Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Teksty promujące instytucje
2012/06/08 09:57:15
Przegląd wsparcia dla start-upów

Przedsiębiorcy, który dopiero stawia pierwsze kroki w świecie biznesu nie jest łatwo. Część start-upów szybko traci zapał, a część nie może poradzić sobie z pozyskaniem odpowiedniej puli środków finansowych na nowe technologie, akcje promocyjne czy opatentowanie innowacyjnego pomysłu. Na szczęście wraz ze wzrostem liczby początkujących przedsiębiorców, wciąż przybywa form wsparcia, z których mogą oni skorzystać.

Coraz mniejsza luka kapitałowa

Banki wciąż niechętnie finansują ryzykowne przedsięwzięcia, a do takich z pewnością należą start-upy, czyli firmy działające na rynku do 12 miesięcy. O tym, że tylko niewiele z nich posiada w swoich ofertach wsparcie dla młodych i innowacyjnych firm pisaliśmy na Portalu Innowacji. Problem ten poruszył także w ostatnim czasie portal trójmiasto.pl. W artykule pt. „Pomysł bez kasy? Kredyty dla start-upów tylko w kilku bankach” podkreślono, że bez zabezpieczenia finansowego lub historii działalności gospodarczej dłuższej niż rok start-upy raczej nie mają co liczyć na kredyt inwestycyjny. To, co wydaje się być nieatrakcyjne i zbyt ryzykowne z punktu widzenia instytucji finansowych, zdaje się być świetną lokatą dla wielu inwestorów prywatnych czy funduszy podwyższonego ryzyka. Luka kapitałowa tego sektora biznesowego jeszcze kilka lat temu była bardzo duża. Dziś alternatywnego wsparcia finansowego z roku jest coraz większa, a młodzi przedsiębiorcy nie mogą już narzekać na brak możliwości swojego rozwoju. Część instytucji wyspecjalizowanych we wsparciu start-upów skorzystało w tym okresie ze wsparcia unijnego, np. w ramach działania 3.1 Programu Innowacyjna Gospodarka pt. „Inicjowanie działalności innowacyjnej”, co pozwoliło na jeszcze lepsze i skuteczniejsze zachęcenie młodych biznesmenów do realizacji innowacyjnych planów, także w oparciu o wyniki prac badawczo-rozwojowych. Przykłady firm, które skorzystały z tego typu oferty by zaistnieć w biznesie dowodzą, że innowacje nie zawsze muszą oznaczać porażkę i warto jest ponieść ryzyko pomagając kreatywnym i młodym ludziom.

Skrzydlaty inwestor

aniołów biznesu to chyba dzisiaj najbardziej znana forma wsparcia finansowego  dla młodych przedsiębiorców. Aniołem biznesu może zostać osoba, która dysponuje nie tylko odpowiednim kapitałem (najczęściej powyżej 0,5 mln zł), ale także posiada dużą wiedzę biznesową opartą na własnym doświadczeniu i chce się nią dzielić z młodymi ludźmi. Jak podkreślił Wojciech Dołkowski z POLBAN CLUB najczęściej anioł biznesu to , który własną firmę stworzył od zera i świetnie rozumie wszystkie etapy prowadzenia biznesu. „Dzięki temu poza kapitałem wspiera start-up również swoim doświadczeniem, kontaktami i wiedzą” – zaznacza Dołkowski. W Polsce funkcjonuje obecnie kilkanaście organizacji zrzeszających tego typu inwestorów w tzw. gildie. Wiele z nich otrzymało dotacje unijne na rozwój swojej działalności, dzięki czemu oprócz procesu inwestycyjnego oferują także doradztwo, opiekę mentorską oraz wsparcie szkoleniowe. Anioły biznesu najchętniej inwestują w przedsięwzięcia związane z nowoczesnymi technologiami, które już na starcie pokazują pewien potencjał rozwojowy. Ta tendencja w ostatnim czasie nadal się utrzymuje, a o jej słuszności świadczą przykłady internetowych biznesów, które odniosły sukces dzięki pomocy inwestorów, a dziś samodzielnie funkcjonują na rynku jako dobrze prosperujące spółki. Nie tylko będzie w kręgu zainteresowań aniołów biznesu. EBAN (European Association of Networks) zbadał, że równie chętnie pieniądze inwestorów są lokowane w zasadzie we wszystkich biznesach, których jest pole do innowacyjności, a branża wykazuje tendencje rozwojowe. Na dofinansowanie mogą więc z powodzeniem liczyć start-upy związane z nowoczesną energetyką, ochroną środowiska, biotechnologią, świadczeniem usług przez czy ochroną zdrowia. Jak w przypadku wszystkich młodych firm, inwestycje aniołów biznesu obarczone są wysokim ryzykiem inwestycyjnym. W zamian za dofinansowanie i pomoc w prowadzeniu pierwszej firmy, anioł biznesu obejmuje część udziałów w przedsięwzięciu, a następnie albo dzieli z nim zyski, albo wspólnie ponosi stratę. Nie można jednak powiedzieć, że zysk będzie jedyną korzyścią dla inwestora. W przypadku powodzenia wybranego przez niego biznesu, anioł biznesu zyskuje prestiż i promuje swoją osobę w środowisku biznesowym, a po kilku latach współfinansowania młodego przedsiębiorcy odsprzedaje swoją część udziałów. Nie wszyscy jednak będą mieli szansę na zaprezentowanie swojej oferty potencjalnemu inwestorowi. Większość stowarzyszeń zrzeszających aniołów biznesu ma ściśle określone kryteria, na podstawie których finansuje przedsięwzięcia we wczesnej fazie rozwoju. Jak podkreśla Wojciech Dołkowski zPOLBAN CLUB,  młody do spotkania z inwestorem musi się dobrze przygotować.„Klub PolBAN jest zainteresowany wyłącznie kompletnymi propozycjami – musi istnieć zespół, przygotowana koncepcja, a powinien pochwalić się także pierwszym klientem. Pozostałym ofertom nie poświęcamy czasu. Jeśli propozycja spełni te warunki, otrzymuje rekomendację. Wówczas organizujemy wewnętrzne spotkanie z grupą inwestorów, na którym prezentuje się . Wszystko może odbyć się w ciągu 2-3 tygodni” – zaznacza. Co ciekawe, w dobie kryzysu gospodarczego poziom anielskich inwestycji pozostał bez zmian. Jak wyjaśnia Wojciech Dołkowski z POLBANu, mimo, iż jego sieć istnieje od 2003 roku nie zauważono w niej wyraźnej zmiany zainteresowania w żadną stronę, w korelacji z trendem gospodarczym – ani wcześniej ani przy okazji ostatniego kryzysu. Informacje o sieciach aniołów biznesu, które funkcjonują w Polsce wraz z danymi teleadresowymi do wszystkich można znaleźć na Portalu Innowacji.

A może konkurs?

Konkursy na biznesplany są hitem ostatnich lat, a przede wszystkim miesięcy. Wystarczy świetnie przygotowany pomysł biznesowy i już młody kandydat na przedsiębiorcę może stanąć do rywalizacji po środki finansowe na realizację swoich zamierzeń biznesowych. Konkursy na biznesplany najczęściej ogłaszane są przez inkubatory przedsiębiorczości, urzędy miast lub parki technologiczne. Nagrodą w wielu z nich są bezzwrotne środki finansowe na start firmy, niekiedy osoba, która przejdzie przez sito rekrutacyjne zostaje umówiona z inwestorem na prezentację swojego pomysłu. Instytucje otoczenia biznesu, które ogłaszają tego typu inicjatywy najczęściej na ich sfinansowanie sięgają po środki zewnętrzne (Program Innowacyjna Gospodarka, działanie 3.1). Tak było w przypadku inkubatora przedsiębiorczości Aerfinance Ventures, który w maju tego roku ogłosił przyjmowanie zgłoszeń konkursowych przez młodych przedsiębiorców mających pomysły na działalność w branży lotniczej, o czym poinformowaliśmy na Portalu Innowacji. Najlepszy pomysł, który pozytywnie przejdzie ocenę ekspertów zostanie dofinansowany kwotą 750 tys. zł. Czas na składania biznesplanów minie 30 czerwca 2012 roku.

Niewątpliwie najbardziej znaną tego typu inicjatywą są konkursy na biznesplany ogłaszane przez sieć Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości pod hasłem „Zapal się do biznesu”. W marcu 2012 roku odbyła się ósma edycja tego przedsięwzięcia, a od początku jej istnienia młodzi przedsiębiorcy złożyli blisko 900 biznesplanów. O tegorocznych laureatach można przeczytać na stronie AIP. Od 2012 roku konkurs na biznesplany przybiera nową formułę. Po zrealizowaniu ósmej edycji, Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości zachęcają młodych ludzi do uczestnictwa w nowym projekcie o nazwie House of Walkers Project – StartUp Clips, w którym można powalczyć o środki na rozwój innowacyjnego pomysłu o globalnym potencjale. Zamiast tradycyjnych formularzy zgłoszeniowych, uczestnicy nowej formuły przygotowują 5 minutowe klipy prezentujące swój pomysł na biznes. Inwestorzy oferują najlepszym po 100 000 tys. zł w zamian za 15% udziałów w firmie. Zgłoszenia w pierwszej edycji można było przysyłać do 22 kwietnia 2012 roku. Obecnie finaliści czekają na ostatni etap weryfikacji swoich projektów – spotkania z inwestorem. Przykładem innego przedsięwzięcia, w którym nagrodą jest nawiązanie kontaktu i możliwość prezentacji biznesplanu przez inwestorem jest projekt zrealizowany na Uniwersytecie Łódzkim pt. „Łódzka Akademia Przedsiębiorczości Akademickiej” przez Centrum Innowacji – Akcelerator Technologii Fundacja Uniwersytetu Łódzkiego oraz SpeedUp Group na terenie województwa łódzkiego. Młodzi przedsiębiorcy, którzy zgłosili się do dwóch edycji konkursu na biznesplany oprócz możliwości sfinansowania swojej inwestycji, otrzymali także pełne wsparcie merytoryczne i doradcze.  Podobną ofertę prezentują konkursy organizowane przez portal Zacznij. biz. Nagrodą dla najlepszych uczestników, którzy zgłoszą swoje biznesplany jest spotkanie z inwestorami z Lewiatan . W tegorocznej edycji pomysłodawcy postanowili w szczególny sposób zachęcić młodych naukowców do zakładania firm. Odbywające się równolegle dwa nabory zgłoszeń pt. „NAUKA – Ukryty potencjał biznesu” oraz „BIZNES – Twój biznes w nowej odsłonie” miały różne grupy docelowe, ale obie cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. W rezultacie do ścisłego finału zakwalifikowano 3 pomysły biznesowe z drugiej kategorii i dwa z pierwszej. Informacje zwycięzcach i o gali finałowej, która odbyła się 17 maja 2012 roku można znaleźć na stronie internetowej.

Start-up na skalę międzynarodową

Polska bierze udział także w międzynarodowych inicjatywach wspierających finansowo i merytorycznie innowacyjne start-upy w specjalistycznych branżach. Jedną z nich jest konkurs Best of Biotech 2012, w którym nasz kraj bierze udział drugi raz. W konkursie oceniane są pomysły biznesowe dotyczące obszaru life science. Wysoko cenione będą innowacyjne rozwiązania z zakresu biotechnologii, bioinformatyki czy technologii medycznych. Konkurs składa się z dwóch etapów. W pierwszym weryfikowane są zgłoszone pomysły biznesowe, a w drugim szczegółowo analizowane wybrane biznesplany. Zwycięzcy tegorocznej edycji zostaną wyłonieni w październiku 2012 roku. Więcej o przedsięwzięciu można przeczytać na Portalu Innowacji.

Szkoła dla młodego biznesu

Alternatywą dla organizowanych cyklicznie konkursów są letnie szkoły start-upów, które oferują wsparcie merytoryczne młodym przedsiębiorcom organizując serię spotkań i szkoleń. W maju 2012 roku ruszyła rekrutacja do piątej już edycji Start-up School, która rozpocznie się w sierpniu tego roku i potrwa do jesieni. O rozpoczęciu przyjmowania zgłoszeń informowaliśmy na Portalu Innowacji. Uczestnicy projektu przez osiem tygodni będą poznawać tajniki biznesu, spotykać się z ekspertami oraz pracować nad własnym biznesplanem.  Spod skrzydeł Tomasza Agnieszczaka, twórcy projektu wyszły takie portale internetowe jak AuPairGarden.com, ThatsMyTrip.com czy Pastylka.pl Sp. z o.o. Ciekawą formą wsparcia są także inicjatywy typu Start-up Weekend. W Polsce odbyło się już pięć edycji tego wydarzenia zorganizowanych w największych polskich miastach: Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Szczecinie oraz Gdańsku. Młodzi ludzie, mający pomysły na internetowe start-upy pracują w zespołach jedynie przez 48 godzin, a następnie prezentują swojego projektu inwestorom zasiadającym w jury. O ostatnim tego typu wydarzeniu, które odbyło się na Pomorzu pisaliśmy na łamach Portalu Innowacji. Podobnymi inicjatywami są Democamp oraz HackFest zorganizowane w tym roku po raz kolejny w Poznaniu.

Fundusze zalążkowe na czasie

Z roku na rok mamy do dyspozycji coraz szerszą ofertę funduszy zalążkowych działających na zasadzie private equity. Do takiego wzrostu zainteresowania biznesami podwyższonego ryzyka przyczyniły się przede wszystkim fundusze unijne. Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego jest przykładem wykorzystania na ten cel dotacji z UE. O jej najnowszym projekcie można było przeczytać także na Portalu Innowacji. Fundusz „Inwestycje kapitałowe” oferuje innowacyjnym przedsiębiorcom pulę środków o łącznej wartości 27 mln zł. Na podobnych zasadach działa także Inqbe – najnowsza propozycja w branży IT i nowoczesnych technologii. Inqbe realizuje obecnie projekt współfinansowany z funduszy unijnych, dzięki któremu kompleksowo wspiera innowacyjne rozwiązania: kapitałowo, infrastrukturalnie oraz merytorycznie. Wszystkie inwestycje prowadzone obecnie przez Inqbe można znaleźć na stronie internetowej. O propozycji Inqbe można przeczytać także w artykule prezentującym przykłady przedsięwzięć uruchamianych dzięki wsparciu z działania 3.1 PO IG. Więcej informacji o funduszach zalążkowych można znaleźć ponadto na Portalu Innowacji w zakładce „Rozpoczęcie działalności innowacyjnej”.

Na świecie funkcjonuje bardzo wiele przedsiębiorstw, które swoje początki zawdzięczają inwestorom, którzy zechcieli wesprzeć biznes na etapie, gdy charakteryzował się on podwyższonym ryzykiem. Do tego grona należą najwięksi giganci internetowi tacy jak Apple, Amazon czy Skype. W Polsce zaczynamy mieć do czynienia z podobnymi zjawiskami, a na naszym rynku funkcjonuje już grupa przedsiębiorców, którzy w ten sposób stawiali pierwsze kroki w biznesie. Pierwszym przykładem może być warszawska spółka Polidea, która w 2009 roku od dwóch aniołów biznesu otrzymała 100 tys. zł w zamian za udziały. Młodzi i kreatywni przedsiębiorcy zainwestowali w nowoczesne technologie, a dziś z powodzeniem wspierają technologiczne takie korporacje jak Onet czy Allegro. Spółka nie ogranicza się jedynie do polskiego rynku, a na stronie internetowej przedsiębiorstwa znajdziemy wszystkie informacje w języku angielskim. Obok spółki Polidea często wśród dobrych praktyk wymienia się sieć kawiarni „W biegu cafe”, które dowodzą, że aniołowie biznesu nie tylko interesują się nowinkami w świecie online. Inwestycja inwestora z Lewiatan  dziś składa się z 18 obiektów w różnych częściach Polski, z czego pięć kawiarni znajduje się w największych centrach handlowych w Warszawie. Pozostając w tym temacie na uwagę zasługuje kolejna anielska inwestycja jaką jest serwis Czerwonywidelec.pl. Nowoczesna platforma utworzona została w celu ułatwienia składania grupowych zamówień na posiłki do firm. Dzięki zastosowaniu zakupów grupowych, pracownicy mogą wynegocjować atrakcyjne rabaty i wspólnie złożyć zamówienie z dostawą do miejsca pracy. Czerwonywidelec.pl otrzymała wsparcie z dwóch źródeł: Business Angel Seedfund oraz funduszu InQbe, o którym pisałam wcześniej. Kolejnym przykładem dobrze ulokowanych środków jest portal społecznościowy http://chce.to/. Użytkownicy platformy sami mogą kreować jej zawartość, a serwis czerpie przychód z reklam. W 2008 roku twórcy chce.to otrzymali wsparcie finansowe od Business Angel Seedfund, a dziś serwis ma blisko 500 odsłon miesięcznie. Ze swoich inwestycji dumny jest także POLBAN. Serwis http://www.100lat.pl/ oferuje swoim klientom atrakcyjne wzorniczo e-kartki oraz darmową „przypominajkę”, która informuje użytkowników o najważniejszych świętach i jubileuszach. Portal nie ogranicza się tylko do sfery internetu, oferuje wysyłanie kartek okolicznościowych za pośrednictwem poczty polskiej, a także bukietów kwiatów pod wskazany w zamówieniu adres. Innymi inwestycjami Polbanu są także Mikromax, TotalMoney.pl oraz  MEDtub.

Fot. Smartlink

Zapraszamy do zapoznania się z pozostałymi tekstami promującymi instytucje:
Autor:Izabela Rutkowska 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości