Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Wywiady
2012/07/02 12:05:32
Audyt innowacji to nowe możliwości rozwoju dla firmy

O pasji, chęci podejmowania ryzyka i determinacji początkujących przedsiębiorców, a także o wyzwaniach związanych z prowadzeniem audytu innowacji w polskich firmach opowiada w rozmowie z Portalem Innowacji Piotr Nędzewicz, specjalista ds. rozwoju i promocji firm w InQbatorze Technologicznym Poznańskiego Parku Naukowo – Technologicznego Fundacji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Nasz rozmówca jest obecnie w trakcie dość nietypowych, jak na polskie warunki, studiów podyplomowych z zarządzania innowacjami na SGH. Czy warto podjąć takie studia?

Czy polskie firmy doceniły już znaczenie innowacji, czy postrzegają je jako szansę na podniesienie swojej konkurencyjności i możliwość rozwoju?

Świadomość tego, jak innowacyjność przekłada się na konkretne możliwości rozwoju firmy jest wśród właścicieli przedsiębiorstw i menedżerów wciąż dość niewysoka. Innowacje z reguły utożsamiają oni wyłącznie z wprowadzaniem do oferty przedsiębiorstwa nowych produktów czy usług. To oczywiście też jest ważne, jednak innowacje nie ograniczają się wyłącznie do tego, nie można bowiem zapominać o innowacjach organizacyjnych czy procesowych. Na proces wdrażania innowacji w firmach warto spojrzeć w sposób szeroki, uwzględniający na przykład wykorzystanie potencjału, jaki tkwi w zespole ów.

Poznański Park Naukowo – Technologiczny Fundacji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza prowadzi m. in. audyty innowacyjności w zainteresowanych tym przedsiębiorstwach. Proszę o przybliżenie czytelnikom Portalu Innowacji tego, jak przebiega taki audyt.

Wspomniany wcześniej niski początkowo poziom wiedzy przedsiębiorców o innowacjach i zagadnieniach z nimi związanymi powoduje, że audyt innowacji musimy z reguły rozpoczynać od zagadnień bardzo podstawowych, czyli – od dyskusji z kierownictwem firmy o tym, czym dokładnie jest audyt innowacji, co kryje się za pojęciem „innowacje” i jak kierownictwo je rozumie.  Dla części firm „audyt innowacji” brzmi tajemniczo, potrzebują więc czasu i wiedzy by zapoznać się z jego zakresem, zrozumieć korzyści, jakie wynikają z niego dla firmy. Następnie staramy się sprawdzić, jaki jest zarządzana i jaki styl zarządzania przyjęło kierownictwo firmy.

Sprawdzamy jakie jest podejście osób zarządzających do kształtowania oferty. Czy uwzględnia się sygnały płynące z rynku – od klientów, dostawców, partnerów biznesowych, a także czy wykorzystuje się pomysły ów na tworzenie nowych rozwiązań w firmie. Słabe i mocne strony dotyczą z kolei kultury innowacyjnej, a więc jaki klimat sprzyjający powstawaniu innowacji w firmie panuje. Jakie elementy można wzmocnić, a w których obszarach dobrze radzi sobie z podejściem do zmian. 

Jaki jest udział ów przedsiębiorstwa w trakcie prowadzenia audytu innowacji?

Prowadząc audyt innowacji, stawiamy w nim na aktywny udział także ów firmy, którzy są z reguły źródłem interesujących pomysłów, pozwalających firmie podnieść efektywność jej działania, ograniczyć czy zastanowić się nad wprowadzeniem do oferty nowych produktów czy usług. Współpraca z pracownikami uświadamia często zarządowi, jak wiele w firmie można poprawić stosunkowo niewielkim kosztem, czy czasem wręcz bez ponoszenia kosztów. Znamy na przykład przypadek firmy, w której przeniesienie – na wniosek pracownika – jednej tylko maszyny z lewej na prawą stronę linii produkcyjnej pozwoliło zwiększyć wydajność pracy na tym stanowisku blisko dwukrotnie. To dowód na to, że wdrażanie innowacji procesowych może być czasem prostsze, niż się to początkowo wydaje. Nie musi też wiązać się ze znaczącymi wydatkami. Obszar do poprawy wydajności dzięki takim stosunkowo prostym rozwiązaniom jest szczególnie duży w firmach produkcyjnych.

Jaki jest warunek efektywnego i skutecznego wykorzystania wiedzy ów do wdrażania innowacji w firmie?

Kwestią podstawową jest to, aby nie zmarnować początkowej energii i entuzjazmu. Jeśli pracownicy widzą, że zgłaszane pomysły gdzieś giną i kierownictwo firmy nie odnosi się do nich w żaden sposób, to po pewnym czasie przestają oni zgłaszać swoje pomysły. Z naszych obserwacji wynika, że część zarządów firm nie widzi potrzeby wprowadzania jakichś szczególnych procedur zgłaszania pomysłów. Prezesi argumentują, że z dobrym pomysłem może zawsze do nich przyjść i podzielić się propozycją wdrożenia usprawnień. Rzecz w tym, że prezesi są z reguły zajęci, a pracownicy nie zawsze mają możliwości, by „wstrzelić” się w wolny w kalendarzu prezesa. Dlatego zgłaszanie nowych pomysłów warto ująć w pewne – proste – procedury. To nie muszą być szczególnie wyszukane rozwiązania, czasem wystarczy po prostu założenie dodatkowego folderu na dysku sieciowym przedsiębiorstwa, w którym zainteresowani pracownicy będą mogli zapisywać swoje pomysły na innowacje. Bardzo ważne jest jednak, by nie pozostawał on bez opieki. Raz na miesiąc lub raz na dwa miesiące powinno odbywać się spotkanie kierownictwa firmy z pracownikami, w trakcie którego będzie można omówić zgłoszone pomysły i ocenić szansę na ich dalsze wykorzystanie. Najlepsze ze zgłoszonych pomysłów można poddać burzy mózgów, która poprzedzi etap wdrożenia ich w praktyce.

Jak czytamy w wydanej przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości publikacji „Proces audytu technologicznego w przedsiębiorstwach”, ważną częścią przeprowadzanego audytu jest też badanie relacji firmy ze instytucjami świata nauki – w tym z uczelniami i instytutami badawczymi. Jak w Pana ocenie wygląda proces współpracy polskich przedsiębiorstw ze sferą naukową?

Współpraca firm z nauką wciąż nie jest tak intensywna, jak powinna być. Wciąż zbyt mała liczba przedsiębiorstw decyduje się na rozpoczęcie współpracy z nauką, postrzegając to jako szansę na zwiększenie swojej konkurencyjności czy wspólne opracowanie nowych produktów lub usług. Przyczyny takiej sytuacji mogą być różne, z pewnością można wymienić pewne bariery po stronie niektórych uczelni, jak na przykład brak jasnych procedur współpracy z przedsiębiorstwami. Także część firm może postrzegać współpracę z uczelniami jako nieuzasadnioną, nie dostrzegając w niej potencjalnych korzyści dla rozwoju biznesu.

Z drugiej strony istnieje znaczna grupa firm, które już dziś posiadają i rozwijają skuteczne relacje z nauką – czy to na zasadzie sformalizowanej współpracy z danym wydziałem i katedrą, czy też na zasadach mniej formalnych, na przykład na zasadzie korzystania z usług doradczych wybranego naukowca.

Na jaki jeszcze obszar, oprócz zaangażowania ów czy współpracę z nauką, warto zwrócić uwagę w trakcie prowadzenia w firmie audytu innowacji?

Kolejnym istotnym obszarem audytu innowacji są relacje firmy z rynkiem i jej klientami. W trakcie wdrażania innowacji nie można pominąć opinii klientów o nowym produkcie czy usłudze. Przed wprowadzeniem nowości, zarząd firmy powinien się przekonać, czy zyska ona akceptację rynku, przydatne będą więc na przykład badania preferencji konsumentów. Podsumowując, dzięki audytowi innowacji zbiera wszystkie ważne informacje od takich grup jak pracownicy, dostawcy, klienci, sfera B+R, analizuje je i dzięki nim może podejmować lepsze decyzje dotyczące swojej przyszłości.

W ramach InQbatora Bierze Pan udział w inkubacji młodych, początkujących firm. Jakie są, w Pana opinii, mocne i słabe strony założycieli polskich start-up’ów?

Wśród największych zalet polskich, młodych przedsiębiorców chciałbym wymienić ich wielką pasję do rozpoczęcia przygody z biznesem, determinację i chęć przełożenia swojego entuzjazmu na funkcjonującą firmę. Przedsiębiorczość, chęć do podjęcia ryzyka, pasja i chęć poświęcenia czasu na rozwijanie swojego pomysłu to największe pozytywy młodych przedsiębiorców. To zarazem warunek rozpoczęcia współpracy z inkubatorem. Każdy pomysł staramy się dokładnie sprawdzić, badając, czy stoi za nim odpowiednie zaangażowanie pomysłodawcy. Chcielibyśmy bowiem uniknąć sytuacji, w której po początkowej fazie traci zapał. Wolimy pracować z osobami zdeterminowanymi i zaangażowanymi w realizację swojego pomysłu. Jeśli zauważymy, że mamy do czynienia z „jednodniowym pomysłem na biznes”, nie decydujemy się na rozwinięcie współpracy.

Wśród obszarów, które wymagają poprawy, można wymienić przede wszystkim pewne niedostatki wiedzy o biznesowej praktyce, to jest takie zagadnienia, jak prowadzić firmę i jak ją rozwijać. Założycielom start-up’ów brakuje też z reguły kontaktów biznesowych i to jest jednocześnie ten brak, którego najbardziej się w praktyce obawiają, postrzegając go jako znaczącą przeszkodę w rozwijaniu swojego przedsięwzięcia. W tym obszarze inkubator może udzielić niemałej pomocy, wspierając początkujących przedsiębiorców czy to wiedzą z zakresu prowadzenia firmy, promocją czy tak potrzebnymi kontaktami w branży czy wśród inwestorów. Inkubator dysponuje możliwościami w zakresie promocji i może korzystać z takich kanałów dotarcia do potencjalnych partnerów biznesowych, jak newslettery czy współpracujące z nim portale informacyjne. Ważną cechą jest samodyscyplina i dążenie do realizacji postawionych przed rozwijającą się firmą celów (jako czynnik sukcesu).

Czy start-up’y mogą uzyskać wsparcie finansowe w InQbatorze Technologicznym PPNT?

Wsparcie, o którym mówiłem wcześniej, zakłada pomoc o charakterze doradczym, mówimy tu o ok. sześciu miesiącach wsparcia w rozwoju pomysłu, pozyskaniu klientów czy rozwoju działalności. Dodatkowo Poznański Park Naukowo – Technologiczny rozwija obecnie swój własny fundusz zalążkowy, dofinansowany z działania 3.1 „Inicjowanie działalności innowacyjnej” Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, jednak jest to to osobny projekt, który dopiero się rozwija. obecnie znajduje sie na etapie zbierania pomysłów od zainteresowanych przedsiębiorców, więc pierwsze wejścia kapitałowe nastąpią dopiero za jakiś czas.

Oczywiście firmy, które korzystają ze wsparcia naszego inkubatora mogą liczyć także na wszelką pomoc w pozyskaniu kapitału ze źródeł zewnętrznych. Istnieje tu kilka możliwości, o których warto wspomnieć. Jeśli pomysł na biznes jest ciekawy i – zarazem – kapitałochłonny, to wspólnie z założycielami firmy analizujemy takie możliwości, jak sięgnięcie po wsparcie z funduszy Unii Europejskiej, funduszu pożyczkowego, skorzystania ze wsparcia ze strony anioła biznesu lub innego rodzaju inwestora zewnętrznego. W przypadku pomysłów na biznes, które są mniej kapitałochłonne, proponujemy przedsiębiorcy rozwój organiczny, w oparciu o jego zasoby i możliwości.

Jakie branże preferuje Państwa inkubator technologiczny?

Specjalnością Poznańskiego Parku Naukowo – Technologicznego są takie dziedziny, jak chemia, oraz technologie informacyjno – komunikacyjne (ICT).  Pomysły na biznes z tych obszarów mogą liczyć na szczególne traktowanie, w tym także na wsparcie kapitałowe ze strony parku. Pragnę jednak zaznaczyć, że nie odrzucamy żadnego, dobrego pomysłu na biznes, wsparcie u nas może otrzymać każdy , jeśli tylko ma ciekawy pomysł, pasję i energię do jego realizacji w praktyce. Najważniejsze, żeby pomysł był na swój sposób niestandardowy, żeby nie był prostym powieleniem tego, co i tak jest już obecne na rynku. Idealny pomysł na biznes zapełnia jakąś niszę, odpowiada na niezaspokojoną potrzebę klientów. Wspieramy w szczególności te rodzaje działalności, które wiążą się ze stosunkowo wysokim ryzykiem prowadzenia działalności.

Jaki obszar inkubacji start-upów w Polsce – w Pana opinii – wymaga obecnie poprawy?

Z pewnością młode, początkujące firmy nie mogą dziś narzekać na istnienie znaczących barier w dostępie do kapitału, bowiem  wsparcie z funduszy europejskich w znaczącym stopniu rozwiązało ten problem.  Zauważam, że poprawie mogłoby ulec wsparcie, jakie firmy powinny otrzymywać ze strony działających coraz szerzej na terenie kraju instytucji otoczenia biznesu. Już dziś tego typu instytucje często dysponują wykwalifikowanym personelem, posiadającym także duże doświadczenie na styku nauki i biznesu. Problemem jest to, że specjaliści ci, nie zawsze mają czas, by w pełni zaangażować się w projekty inkubacji początkujących przedsięwzięć. Tymczasem na początek nie trzeba wiele – często wystarczy kilka krótkich spotkań z młodymi przedsiębiorcami, by przekazać im sporo cennej wiedzy czy ukierunkować ich dalsze działania.  

Podjął Pan dość nietypowe i wciąż jeszcze rzadko spotykane w Polsce studia z zakresu zarządzania innowacjami. Proszę je przybliżyć czytelnikom Portalu Innowacji.

Są to prowadzone w Szkole Głównej Handlowej i dofinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego studia dla osób zainteresowanych zawodem menedżera innowacji. Są one dedykowane dla ów szeroko rozumianej sfery B+R, przedstawicieli uczelni, centrów transferu technologii. W trakcie zajęć poruszany jest cały zakres zagadnień związanych z wdrażaniem innowacji. Omawiane są możliwe formy finansowania innowacji (fundusze i seed capital, fundusze Unii Europejskiej, różnego rodzaju programy wsparcia i granty itp.), zagadnienia prawne, księgowe (w tym – kwestie podatkowe) i związane z zarządzaniem projektami. Tego typu studia warto polecić wszystkim osobom, które są związane zawodowo z innowacjami. Pozwalają one nawiązać nowe kontakty i porównać doświadczenia osób z różnych ośrodków, a także – zastanowić się nad wspólną realizacją projektów w przyszłości.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Krzysztof Garski

 

 

PPNT FUAM to pierwszy w Polsce park naukowo-technologiczny. Powstał w maju 1995 roku w ramach Fundacji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. To miejsce, w którym spotykają się środowiska naukowe i biznesowe. Idealny punkt dla poszukujących innowacyjnych rozwiązań. Dzięki współpracy z naukowcami, PPNT jest doskonałym partnerem w procesie komercjalizacji wyników badań naukowych  i technologicznych w gospodarce.Park jest członkiem Wielkopolskiego Centrum Zaawansowanych Technologii, realizującego w Polsce jeden z czterech kluczowych projektów  finansowanych z Programu Operacyjnego „Innowacyjna Gospodarka”. PPNT, jako ośrodek innowacyjności, realizuje również projekt inwestycyjny „Budowa Zespołu Inkubatorów Wysokich Technologii”, którego adresatem będą firmy o wysokim potencjale rozwoju z branży chemicznej, biotechnologicznej oraz informatycznej. PPNT skutecznie zdobywa środki unijne na i innowacyjne rozwiązania dla biznesu. Jest jednym z głównych animatorów i uczestników wprowadzania strategii innowacyjnego rozwoju gospodarczego Wielkopolski.

 

InQbator jest częścią Poznańskiego Parku Naukowo – Technologicznego Fundacji UAM. Za swój cel uważa wspieranie funkcjonowania nowo powstałych, innowacyjnych przedsiębiorstw przez zespół ludzi posiadających wiedzę i doświadczenie w rozwijaniu firm. Działając na terenie PPNT, dysponuje dostępem do nowoczesnych przestrzeni biurowych.

Autor:Krzysztof Garski 

Napisz do autora

 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2018 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości