Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Recenzje wydawnictw PARP
2012/09/07 14:45:04
Przypadek niebieskiego lasera

Niebieski laser – powszechnie uchodzi za przełomową, typowo polską technologię, która miała szansę podbić świat i zarobić miliardy. W rzeczywistości zagadnienie jest dużo bardziej skomplikowane. prof. Krzysztofa Klincewicza „Zarządzanie technologiami. Przypadek niebieskiego lasera” to brawurowe studium przypadku, którego początkisięgają jeszcze lat 80. XX w.

tej książki, prof. Krzysztof Klincewicz z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego już na okładce określa ją mianem „kontrowersyjna”. Czy takie określenie pasuje do publikacji poświęconej tematyce zarządzania nowoczesnymi technologiami? Jak najbardziej. nie szczędzi krytycznych słów innym publikacjom poświęconych transferowi technologii, pisząc o „naiwnych, podręcznikowych” wersjach opisu procesu innowacji według scenariusza „od badań do wynalazku i liczenia pieniędzy z jego sprzedaży”. Tymczasem to scenariusz rzadko – jeśli w ogóle – występujący w praktyce. postawił sobie za cel połączenie teoretycznych modeli procesu innowacji z praktyką, a także dekonstrukcję pewnych potocznych wyobrażeń o transferze technologii. Zajął się np. przypadkiem niebieskiego lasera, poświęcając mu rozdział pod znamiennym tytułem „Polski niebieski laser – fakty i mity”. Rozprawia się w nim z zamieszczonym w polskiej Wikipedii hasłem poświęconym laserowi, wytykając mu liczne nieścisłości. „Wikipedia jest przez młodych adeptów nauk technicznych traktowana jako ważne źródło wiedzy, a zawarte w niej informacje nie są niestety kwestionowane”. Jak zauważa , w polskim popularnym dyskursie o nauce czy biznesie, niebieski laser traktowany jest jako oryginalnie polskie osiągnięcie, które następnie zostało skopiowane przez firmy z Zachodu. Polską przewagę w wytwarzaniu niebieskiego lasera miały tworzyć unikalne podłoża z azotku galu, charakteryzujące się większymi możliwościami niż substraty szafiru i węglika krzemu, stosowane przez firmy amerykańskie i japońskie. Jak  jednak wykazuje , już w 2002 r. podmioty z USA i Japonii oferowały podłoża z wykorzystaniem monokryształów azotku galu. Dopiero później analogiczną technologię opracowały wspólnie japońska Nichia i Ammono. „Podłoża przestały więc być źródłem ewentualnej przewagi konkurencyjnej jeszcze zanim polscy badacze opracowali niebieski laser” – czytamy w książce. Nie znajdują potwierdzenia w praktyce także informacje o szczególnie wysokiej mocy rozwiązań opracowanych w polskich laboratoriach. W omawianym rozdziale czytelnik znajdzie szczegółowo opisaną historię badań nad niebieskim laserem, której początku sięgają lat 80. XX w., a także próby komercjalizacji wynalazku, które jednak charakteryzowały się – jak pokazała przyszłość – nadmiernie optymistycznymi prognozami sprzedażowymi.

Istotną częścią publikacji dla wszystkich osób zainteresowanych praktycznymi aspektami transferu technologii będzie też rozdział dotyczący diagnozy problemów z komercjalizacją polskiego niebieskiego lasera. Rozmyty profil kompetencyjny spółki powołanej do komercjalizacji (przeznaczenie ograniczonych środków finansowych będących w dyspozycji start-up’u na zbyt dużą liczbę jednoczesnych przedsięwzięć) to jedna z przyczyn niepowodzenia. Za inną uznaje tzw. błąd producenta filmowego (to sytuacja, gdy producent filmowy jest zasypywany tak dużą liczbą scenariuszy, że nie jest w stanie przeczytać ich wszystkich, tym samym – traci możliwość wyłowienia najatrakcyjniejszych z nich). Podobnie było z komercjalizacją technologii związanych z niebieskim laserem.  Z dzisiejszej perspektywy widać, że większe perspektywy na rynkowy sukces dawałoby uruchomienie sprzedaży podłoży do niebieskiego lasera, a nie koncentrowanie się na próbach stworzenia samego lasera.  Zespół pracujący nad niebieskim laserem był też przekonany, że pracuje nad innowacją przełomową, która zmieni obraz rynku. W rzeczywistości, opracowane przez niego technologie miały charakter uzupełniający, dobrze poszerzający kompetencje dotychczasowych uczestników rynku (ang. competence enhancing innovation).

Wyzwaniem, typowym zresztą dla pracy nad nowoczesnymi technologiami, były też obawy przed współpracą z silniejszym finansowo partnerem z zagranicy. Z jednej strony – mogło to dać stabilność finansową prowadzonych badań i szanse na skuteczniejszą komercjalizacji, z drugiej – wiązało się z obawą tzw. wyścigu w uczeniu się (ang. learning race), gdy podmioty wzajemnie współpracujące wykorzystują tę współpracę do nauki osiągnięć partnera i usamodzielnienia się. Znanym na świecie przypadkiem learning race jest NEC, która najpierw na szeroką skalę tworzyła partnerstwa badawcze (ich liczba sięgała ok. 80), by następnie stopniowo się z nich wycofywać. Przykładem skutecznej współpracy z silniejszym partnerem może być Genentech i projekt rekombinowanej ludzkiej insuliny. , zdając sobie sprawę z własnych niedostatków w zakresie marketingu i tworzenia sieci sprzedażowej, zamiast wprowadzać samodzielnie produkt na rynek, udzieliła licencji na niego swojemu konkurentowi – firmie Eli Lilly. Współpraca dostarczyła firmie nie tylko środków finansowych, a tym samym – swobody w prowadzeniu kolejnych projektów badawczych, ale i równie cennego z zakresu marketingu i sprzedaży innowacyjnych produkt. W efekcie, kolejny produkt – hormon ludzkiego wzrostu – była już w stanie wprowadzić na rynek samodzielnie.

„Zarządzanie technologiami. Przypadek niebieskiego lasera” to pozycja nietypowa. O transferze technologii pisze w sposób bezpośredni, odwołując się do licznych przykładów praktycznych. podjął wysiłek dogłębnej analizy przypadku komercjalizacji głośnego swego czasu niebieskiego lasera. Co szczególnie cenne, dotarł do istoty zjawiska, wyciągając  z niego wniosku cenne dla czytelnika. Książka w pełni zasługuje na miano kontrowersyjnej, bowiem zawarte w niej wnioski i przemyślenia nie zawsze zyskają akceptację środowiska naukowego.

Co ciekawe i warte podkreślenia na koniec, książka objęta jest nieczęsto spotykaną przy tego typu publikacjach licencją Creative Commons – Uznanie autorstwa. W przypadku tego typu tematyki należy z uznaniem ocenić taką decyzję autora i wydawnictwa.

Krzysztof Garski

K. Klincewicz, Zarządzanie technologiami. Przypadek niebieskiego lasera, Wydawnictwo Naukowe Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2010



powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2017 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości