarstw domowych (77%) było wyposażonych w komputer. Rośnie również odsetek gospodarstw posiadających dostęp do globalnej sieci (74%). Coraz częściej kupujemy przez i korzystamy z usług e-administracji. Nic dziwnego, że branża ICT w Polsce dynamicznie się rozwija.

Sytuacja ta sprawia, że w szkołach o profilu informatycznym rośnie zapotrzebowanie na dobrze wykształconych w tym kierunku nauczycieli i wykładowców. Dostrzegł to Szczeciński Park Naukowo-Technologiczny Sp. z o.o., który realizuje projekt innowacyjny ICT B2E (Business to Education). Inicjatywa umożliwia podniesienie kompetencji zawodowych nauczycieli informatyki w województwie zachodniopomorskim. Modernizacja oferty kształcenia zawodowego szkół o profilu informatycznym w powiązaniu z potrzebami lokalnego i regionalnego rynku pracy będzie możliwa dzięki specjalistycznym szkoleniom z programowania.

W opracowaniu modułów szkoleniowych uczestniczą praktycy z zachodniopomorskiej branży IT, co pozwala na maksymalne zbliżenie ich tematyki do potrzeb regionalnego rynku pracy. Szkolenia e-learningowe obfitują w zadania praktyczne dotyczące nauki programowania w językach Java, JavaScript, SQL i PHP. Nauczyciele mają dostęp m.in. do przykładowych scenariuszy lekcji. Zaplanowano również szkolenia stacjonarne z języków programowania. Szkolenia są bezpłatne i będą odbywać się w weekendy od lutego do czerwca 2015 r.

Krajowa Instytucja Wsparcia umieściła projekt w obszarze edukacji i szkolnictwa wyższego. Produktem jest ICT B2E oparty na systemowej i instytucjonalnej współpracy przedsiębiorców i nauczycieli informatyki realizujących kształcenie zawodowe.

Mus to MUS

„W prowadzeniu działań publicznych nie możemy polegać tylko na obecnej wiedzy i bieżącym rozumieniu sytuacji. Musimy się oprzeć na ciągłej obserwacji trendów i zmian w czasie, konsekwentnie powtarzanej krytycznej refleksji, weryfikacji założeń oraz na twórczej adaptacji. Struktury i organizacje współczesnego państwa muszą wykorzystywać mechanizm racjonalnego, systemowego i systematycznego uczenia się. (…) Państwo i jego instytucje nie są w stanie przewidzieć wszystkiego i nie są nieomylne. Muszą jednak wyciągać wnioski zarówno z błędów, jak i z sukcesów, własnych i cudzych” – pisze Karol Olejniczak we wstępie do publikacji „Organizacje uczące się”.

Analiza ta jest efektem projektu „Ministerstwa Uczące Się (MUS) – zestaw narzędzi diagnozy i wsparcia mechanizmów organizacyjnego uczenia się kluczowych dla polityk publicznych opartych na dowodach”. Na zlecenie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przedsięwzięcie to realizowały trzy polskie ośrodki naukowe: Uniwersytet Warszawski (lider projektu), Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych oraz Małopolska Szkoła Administracji Publicznej – Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie.

Jego efektem jest systemowy zestaw narzędzi, które poprawiają mechanizmy uczenia się w instytucjach publicznych. Rozwiązanie odpowiada na problem nieskutecznych strategii zarządzania wiedzą w administracji rządowej. Na produkt finalny – gotowy do zastosowania według KIW w obszarze dobrego rządzenia – składają się: narzędzia umożliwiające diagnozę stanu i dynamiki mechanizmów uczenia się w instytucjach centralnej administracji publicznej oraz instrumenty wzmacniające procesy uczenia się. Adresatem tego rozwiązania jest oczywiście administracja rządowa.

Kompletne narzędzia

Narzędzia wypracowane w wyniku realizacji omówionych projektów nie tylko zostały w szczegółowy sposób opisane, ale też mają wszystko, co potrzebne do ich wykorzystania w praktyce, tj. podręczniki, metodologie, programy czy narzędzia informatyczne. No i są przetestowane z udziałem ludzi, ale w bardzo bezpiecznych warunkach.

Autor:Jerzy Gontarz 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości