Portal Finanse Firma Klastry Instytucje Promocja Polityka
Newsy
2011/02/10 10:56:50
E-południe - bez unijnego dofinansowania

Brak dofinansowania klastra często staje się kluczowym problemem w jego rozwoju. Klastry nie posiadające wysokich zasobów finansowych mogą napotkać na pierwsze problemy już na początku swojej działalności. Z tego powodu wiele klastrów albo upada, albo wciąż tkwi w swojej embrionalnej fazie. E-południeto , który pomimo braku dofinansowania ze środków unijnych jest jednym z najlepiej rozwiniętych w kraju.

Przygotowanie atrakcyjnej oferty przy 1200 operatorach telekomunikacyjnych zarejestrowanych w Wojewódzkim Urzędzie Telekomunikacji Elektronicznej i wkraczających na rynek dużych telekomach wymagało pokonania wielu barier. zarówno na lokalnym rynku, jak i ze strony telekomów, okazała się czynnikiem warunkującym rozpoczęcie współpracy. Lokalny charakter usług w zderzeniu z gigantami branży wcale nie musi oznaczać przegranej pozycji. Jeśli pokonamy bariery oporu przed lokalną konkurencją i wejdziemy na wyższy poziom relacji, to każdy będzie miał zdolność konkurować z jeszcze większymi podmiotami. Tak powstała Śląska Grupa Telekomunikacyjna.

Zanim Śląska Grupa Telekomunikacyjna rozpoczęła działalność, w regionie było kilka prób współpracy między przedsiębiorcami. Każda z nich kończyła się niepowodzeniem. Członkowie Śląskiej Grupy Telekomunikacyjnej podejmując pierwszy krok ku współpracy, formalizację klastra stawiali na dalszym planie. Kluczowym bodźcem, który przyczynił się do nawiązania współpracy, była potrzeba trzeciej usługi – telewizji. Przedsiębiorcy działający na rynku musieli się wpisać w tripleplay: -telefon-telewizja. rynkowy tripleplay to dostarczanie trzech usług przez jednego operatora. Takie rozwiązanie daje wygodę dla konsumenta, który za wszystko płaci na podstawie jednej faktury. Jest to też korzyść dla operatora, ponieważ sprzedając trzy usługi może on obniżać marżę, przez co taka jest narzędziem konkurencyjności.

Dziś Śląska Grupa Telekomunikacyjna spełniła swoją zakładaną funkcję i dostarcza lokalnym operatorom usługi interaktywnej telewizji oraz współpracuje z lokalnymi operatorami internetu. Głównym produktem powstałym w ramach współpracy jest bowiem telewizja HD Jamboxw technologii IPTV. Cyfrowa, interaktywna telewizja kablowa Jambox poprzez odbiornik telewizyjny umożliwia m.in.: odbieranie programów telewizyjnych w konfiguracjach, jakie nie są dostępne w żadnej innej telewizji, korzystanie z jakości HD w telewizji kablowej, dostęp do zasobów sieci Internetowej i usług interaktywnych.

Struktura klastra nie należy do skomplikowanych. Składa się na nią 3-osobowy Zarząd oraz kierownicy projektów. W komunikacji pomaga internetowe forum, na którym kierownicy projektów prowadzą wątki. Co najmniej dwa razy do roku organizowane są spotkania sprawozdawcze podsumowujące i inaugurujące projekty. Formą formalizacji klastra było powołanie stowarzyszenia, jakim jest Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego e-południe.

Finansowanie klastra

Finansowanie inicjatywy klastrowej to jeden z podstawowych obszarów zarządzania klastrem. Możliwości finansowania klastra jest wiele. Każda z nich wymaga sformalizowania klastra.

Przy inicjatywach bottom-up finansowanie z własnych źródeł uzależnione jest najczęściej od wielkości udziału każdego z uczestników klastra. Taka forma finansowania jest co prawda dość elastyczna, ale niestabilność finansów u któregoś z uczestników może stanowić zagrożenie i okazać się niepewnym źródłem. Wewnętrzne finansowanie to najczęściej mały budżet, wymagający wielu nakładów w efektywne zarządzanie nim, ale nie wystarczający na realizację dużych przedsięwzięć. Składki członkowskie służą zwykle zapewnieniu bazowej działalności operacyjnej i nie stanowią znaczącego udziału w rozwoju klastra. Jednak samofinansowanie się klastra jest przykładem modelowym, do którego powinno się dążyć. Innym sposobem na finansowanie jest znalezienie zewnętrznego inwestora, który posiadając stabilność finansową wpłynie na szybki rozwój projektu. Inwestor może, ale nie musi, być zaangażowany w sposób bezpośredni w rozwój klastra. Pomimo wzięcia na siebie części odpowiedzialności za rozwój projektu inwestor może kierować się tylko chęcią osiągnięcia zysku. Zewnętrzną formę finansowania klastra stanowią także programy wspierające inicjatywy klastrowe w ramach dotacji unijnych, krajowych czy regionalnych. Tego rodzaju dofinansowanie nie pokrywa jednak wszystkich wydatków projektowych. Taka forma finansowania wymaga wkładu własnego, ale może okazać się jednym z głównych czynników sukcesu dalszego funkcjonowania klastra, np. jeśli zostanie przyznana na etapie początkowym uwzględniającym projekty tworzenia strategii klastra, podejmowanie działań promocyjnych, tworzenie otoczenia klastra. Są jednak przypadki, kiedy dofinansowanie klastra nie przychodzi z łatwością ze względu na ograniczenia formalne.

Klasty powstające w ramach inicjatyw top-down mają w fazie startowej zapewnioną stabilność finansową, jednak finansowanie publiczne wymaga przede wszystkim dobrego zaplanowania wydatków. Dzięki inicjatywie odgórnej ze strony samorządów lokalnych inicjatywy klastrowe mają większą zdolność do absorpcji środków unijnych. Samorządy posiadając dobrą bazę analityczną regionu kreują klastry w obrębie najważniejszych dla niego branż, określanych w Regionalnych Strategiach Rozwoju i Regionalnych Strategiach Innowacji. Z drugiej strony to inicjatywy bottom-up są najbardziej gospodarczo uzasadnione, gdyż chęć współpracy jest bezpośrednim wynikiem stopnia zaangażowania podmiotów w rozwój regionu. E-południeposiada strategię rozwoju klastra wpisującą się w strategię rozwoju regionu.

W przypadku klastra e-południew fazie początkowej zakładał, że na rozpoczęcie działalności będą potrzebne ponad 3 mln złotych, natomiast z własnych środków udało się zebrać zaledwie 1 mln złotych. Zdecydowano się na skorzystanie z pomocy inwestora zewnętrznego. PCC stała się akcjonariuszem i udzieliła spółce pożyczki w wysokości 2,5 mln złotych. Problemem, jaki często pojawia się podczas poszukiwania inwestora, jest brak gwarancji sukcesu, zwłaszcza przy realizacji przedsięwzięć technologicznych.

Członkowie klastra e-południemieli do pokonania jeszcze inne problemy, takie jak na przykład brak uregulowań prawnych i możliwości technicznych oraz blokowanie inicjatywy przez Polską Izbę Komunikacji Elektronicznej. Pomocne okazało się zaangażowanie Telekomunikacji Polskiej SA. TP SA poprzez działania Urzędu Komunikacji Elektronicznej stworzyła ofertę ramową na dzierżawę kanalizacji, która nie rozgraniczała operatorów na dużych i małych, przez co dla wszystkich ceny dzierżawy były takie same.

Na pytanie jakie są szanse, a jakie zagrożenia działania na rynku w branży telekomunikacyjnej, Sebastian Kachel, członek Zarządu Stowarzyszenia e-południe, odpowiada: „Zagrożeniem jest kapitał.  Duże telekomy często dumpingują ofertę by przejąć rynek, a małych firm nie stać na taką politykę, bo to kosztuje. Szansą jest to, że penetracja rynku usługami IT w porównaniu z innymi krajami UE jest wciąż mała. Rynek jest bardzo rozwojowy. Szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw z tego rynku jest BARDZO DOBRA znajomość lokalnego rynku, której to wiedzy nie mają duże telekomy, gdzie zarządy są w Holandii (UPC) lub Francji (TPSA). Np. UPC nie ma w swojej ofercie niemieckich kanałów, bo z punktu widzenia Warszawy nie ma nimi zainteresowania, a na Śląsku niemieckie kanały są bardzo popularne.”

Korzyści dla przedsiębiorców

Obecnie na strukturę klastra e-południeskłada się około 20 członków stowarzyszenia i około 30 firm, które biorą udział w projektach klastrowych. „Coraz więcej operatorów korzysta z projektów, bo widzą w tym czysty zysk biznesowy. Śląska Grupa Telekomunikacyjna ma podpisane umowy na TV z ok. 80 operatorami z całej Polski”- mówi Sebastian Kachel.

Przedsiębiorcy skupieni w e-południeczerpią konkretne korzyści z tej przynależności. Jednym z projektów klastra jest opracowany system ewidencji zakupów (SEZ). W ramach tego projektu powstał system informatyczny, w którym operatorzy tworzą zamówienia na sprzęt. Pojedyncze zamówienia od poszczególnych przedsiębiorców agregują się tworząc wolumeny zamówień. Dostawcy mają stworzony interfejs, gdzie widzą zagregowane zamówienia i tworzą oferty tak, jak dla jednego dużego zamówienia. Takie rozwiązanie umożliwia uzyskanie rabatów nawet  do 75%. Jest ono szczególnie korzystne dla małych firm, które składając małe zamówienia nie byłyby w stanie zainteresować dostawców, jak również nie zdołałyby otrzymać takich upustów.

Profity płyną także z drugiego klastrowego projektu - EPIX, którego idea jest tożsama z ideą projektu SEZ. W ramach realizacji projektu EPIX został zbudowany węzeł wymiany ruchu internetowego w Katowicach z łączem 10GB do Warszawy. Do tego węzła operatorzy mogą się podłączać i kupować wymianę ruchu w Warszawie. Daje to do 90% oszczędności, ponieważ w Warszawie operatorski jest tańszy, a członkowie klastra płacą tylko „po kosztach” na utrzymanie światłowodu Katowice-Warszawa.

Przynależenie do e-południejuż teraz jest na Śląsku pewnym wyznacznikiem dobrego produktu i świadczonych usług. E-południema swoją markę i jest znane w środowisku telekomunikacyjnym. „E-południema dobrą markę u operatorów, czasem „złą” u dużych telekomów, bo zaczynamy być postrzegani jako agregator na rynku i poprawiamy konkurencyjność małych firm lokalnych, które potrafią skutecznie z dużymi konkurować” – mówi Sebastian Kachel.

Dotychczas nie prowadził ścisłej współpracy z samorządem oraz jednostkami naukowo-badawczymi. Nawiązuje jednak kontakty międzynarodowe sprzyjające wymianie doświadczeń i transferowi wiedzy z innymi klastrami. E-południema relacje z czeskimi i słowackimi klastrami IT. Bezpośrednim działaniem na gruncie międzynarodowym jest projekt budowy łącznika światłowodowego do Ostrawy, gdzie funkcjonuje podobny węzeł wymiany ruchu jak EPIX.

E-południefunkcjonuje w wysoko innowacyjnym sektorze, który sprzyja dynamicznemu rozwojowi. Działalność klastra w przyszłości ma nadal skupiać się na dziedzinie telekomunikacji, z branżą IT w tle. Członkowie klastra obserwują rozwój podobnych inicjatyw w Polsce i Europie. Dzięki uczestnictwu w konferencjach w Polsce, na Węgrzech, w Słowacji czy Czechach zauważyli, że im bardziej różnorodny , tym trudniej zdefiniować cele, przez co rozmywają się potrzeby aktorów. Członkowie klastra zgodnie stwierdzają, że dużo łatwiej jest realizować projekty, którymi zainteresowana jest większość uczestników inicjatywy.

Śląska Grupa Telekomunikacyjna otrzymała m.in. w 2008 roku główną nagrodę na prestiżowej imprezie szerokopasmowego rynku telekomunikacyjnego Broadband Forum za innowacyjną sieć telewizji kablowej 3 generacji Jambox. Górnośląska Agencja Przekształceń Przedsiębiorstw S.A. w konkursie Innowator Śląska przyznała wyróżnienie Śląskiej Grupie Telekomunikacyjnej za Jambox TV, która została uznana za jeden z najbardziej innowacyjnych produktów obecnych na śląskim rynku w 2008 roku. W 2010 r. Jambox TV otrzymała złoty medal targów INTERTELECOM za najlepszy produkt imprezy.

E-południe i globalne trendy

Globalnym trendem na rynku telekomunikacyjnym jest przede wszystkim dywersyfikacja oferty. Członkowie klastra starają się wpisywać w ten trend i proponować szeroki wachlarz usług. Zauważalne jest to także wśród czołowych dużych operatorów funkcjonujących na polskim rynku, którzy np. oprócz świadczenia usług telefonicznych proponują w swojej ofercie również dostęp do internetu.

 

Informacja pozyskana w ramach działania: „Polskie klastry i polityka klastrowa”, realizowanego w ramach projektu systemowego PARP: „Rozwój zasobów ludzkich poprzez promowanie wiedzy, transfer i upowszechnianie innowacji”, współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

Autor:Sandra  Wajchman 


powrót | do góry | strona główna | kalendarium | regulamin serwisu | pliki cookies | kontakt
Portal jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

© 2005-2019 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości