Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Teksty promujące instytucje
2010/06/26
Kraków miastem biotechnologii

Jagiellońskie Centrum Innowacji to jedno z nielicznych miejsc w Polsce, które stawia na biotechnologie. Założona przez Uniwersytet Jagielloński jednostka skutecznie sięga po środki z Unii Europejskiej i rozwija LifeScience Kraków, w którym funkcjonują duże i średnie firmy, laboratoria oraz fundusz kapitału zalążkowego.

Jagiellońskie Centrum Innowacji to spółka stworzona przez Uniwersytet jagielloński, która zarządza Parkiem LifeScience oraz  poszukuje innowacyjnych projektów i inwestuje w nie. JCI stworzyło także w 2008 r. fundusz zalążkowy JCI Venture, który ma za zadanie nie tylko wspierać biotechnologiczne start-upy, ale także na wiele sposobów wspomaga komercjalizację projektów z obszaru life science. Park LifeScience stanowi na razie tylko jeden budynek, położony niedaleko serwerowni Onetu, budynków Motoroli i rozbudowującego się kampusu uniwersyteckiego. Znajdujący się w krakowskiej dzielnicy Ruczaj I jest przeznaczony dla średnich i dużych firm. Wyróżnia się z otoczenia charakterystycznym kształtem – jego ostra krawędź przypomina nowoczesny okręt. W środku zaś mieszczą się laboratoria, zaplecze techniczne i biurowe.

 

Obok istniejącej budowli powstają już dwa następne budynki. Pierwszy z nich to Inkubator Biotechnologiczny, w którym swoje miejsce znajdą małe firmy oraz projekty typu start-up, zaś drugi to II, który podwoi przestrzeń przeznaczoną  dla większych przedsiębiorstw. Nowe inwestycje zakończą się już pod koniec przyszłego roku. 

Istniejący budynek Parku Technologicznego I ma powierzchnię 5890 m kw. i jest wyposażony w laboratoria przystosowane do prowadzenia zaawansowanych badań w zakresie biotechnologii, biomedycyny, biologii, chemii, farmakologii, fizyki, nanotechnologii i ochrony środowiska. Budynek jest w całości przeznaczony pod komercyjny wynajem przestrzeni laboratoryjnej oraz zaplecza badawczego i organizacyjnego dla krajowych i zagranicznych firm z sektora life science.

I przyciąga duże i średnie przedsiębiorstwa, realizujące szeroko zakrojone, wieloletnie i kosztowne projekty. Powierzchnia laboratoryjna może być adaptowana w zależności od wymagań klienta, w tym także pod kątem zapotrzebowania na specjalistyczny sprzęt laboratoryjny. W Parku zagościło dotychczas sześć podmiotów. Poza samym JCI, który ma tu swoją siedzibę, powierzchnię wynajmują następujące firmy:

  • Biocentrum, oferujące usługi z zakresu badań przedklinicznych leków, usługi z obszaru chemii analitycznej i analiz fizykochemicznych. Głównymi odbiorcami są firmy z branży farmaceutycznej. http://www.biocentrum.com.pl/
  •  Wessling Polska, międzynarodowa specjalizująca się w doradztwie w dziedzinie bezpieczeństwa, zdrowia i ochrony środowiska. http://www.wessling.pl/
  • Selvita, świadczącą usługi badawczo-rozwojowe oraz informatyczne. http://www.selvita.com/pl/
  • Jagiellońskie Centrum Badania Nowych Leków, będące wspólnym przedsięwzięciem Uniwersytetu Jagiellońskiego, Politechniki Łódzkiej oraz Instytutu Fizyki Jądrowej PAN. Celem działalności Centrum jest rozwijanie interdyscyplinarnych badań nad nowymi mechanizmami farmakoterapeutycznymi, mechanizmami działania farmakologicznego i właściwościami terapeutycznymi oryginalnych związków chemicznych, wskazanie ich potencjału terapeutycznego, a następnie doprowadzenie wybranych związków chemicznych do fazy wstępnych badań klinicznych. Centrum to także projekt, który zdobył 40 mln zł dofinansowania z PO IG. http://www.jcet.eu/
  • Grupa Kolastyna, spółka giełdowa (obecnie w upadłości układowej) produkująca kosmetyki do pielęgnacji skóry. http://www.grupakolastyna.pl/pl/

Za unijne pieniądze

Korzenie tego interesującego projektu sięgają 2003 r., kiedy to zrodził się w Krakowie pomysł stworzenia parku technologicznego nastawionego na rozwój biotechnologii. Od tego czasu wydarzenia nabrały tempa. W następnym roku powstała zarządzająca projektem spółka JCI, która już we wrześniu 2005 r. pozyskała 50 mln zł na stworzenie Parku LifeScience. Nie obyło się rzecz jasna bez wsparcia Unii Europejskiej. Większość środków, bo prawie 39 mln zł stanowiło dofinansowanie z funduszy unijnych (działanie 1.3 SPO-WKP „Tworzenie korzystnych warunków dla rozwoju firm”). Brakującą resztę pokrył Uniwersytet Jagielloński oraz kredyt zaciągnięty w PKO BP.

Także na kolejne fazy rozbudowy Parku oraz na wsparcie innowacyjnych projektów spółka pozyskała środki z Unii Europejskiej. W marcu 2007 r. zdobyła prawie 900 tys. zł z SPO-WKP na wspomaganie zarządzania i rozwoju Jagiellońskiego Parku i Inkubatora Technologii, zaś w grudniu 2008 r. pozyskała z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 16,7 mln zł na projekt zatytułowany „Inicjowanie działalności innowacyjnej w ramach Jagiellońskiego Parku i Inkubatora Technologii”. Kolejna przyszła w październiku 2009 r., gdy JCI uzyskało z PO IG fundusze na rozbudowę parku i inkubatora. Dwa pierwsze projekty już zostały zakończone, dwa pozostałe są jeszcze w trakcie realizacji.

Największym wyzwaniem jest II etap rozbudowy LifeScience. Wartość umowy, jaką podpisało JCI na realizację projektu to 125 mln zł. JCI stawia przed sobą ambitne cele: nie chodzi jedynie o wybudowanie i wynajem infrastruktury, a więc laboratoriów, pomieszczeń gospodarczych i biurowych, ale także o świadczenie coraz bogatszych usług komplementarnych. 

– W pierwszym z trzech budynków Parku oferujemy wynajem wyspecjalizowanej powierzchni laboratoryjnej dla przedsiębiorstw z branży life science ze szczególnym uwzględnieniem firm biotechnologicznych – przypominał w październiku zeszłego roku w trakcie podpisania umowy prezes JCI Paweł Błachno.  – Skutkiem uzyskanego wsparcia będzie powstanie nowych laboratoriów na terenie drugiego i trzeciego budynku Parku. Pozwoli to na zatrudnienie nowych pracowników i podniesienie wartości transferu technologii pomiędzy naukami przyrodniczymi a biznesem.

Laboratorium do wynajęcia

Powstający budynek BioInkubatora przeznaczony zostanie w całości pod wynajem dla małych firm z sektora life science – rozpoczynających działalność (start-up) lub rozwijających się (spin-off). W przeciwieństwie do pozostałych budynków Parku, będzie tam można znaleźć gotowe laboratoria i biura, a także rozbudowaną ofertę usług otoczenia biznesu. Podzielony on będzie na 50-metrowe moduły, wyposażone w podstawowy sprzęt laboratoryjny i biurowy. Całkowita powierzchnia BioInkubatora to około 6800 mkw., z czego laboratoria zajmą 1770 mkw. Resztę stanowić będą biura, zaplecze konferencyjne i obiekty gastronomiczne.

II będzie z kolei stanowił uzupełnienie oferty Parku Technologicznego I. Dostępna w nim powierzchnia laboratoryjna wyniesie około 6300 mkw. Oprócz laboratoriów i powierzchni wspólnych, na terenie budynku znajdować się będzie również tzw. zwierzętarnia przygotowana dla około 10 tys. gryzoni.  Powstaną niej także warunki do hodowli ryb, gadów oraz zwierząt transgenicznych.

Kapitał na zasiew

Drugim, obok bazy infrastrukturalnej, filarem działalności JCI jest uruchomiony w 2009 r.fundusz JCIVenture. Powstał on we współpracy ze spółką zarządzającą funduszami kapitału zalążkowego SATUS. Na start tej inicjatywy przeznaczono prawie 17 mln zł pozyskanych w 2008 r. w ramach PO IG. Dziś widać już pierwsze efekty tego działania.

– Fundusz przeanalizował dotychczas ponad 100 zgłoszonych projektów – opisuje początki funduszu Paweł Szydłowski, menedżer ds. projektów w JCI Venture. – Dwa z tych projektów przekształcają się obecnie w spółki. Planowany ich powołania to III kwartał 2010 r.

Jak przekonuje Paweł Szydłowski, fundusz JCI Venture stawia na budowę rozpoznawalności swojej marki. W tym celu przeprowadził szereg działań marketingowych oraz nawiązał współpracę w licznymi instytucjami, co przekłada się na budowę stabilnej pozycji wśród polskich funduszy zalążkowych, finansujących projekty life science.

– Doświadczenia zdobyte w trakcie działania funduszu obejmują między innymi sposób preinkubowania projektów o rodowodzie naukowym, zaangażowanie brokerów technologii, sformowanie komitetu naukowego, wdrożenie narzędzi nadzorczo-kontrolingowych – mówi Paweł Szydłowski i przekonuje, że podjęte działania czynią JCI Venture jednym z funduszy najlepiej przygotowanych na komercjalizację projektów z obszaru life science w Polsce.

Jakimi projektami zajmuje się w praktyce JCI Venture? Przykładowe trzy spółki z portfolio to SuperSensor, 3Dnanomateriały i GenLab. Supersensor jest firmą, która ma opracować i rozwijać mikrourządzenia analityczne, czyli chemo- i biosensory, służące do wykrywania czynników szkodliwych dla zdrowia. Sensory takie znajdą zastosowanie przede wszystkim jako selektywne i czułe detektory w diagnostyce biomedycznej.

Z kolei 3Dnanomateriały to , które podejmie próbę skomercjalizowania nowej technologii produkcji nanomateriałów zawierających cząstki metali. Proponowane rozwiązanie znajdzie zastosowanie w fotowoltaice i medycynie.

GenLab zamierza zaś wykorzystać do poprawy dostępu do diagnostyki genetycznej. Paweł Szydłowski nie chce jednak rozmawiać o detalach związanych ze startem tych przedsięwzięć, zasłaniając się ochroną własności intelektualnej opracowywanych projektów.

Jak to się robi?

Celem JCI Venture jest powołanie co najmniej 13 kolejnych innowacyjnych podmiotów – na tyle bowiem pozwolą środki, które ma do dyspozycji fundusz. Na jeden projekt może przypaść maksymalnie 200 tys. euro, w zamian fundusz obejmie część udziałów w przedsięwzięciu. Menedżerowie funduszu zdają sobie sprawę, że w przypadku inwestycji biotechnologicznych około 800 tys. zł nie jest kwotą zawrotną. Dlatego liczą na to, że w przypadku większych projektów, dofinansują je fundusze z grupy SATUS Venture, drugiego obok JCI współzałożyciela JCI Venture. W tym wypadku pułap środków będzie wyższy i dojdzie do 1,5 mln euro. 

Ważną cechą, odróżniającą JCI Venture od innych funduszy venture capital, jest to, że stwarza on możliwość sfinansowania działań preinkubacyjnych, które jeszcze przed powołaniem spółki pozwalają zweryfikować jej potencjał w zakresie technologii, pomysłu czy posiadanego patentu.

– JCI Venture jest w stanie zapewnić finansowanie od fazy (sprawdzenia pomysłu), poprzez sformowanie spółki i rozpoczęcie działalności (faza zasiewu) do wprowadzania produktów i usług na rynek (faza start-up) – zachwala Paweł Szydłowski.

Korzystne warunki startu w biznesie mają przyciągnąć do JCI Venture przede wszystkim naukowców zainteresowanych komercjalizacją swoich pomysłów oraz przedsiębiorców zastanawiających się nad realizacją projektu biotechnologicznego w formie spółki kapitałowej.

JCI Venture jest zainteresowany finansowaniem projektów z następujących obszarów tematycznych:

  • leki innowacyjne,
  • leki generyczne,
  • urządzenie lub wyroby medyczne,
  • urządzenia, wyroby lub techniki diagnostyczne,
  • pozostałe obszary związane z life science (nanotechnologia, bioinformatyka, bioenergetyka, ochrona środowiska itd.).

Jak wygląda współpraca funduszu z pomysłodawcą? Pierwszy etap to projektu. Można  to zrobić na stronie JCI, chociaż większość interesujących projektów wyszukuje sam fundusz, bazując na szerokich kontaktach w świecie akademickim i biznesowych. Wstępnym sitem jest bezpośredni wywiad z twórcą pomysłu, który następnie opracowuje projekt w formie zarysu biznesplanu. Jeżeli projekt zyska akceptację, to wchodzi w fazę nazywaną preinkubacją. To etap, na którym pomysł zostaje rozwinięty i opracowany, a twórca korzysta z pomocy doradców. Paweł Szydłowski wyjaśnia, że fundusz podda analizie około 300 projektów, zaś do fazy preinkubacji zakwalifikuje się około 50 spółek.

To jednak jeszcze nie koniec drogi, bo fundusz zainwestuje poważniejsze środki tylko w wybrane przedsięwzięcia. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie, fundusz i pomysłodawca spisują umowę inwestycyjną. Zasady działania JCI Venture są w dalszej części procesu identyczne jak w przypadku innych funduszy venture capital. Celem inwestycji jest osiągnięcie atrakcyjnej stopy zwrotu. W założeniu, ma się to odbywać poprzez sprzedaż udziałów innemu inwestorowi – branżowemu lub finansowemu albo poprzez debiut na giełdzie. W przypadku gdy projekt nie rozwija się zgodnie z założeniami, fundusz rezerwuje sobie prawo do decyzji o zaprzestaniu jego finansowania.

Fundusz nie ogranicza się wyłącznie do swej działalności podstawowej, lecz angażuje się również w inne przedsięwzięcia promujące innowacyjność w obszarze biotechnologii. Świetnym tego przykładem jest rozstrzygnięty 16 maja 2010 r. konkurs „BioIdea”. Przedsięwzięcie jest w założeniu projektem cyklicznym, skierowanym do doktorów i uczestników studiów doktoranckich oraz magisterskich z kierunków związanych z tematyką life science, takich jak: biotechnologia, chemia, biologia, medycyna, farmacja i inne nauki przyrodnicze.

W tym roku nagroda w wysokości 10 tys. euro za najbardziej innowacyjny pomysł z dziedziny trafiła do Krzysztofa Hinca z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, który przygotował projekt jadalnej szczepionki przeciwko zakażeniom Helicobacter pylori w oparciu o przetrwalniki Bacillus subtilis. Doustna szczepionka antybakteryjna to innowacyjny pomysł na produkt medyczny, którego atutem jest nie tylko rozwiązanie konkretnego problemu medycznego, ale też walory biznesowe – cena, łatwość produkcji i przechowywania. Pieniądze, będące nagrodą w konkursie, może przeznaczyć na rozwinięcie i skomercjalizowanie pomysłu. 

Siła powiązań

Park LifeScience zaprojektowany jest w taki sposób, że umożliwia prowadzenia zaawansowanych badań i daje jednocześnie możliwość aranżacji i dostosowania pomieszczeń według indywidualnych potrzeb badaczy. Budynki mogą być dostosowane zarówno do potrzeb dużych przedsiębiorstw farmaceutycznych, jak i mniejszych, początkujących firm. Laboratoriom towarzyszy tzw. Strefa Wsparcia Badań (doradztwo w marketingu i inwestycjach) oraz zaplecze biurowe – sale konferencyjne, recepcja, sekretariat oraz pełna infrastruktura telekomunikacyjna.

O tym, jaki potencjał ma Jagiellońskie Centrum Innowacji, Park LifeScience oraz fundusz JCI Venture decydują jednak nie tylko budynki i mieszczące się w nich firmy. Kluczową kwestią są związki z Uniwersytetem Jagiellońskim oraz z innymi uczelniami województwa małopolskiego.  Sprawia to, że Park staje się istotnym punktem na mapie polskiej innowacyjności.

Założyciele Parku LifeScience dążą do tego, by przedsięwzięcie miało rangę nie tylko regionalną i przypominają, że na terenie województwa małopolskiego naukami life science zajmuje się już ponad 6 tys. naukowców. Starają się także ulokować całe przedsięwzięcie w szerszym kontekście. W tym momencie trzeba wspomnieć o powstałym w 2006 r. z inicjatywy Uniwersytetu Jagiellońskiego klastrze Life Science Kraków. W jego działanie zaangażowały się na początku 32 instytucje z regionu, zaś obecnie jest ich już 60. Celem projektu, koordynowanego przez Jagiellońskie Centrum Innowacji, jest przede wszystkim stworzenie sieci współpracy w obszarz life science, umożliwiającej wykorzystanie istniejącego w ośrodku potencjału osób, przedsiębiorstw, uczelni wyższych, jednostek naukowo-badawczych, instytucji otoczenia biznesu oraz władz lokalnych i regionalnych. Drugą ważną inicjatywą jest Polska Platforma Biotechnologii. Jest to nieformalne zrzeszenie podmiotów gospodarczych i jednostek naukowo-badawczych, operujących w branży life science.

 Działania, jakie podejmuje JCI w ramach klastra i PPB, nie ograniczają się tylko do Małopolski. LifeScience Kraków wspólnie z przedstawicielami Dolnego Śląska i województwa łódzkiego od trzech lat prezentuje swoją ofertę na BIO International w Chicago, jednym  z największych na świecie kongresów biotechnologicznych, który w tym roku odbył się w okresie 3-6 maja 2010 r. 

Krzysztof Orłowski

Zdjęcia: Jerzy Gontarz/Smartlink; JCI

 

Park LifeScience Kraków
ul. Bobrzyńskiego 14
30-348 Kraków
tel. 48 12 297 46 00
http://www.jci.pl/pl/index.php

:Krzysztof Garski 

Napisz do autora

 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości