Blog Portalu Innowacji
Kreatywność – tlen dla miast
2012/08/22

Gdańsk bierze udział w projekcie Creative Cities. Promuje nowoczesny design w kamienicy na Długim Targu – miejscu tłumnie odwiedzanym przez turystów. Oprócz tego, organizowane są dla przedsiębiorców wyjazdy studyjne do Szwecji oraz warsztaty z prawa autorskiego.

Jak przekonuje Richard Florida, autor książki „Narodziny klasy kreatywnej”, to właśnie kreatywność stanowi podstawowy czynnik wzrostu gospodarczego. Według szacunków zamieszczonych w książce, kreatywne zawody generują ok. 30 proc. miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych i dają zajęcie ok. 40 mln Amerykanów. Można tym samym uznać, że powstała nowa klasa społeczna – klasa kreatywna właśnie. I o ile znane z historii takie klasy społeczne, jak arystokracja wywodząca swoją potęgę z posiadania ziemi czy poddanych (np. chłopi pańszczyźniani) czy burżuazja, budująca swoją pozycję społeczną na talentach handlowych. Dziś – zdaniem Richarda Floridy – najważniejszą rolę w gospodarce zaczyna odgrywać kreatywność, zdolność do generowania nowych pomysłów i przetwarzania ich na przykład na nowe przedsięwzięcia biznesowe. Jak wylicza Florida, w skład klasy kreatywnej wchodzą „naukowcy i inżynierowie, architekci i projektanci, ludzie pracujący w szkolnictwie i rozrywce, artyści i muzycy”.  Co łączy tę tak różną, zdawałoby się, grupę? Czerpanie źródeł utrzymania z tworzenia nowych pomysłów. W odróżnieniu od klasy robotniczej czy pracowników sektora usług, reprezentanci sektora kreatywnego są wynagradzani za tworzenie. Zdaniem Floridy, rozwój klasy kreatywnej jest ściśle powiązany z rozwojem gospodarki opartej na wiedzy i wzrostem wydatków na badania i rozwój (w USA). Jak podaje autor „Klasy kreatywnej” w ciągu 50 lat budżet na B+R wzrósł w Stanach aż o 800 proc., przyczyniając się tym samym do swego rodzaju rewolucji społecznej.

Kreatywność miast stara się wspierać amerykańska organizacja Creative Cities, która publikuje m. in. Vitality Index– ranking 35 kreatywnych miast USA. Indeks ma – w założeniu jego twórców – wspierać władze miast w prowadzeniu polityki sprzyjającej rozwojowi kreatywności mieszkańców, podpowiada jakie programy sprzyjają rozwojowi kreatywności. Jak zapowiadają przedstawiciele Creative Cities, kolejna edycja indeksu ma zawierać nie tylko miasta ze Stanów Zjednoczonych, ale także z innych kontynentów – w tym z Europy.

Creative Cities przekonuje, że dziś rozwój miast – zarówno tych dużych, jak i małych - zależy od zrównoważonego rozwoju z wykorzystaniem atutów gospodarczych, politycznych i kulturalnych. Oceniając potencjał poszczególnych miast, starają się spoglądać na niego oczami mieszkańców danego miasta, gdyż to od ich nastawienia, poglądów czy wręcz samopoczucia zależy, czy miejscowość będzie się rozwijała, czy nie.

Creative Cities ma także partnerów w Polsce. W projekcie prowadzonym przez CC uczestniczy Gdańsk wraz z Gdańską Fundacją Przedsiębiorczości (tu– strona projektu na Facebooku).

Jakie działania są prowadzone w ramach projektu? Na przykład – zacieśniania jest współpraca gdańskich przedsiębiorców z firmami ze Szwecji. GFP we współpracy ze szwedzkim Blekinge Business Incubator proponuje lokalnym firmom wzięcie udziału w Targach Przedsiębiorców w Karlskronie, które w zeszłym roku przyciągnęły 3,5 tys. osób.

Innym działaniem prowadzonym przez GFP w ramach projektu są na przykład warsztaty z zakresu prawa autorskiego, a więc z zagadnień szczególnie istotnych dla twórców. Jeszcze inne działanie to prowadzone w inkubatorze biznesu szkolenia z motywowania pracowników.

Tam, gdzie mowa o kreatywności, nie może zabraknąć także atrakcyjnego, nowoczesnego designu. Dlatego też GFP uczestniczy w organizacji Collective Design, inicjatywy, która świetnie wykorzystuje potencjał Gdańska. W kamienicy przy Długim Targu w Gdańsku (a więc w turystycznym centrum Trójmiasta) powstała demokratyczna przestrzeń dla designu. Utalentowani projektanci prezentują w niej światu swoje osiągnięcia.

Bang Bang Design prezentuje na przykład “niepowtarzalne i edukacyjne zabawki oparte na zabawie gdańską historią i symboliką, a także kolekcja toreb i koszulek z autorskimi ilustracjami. To świetny sposób na propagowanie młodego polskiego projektowania i aplikowania go do codziennego życia, a dla użytkowników sposób na posiadanie czegoś wyróżniającego się, unikalnego”. Z kolei DIVADLO pokazuje odwiedzającym “powtarzalne moduły, z których można ułożyć różnego rodzaju meble (regał, biurko, ława, siedzisko). Do budowy i wykończenia elementów użyto tylko naturalnych składników oraz tradycyjnych, ręcznych metod stolarskich”. Paulina Jarosz wystawia ręcznie wykonane ozdoby kwiatowe, które mogą pełnić rolę biżuterii, Pan Pepe – zabawki, przebrania, pudła i gry wykonane z filcu, zaś Retro Szafa – przedmioty ozdobne i codziennego użytku inspirowane tradycyjnymi kaszubskimi wzorami.

Projektanci obecni na wystawie sięgają jednak nie tylko po inspiracje z najbliższego, otaczającego Trójmiasto regionu. Niektórzy, jak twórczyni zaparzaczy do herbaty Tanoshi szukają inspiracji w odległej Japonii. Sześć zaparzaczy ozdobionych jest różnymi motywami, takimi jak gejsza, samuraj, ninja, zawodnik sumo, salaryman czy uczennica. THila art wystawia biżuterię tworzoną techniką soutache („Cieniutkie paski jedwabnej taśmy łączone są z drobnymi koralikami, minerałami, szkłem, metalem“), a

TUteraz – „autorskie torebki wykonane z przyjaznych środowisku materiałów ekologicznych typu len, bawełna, juta“.WinDekor prezentuje kolekcję toreb oraz narzut, wykonanych z własnych tkanin dekoracyjnych.

Znalezienie przestrzeni na prezentację osiągnięć młodych, początkujących projektantów w miejscu, które codziennie odwiedzane jest przez tysiące turystów i Gdańszczan wydaje się być dobrym pomysłem. Buduje to nie tylko wizerunek miasta, jako miejsca przyjaznego kreatywnym pomysłom, ale i pomaga rozpowszechniać w świecie osiągnięcia polskich projektantów. Cieszy, że Gdańsk dostrzegł znaczenie kreatywności w rozwoju miasta. Pozostaje mieć nadzieję, że tego typu działania będą nabierały rozpędu i z czasem staną się znakiem rozpoznawczym miasta.

Krzysztof Garski


Wpisz swój komentarz

Blog Portalu Innowacji
 
Autorzy:

Krzysztof Buczek

Posiada kilkuletnie doświadczenie związane z zarządzaniem projektami IT oraz działalnością marketingową. Odpowiada za redakcję Portalu Innowacji, działalność Klubu Innowacyjnych Przedsiębiorstw oraz współpracuje przy działalności Punktu Kontaktowego dla Usługodawców i Usługobiorców e-PUNKT.

Napisz do autora.

 

Krzysztof Garski

Pracuje w firmie Smartlink, gdzie odpowiada za redakcję treści dla Portalu Innowacji. Wcześniej pracował m.in. w miesięcznikach Manager Magazin i Businessman Magazine. Publikuje w biuletynie Innowacyjni oraz współredagował poradnik PARP o szkoleniu pracowników.

Napisz do autora.

 

Krzysztof Orłowski

Posiada wieloletnie doświadczenie w pisaniu tekstów dotyczących tematyki innowacji dla prasy drukowanej, internetowej oraz do wydawnictw specjalistycznych administracji publicznej. Od 2000 r. publikował m.in. w „Businessman Magazine” oraz w „Nowym Przemyśle”. Przygotowywał materiały dla wydawnictw administracji publicznej, w tym dla Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Ministerstwa Rozwoju Regionalnego oraz Urzędów Marszałkowskich.

Napisz do autora.

powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2018 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości