Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Recenzje wydawnictw PARP
2012/09/07 14:39:11
w Polsce

pod tym tytułem, wydana przez Wydział Zarządzania UW przynosi analizę modelu stworzonego przez Richarda Floridę w odniesieniu do polskich realiów. Sprawdza się on całkiem dobrze, pokazując, które regiony opierają swój wzrost o potencjał klasy kreatywnej, a którym nie do końca się to udaje.

Niektóre idee trafiają do polskiego dyskursu publicznego z opóźnieniem. Tak było też z pojęciem „klasy kreatywnej”, stworzonym przez Richarda Floridę. Przełomowa książka jego autorstwa – „Narodziny klasy kreatywnej” trafiła na nasz rynek wydawniczy aż 10 lat po premierze w USA. Ta , stanowiąca nowe i świeże spojrzenie na rozwój gospodarki opartej o wiedzy, stawia pytania i w naszej rzeczywistości. R. Florida zastanawia się, dlaczego niektóre regiony rozwijają się intensywnie, przyciągając inwestycje w pożądane nowoczesne technologie, zaś inne – choć na pierwszy rzut oka oferują równie sprzyjające warunki – nie doświadczają tego typu rozwoju. Dobrym przykładem może być tu Pittsburgh, miasto posiadające liczne uniwersytety z tradycjami, które jednak nie zajmuje liczącej się pozycji w prowadzeniu badań z obszaru medycyny czy technologii informatycznej. Dodatkowo samo miasto jest dość atrakcyjnym miejscem do życia, oferując swoim mieszkańcom parki, muzea, kina i różnego rodzaju wydarzenia kulturalne. Bardzo dobra jest też infrastruktura drogowa i lotniskowa, a jednak wciąż więcej osób z miasta wyjeżdża niż się w nim osiedla. R. Florida przyjrzał się z bliska temu paradoksowi i doszedł do wniosku, że dla osób, które odpowiadają za budowanie gospodarki przyszłości – opartej o wiedzy, atrakcje takie, jak wspomniane wyżej niekoniecznie są na pierwszym miejscu. Ludzie kreatywni chcą po prostu mieszkać tam, gdzie mieszkają im podobni. Tam, gdzie relacje społeczne dostarczają inspiracji i możliwości do realizacji nowych pomysłów. ceni takie wartości jak talent, tolerancja i technologia, tworzące 3T.

Wyróżniając trzon kreatywny (creative core) i kreatywnych profesjonalistów (creative professionals), ocenił liczebność klasy kreatywnej w Stanach Zjednoczonych na ok. 30 proc. populacji. W skład klasy kreatywnej wchodzą bardzo różne zawody: aktorzy, inżynierowie, informatycy, twórcy, pisarze, dziennikarze, prawnicy, słowem wszyscy, którzy swoją pracą tworzą nowe wartości lub wspierają osoby je tworzące. Za największe skupiska klasy kreatywnej w USA można uznać Kalifornię ze słynną i wielokrotnie opisywaną Doliną Krzemową oraz Boston z drogą nr 128 (route 128), wokół której swoje siedziby umieściły liczne firmy z obszaru nowoczesnych technologii.

Niezwykle ciekawym zagadnieniem pozostaje kwestia istnienia klasy kreatywnej w Polsce i jej wpływu na gospodarkę. Choć już od pewnego czasu fenomenem klasy kreatywnej szeroko interesowały się media, to brakowało naukowego spojrzenia na ten problem. Jak liczna jest w rzeczywistości ? Jaki jest jej wpływ i znaczenie w życiu gospodarczym? Czy ma szansę stać się „kołem zamachowym” rozwoju regionów, a jeśli tak, to których? Problematykę tę postanowił zbadać prof. Krzysztof Klincewicz z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego wraz ze współpracującym zespołem. Książka „ w Polsce. Technologia, talent i tolerancja.

W pierwszym rozdziale publikacji czytelnik zapoznaje się z prezentacją wyników badań R. Floridy, a autorzy podają także dane dotyczące liczebności klasy kreatywnej na świecie i w Polsce, szacując ją w naszym kraju na ok. 3 mln osób, w tym – ok. 0,5 mln stanowiące trzon kreatywny. W drugim rozdziale czytelnik zapoznaje się z wpływem modelu Floridy na rozwój gospodarczy. Szczególne cenne – z punktu widzenia toczących się dyskusji o przyszłym budżecie Unii Europejskiej na lata 2014 – 2020 jest powiązanie tych rozważań z przybliżeniem czytelnikom idei inteligentnej specjalizacji.

Bardzo ciekawe dane przynosi rozdział 3, pokazujący zróżnicowanie polskich województw. Trzon kreatywny okazuje się najliczniejszy w woj. mazowieckim, dolnośląskim i pomorskim (a w praktyce można chyba uznać – w stolicach tych województw). „W polskich realiach potwierdzone zostały zależności, zidentyfikowane przez Richarda Floridę w modelu „3T”. Stymulowanie rozwoju regionalnego  wymaga więc równoczesnego rozwoju trzech obszarów – technologii, talentu i tolerancji. Nie wystarczy koncentracja na jednym z owych „T – technologii, czyli dążenie do zwiększenia nakładów na działalność badawczo – rozwojową czy przyciąganie do regionu firm zaawansowanych technologii. Rozwój gospodarki  opartej na wiedzy jest uzależniony od równoczesnego stymulowania rozwoju trzech „T”” – czytamy w publikacji. To ważne zalecenie dla władz regionów, dla których wsparcie inwestycji w twardą infrastrukturę badawczą jest pewnie łatwiejsze i bardziej namacalne, niż wspieranie tolerancji czy talentów. Przy okazji warto polecić czytelnikowi zapoznanie się z interesującym case-study Płocka, miasta z silną bazą przemysłową i naukową (przemysł chemiczny), które jednak zmaga się z odpływem młodzieży, nie wspominając o sile przyciągania osób wykształconych z innych ośrodków. Autorka tej części publikacji stawia tezę, że wynika to właśnie z niedostatecznego wsparcia przez władze miasta pozostałych dwóch „T”.

Czwarty rozdział przynosi omówienie wyników badań nad klasą kreatywną w różnych państwach świata, zaś rozdział piąty przynosi omówienie relacji między klasą kreatywną a kapitałem ludzkim i społecznym. Rozdział 6 pokazuje, że w Polsce – podobnie jak w USA – regiony o wysokim poziomie „3T” mają dodatnie saldo migracji, przyciągają nowych mieszkańców.

Ciekawe dane i wykresy przynosi rozdział 7, omawiający silne strony poszczególnych regionów w badaniach naukowych. Znajdziemy w nim wykresy pokazujące „efektywność” poszczególnych dziedzin nauki w regionach (liczba zatrudnionych badaczy z danej dziedziny na 1000 pracujących a liczba publikacji naukowych).

Rozdział 8. przynosi zaskakujące spostrzeżenie: regionalne programy operacyjne często wspierają obszary, w których regiony mają niedociągnięcia w zakresie „3T”. Jest to o tyle ciekawe, że gdy powstawały RPO, koncepcje Floridy nie były jeszcze szerzej znane w Polsce.

Krzysztof Garski

K. Klincewicz (red.), „ w Polsce. Technologia, talent i tolerancja jako źródła rozwoju regionalnego”, Wydawnictwo Naukowe Wydziału Zarządzania UW, Warszawa 2012



powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości